EWTN NEWS / pzk
Czy różaniec jest modlitwą tylko dla katolików? Czy można nosić go na szyi? Czy jest niebiblijny albo związany z ekstremizmem? W październiku, miesiącu różańcowym, sprawdzamy siedem popularnych mitów i faktów dotyczących jednej z najbardziej znanych katolickich modlitw.
Czy różaniec jest modlitwą tylko dla katolików? Czy można nosić go na szyi? Czy jest niebiblijny albo związany z ekstremizmem? W październiku, miesiącu różańcowym, sprawdzamy siedem popularnych mitów i faktów dotyczących jednej z najbardziej znanych katolickich modlitw.
Misyjne.pl / DEON.pl / red
Są chwile, w których człowiek chciałby wiedzieć, dokąd prowadzi go Bóg. John Henry Newman proponuje coś znacznie trudniejszego: przestać domagać się odpowiedzi i po prostu pozwolić się prowadzić. W jego modlitwie jest lęk przed nieznanym, świadomość własnej słabości, ale przede wszystkim niezwykła ufność: „Zrób ze mną, co Ty sam zechcesz”. To modlitwa człowieka, który oddaje Bogu nie tylko swoje życie, ale także swoje plany, pragnienia i przyszłość.
Są chwile, w których człowiek chciałby wiedzieć, dokąd prowadzi go Bóg. John Henry Newman proponuje coś znacznie trudniejszego: przestać domagać się odpowiedzi i po prostu pozwolić się prowadzić. W jego modlitwie jest lęk przed nieznanym, świadomość własnej słabości, ale przede wszystkim niezwykła ufność: „Zrób ze mną, co Ty sam zechcesz”. To modlitwa człowieka, który oddaje Bogu nie tylko swoje życie, ale także swoje plany, pragnienia i przyszłość.
Vatican News / Artur Hanula / red
Modlitwa jest właściwa w każdym momencie i w każdym czasie. Ma być to modlitwa serca - wskazał w homilii biskup łomżyński Janusz Stepnowski, który przewodniczył czwartkowej Mszy świętej, koncelebrowanej przez około 80 kapłanów. Diecezja łomżyńska świętuje w Rzymie stulecie istnienia.
Modlitwa jest właściwa w każdym momencie i w każdym czasie. Ma być to modlitwa serca - wskazał w homilii biskup łomżyński Janusz Stepnowski, który przewodniczył czwartkowej Mszy świętej, koncelebrowanej przez około 80 kapłanów. Diecezja łomżyńska świętuje w Rzymie stulecie istnienia.
Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam, że pragnienie Boga jest zarówno darem, jak i zadaniem. Pragnienie stanowi ważną część naszego życia – jest szczególnym darem, który pozwala nam w pełni stawać się ludźmi oraz otwiera nasze serca na spotkanie z Nieskończonym.
Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam, że pragnienie Boga jest zarówno darem, jak i zadaniem. Pragnienie stanowi ważną część naszego życia – jest szczególnym darem, który pozwala nam w pełni stawać się ludźmi oraz otwiera nasze serca na spotkanie z Nieskończonym.
wydarzenia.interia.pl/ DEON.pl/ red.
7 października Kościół katolicki obchodzi wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Jego historia sięga XVI wieku i bitwy pod Lepanto, której zwycięstwo papież Pius V przypisał wstawiennictwu Maryi. Dziś tego dnia szczególnie wybrzmiewa wezwanie do modlitwy różańcowej o pokój, pojednanie i ochronę ludzkiego życia.
7 października Kościół katolicki obchodzi wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Jego historia sięga XVI wieku i bitwy pod Lepanto, której zwycięstwo papież Pius V przypisał wstawiennictwu Maryi. Dziś tego dnia szczególnie wybrzmiewa wezwanie do modlitwy różańcowej o pokój, pojednanie i ochronę ludzkiego życia.
Jak modlić się różańcem, kiedy już po kilku sekundach nasze myśli uciekają w stronę codziennych spraw, pracy, trudności i relacji? Sam długo nie wiedziałem, co zrobić z myślami, które pojawiają się właśnie wtedy, gdy próbuję się modlić. Dziś wiem, że nie muszę ich uciszać. Wystarczy, że nauczę się wracać.
Jak modlić się różańcem, kiedy już po kilku sekundach nasze myśli uciekają w stronę codziennych spraw, pracy, trudności i relacji? Sam długo nie wiedziałem, co zrobić z myślami, które pojawiają się właśnie wtedy, gdy próbuję się modlić. Dziś wiem, że nie muszę ich uciszać. Wystarczy, że nauczę się wracać.
Jak modlić się do Boