Facebook/Brat Łukasz/łs
W nocy, gdy umysł przestaje kontrolować rzeczywistość, do głosu dochodzi nasza dusza. Kapucyn, Łukasz Podsiadły przekonuje, że sen to znacznie więcej niż biologiczny odpoczynek mózgu czy sposób na układanie emocji. To jeden z najczystszych kanałów komunikacji Boga z człowiekiem, w którym znikają wszelkie maski i pozory.
Jezus porusza w tym fragmencie kilka kwestii: o braterskim upomnieniu, o władzy wspólnoty w definiowaniu problemów i rozwiązań, o skutecznej roli bratniej modlitwy i o obecności Pana pośród wspólnoty wiary. Praktykowanie miłości braterskiej wymaga dojrzałości i wrażliwości. Dlatego tak ważne jest, aby narzędzia upomnienia braterskiego nie wykorzystywać instrumentalnie zwłaszcza w celu manipulowania.
Instagram / droga_pod_ciezarem / jh
Na instagramowym profilu "droga_pod_ciezarem" pojawiło się nagranie, w którym duchowny odnosi się do przestępstw seksualnych popełnianych przez księży oraz ich wpływu na wiarę innych osób.
Łatwo zauważyć tych, którzy są silni, wpływowi i dobrze sobie radzą. Znacznie trudniej dostrzec tych, którzy zostali z tyłu, pogubili się albo po prostu potrzebują czyjejś obecności. Jezus pokazuje dziś, że właśnie na takich osobach szczególnie widać, czym naprawdę jest chrześcijańska wspólnota – i jaką miarą powinniśmy mierzyć własną wielkość.
Stacja7/Instagram/łs
Adam Wyszyński, Mister Polski z 2025 r., po raz kolejny zamienił światła jupiterów na kurz pielgrzymiego szlaku. Wyruszył z Warszawy na Jasną Górę, przekonując, że to najlepszy sposób na życiowy „chillout” i ucieczkę od samotności. Jego obecność w 46. Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymce Metropolitalnej pokazuje, że na drodze do Częstochowy jest miejsce dla każdego – od modeli po osoby poszukujące sensu.
Obumierające ziarno pszenicy jest obrazem Jezusa, który zapowiada swój krzyż i jego owoc. Okrutna śmierć na drzewie krzyża jest rzeczywistą stratą, cierpieniem i bólem. Ale to jest jedyna droga do życia na wieki. Nie zostaliśmy wybawieni "od śmierci" - umrzemy wszyscy. Zostaliśmy wybawieni "przez śmierć". Przede wszystkim przez śmierć Jezusa, która w życiu każdego z nas aktualizuje się przez "obumieranie" grzechu.
Pamiętacie ewangeliczne opowiadanie o Syrofenicjance? Tej kobiecie, która nie była Żydówką, ale przyszła do Jezusa prosić o uzdrowienie swojej córki (Mk 7, 24-30). Nauczyciel odpowiedział jej twardo: „Nie zabiera się chleba dzieciom, żeby rzucić go psiakom”. Ona jednak, nie zrażona tym, odpowiedziała, że pieski jedzą to, co spada ze stołu ludzi. Ujęła tym Jezusa i spełnił jej prośbę, a przy okazji wszystkim dokoła powiedział, jak zachwycająca jest jej wiarą. No właśnie – czy wiara jest czymś, co można zobaczyć gołym okiem?
Niekiedy mamy bardzo sprecyzowane wyobrażenia o tym, jak Bóg powinien działać. Chcielibyśmy, żeby Jego obecność była jednoznaczna, mocna, najlepiej niemalże fizycznie odczuwalna i zauważalna – żeby coś się wydarzyło, żeby przyszło wzruszenie, jakiś znak, odpowiedź na dręczące pytanie, rozwiązanie palącego problemu. Dzisiejsze słowo prowadzi nas inną drogą, pokazując „miejsca” spotkania z Bogiem i podając ważną do przemyślenia kwestię, że Bóg nie zawsze działa według naszych oczekiwań.
Historia Piotra kroczącego po falach to nie tylko wspomnienie cudownego wydarzenia z przeszłości, ale wciąż aktualna lekcja dla każdego z nas. Komentarz do Ewangelii na dzisiaj przypomina, że nawet chwile słabości i zwątpienia mogą stać się początkiem głębszego zrozumienia Bożej obecności w naszym życiu.
Czy wystarczy odrobina wiary, by dokonać rzeczy niemożliwych? W sobotniej Ewangelii Jezus wyjaśnia, że problemem nie jest ilość wiary, lecz jej jakość. Zachęca do ufności, która opiera się na Bogu, a nie na własnych siłach.
.Nikt nie zmusza nas do zakładania kont w mediach społecznościowych czy instalowania kolejnych aplikacji. A jednak coraz częściej okazuje się, że bez nich trudno normalnie funkcjonować – załatwić sprawy urzędowe, skorzystać z promocji, odebrać informacje ze szkoły czy utrzymać kontakt z bliskimi. Gdzie kończy się wygoda, a zaczyna cyfrowy przymus? Czy bycie offline stało się dziś luksusem? I co na temat technologii, wolności oraz nowych form wykluczenia ma do powiedzenia chrześcijaństwo? O "pluszowych kajdanach", cyfrowym wykluczeniu i duchowości w świecie aplikacji rozmawiają Magdalena Urbańska i Agata Rusek w kolejnym odcinku cyklu "Katoliczka w sieci".
Brat Łukasz / Facebook / DEON.pl / pk
"Przecież nie masz żony, dzieci ani kredytu, więc masz święty spokój" - z takim komentarzem często spotyka się brat Łukasz Podsiadły OFMCap. W obszernym i szczerym wpisie na Facebooku kapucyn tłumaczy, że życie zakonne wcale nie jest wolne od trosk. Pisze o odpowiedzialności za ludzi, duchowym ciężarze posługi oraz samotności, która może dotykać także osoby konsekrowane.
Często wpadamy w pułapkę „robienia wielu rzeczy dla Boga”, wierząc, że nasza gorliwość i dobra wola to wystarczający dowód wiary
. Tymczasem Jezus rzuca nam wyzwanie, które wymyka się ludzkiej logice: aby naprawdę zyskać życie, trzeba najpierw umieć je stracić. Przekonaj się, dlaczego Twoje „ludzkie oczywistości” mogą być największą przeszkodą w pójściu za Panem i co tak naprawdę oznacza branie krzyża w świecie, który uczy nas jedynie zyskiwać
YouTube/archidiecezja łódzka/łs
W środku codziennego chaosu i pośpiechu łatwo stracić z oczu to, co najważniejsze. Kardynał Konrad Krajewski podczas homilii wygłoszonej w Łodzi z okazji Święta Przemienienia Pańskiego wskazuje na prostą metodę odzyskania wewnętrznego spokoju i właściwej perspektywy. Rozwiązaniem okazuje się wejście na własną „górę Tabor”, co w praktyce oznacza postawienie Boga w samym centrum planu dnia.
Biblijna historia uczy nas, by dobre doświadczenia zabierać w "doliny", tam, gdzie często brakuje nadziei i motywacji. W nasze małe i wielkie kryzysy.
Święto Przemienienia Pańskiego jest niczym symboliczne zaproszenie do uważności na Boga, którego doświadczamy. To wyraźny sygnał, że Jego obecność może objawiać się w naszej często zabieganej rzeczywistości, chwilach zwątpienia i niepewności oraz w przemianach, które w nas zachodzą. Wszystko to ma prowadzić do głębszego zrozumienia i wypełnienia misji, do której zostaliśmy powołani. Bóg nie czeka na moment, w którym będziemy najbardziej gotowi. Zawsze jest obok, by wyjść nam na spotkanie. Nawet jeśli, tak jak trzej uczniowie na górze Przemienienia, możemy nie czuć się godni, by w pełni doświadczyć i zrozumieć to, co się nam przydarza.
5 sierpnia w Bazylice Santa Maria Maggiore w Rzymie znów „spadł śnieg”. Wierni zobaczyli deszcz białych płatków róż sypiących się z sufitu podczas uroczystej Mszy świętej. To widowiskowe wydarzenie upamiętnia legendę o mroźnej nocy w samym środku upalnego lata.
Czy można być "spoza" i jednocześnie zostać wysłuchanym przez Boga? Ewangelia o kobiecie kananejskiej pokazuje, że to nie pochodzenie, przynależność czy ludzkie etykiety otwierają drogę do Bożej łaski, lecz wytrwała i pokorna wiara. To opowieść o odwadze, która przekracza granice, i o Bogu, którego miłosierdzie jest większe niż nasze wyobrażenia.
Ks. Sebastian Picur / TikTok / Gość Niedzielny / ws
Ks. Sebastian Picur opublikował na swoim TikToku krótki film, w którym wyjaśnia, co dzieje się z nieochrzczonymi dziećmi po śmierci. Internauci zareagowali.
W sobotę, 15 sierpnia 2026 roku, Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia w Polsce przypada również Święto Wojska Polskiego. Wielu wiernych zastanawia się, czy udział we mszy świętej jest tego dnia obowiązkowy.
{{ article.description }}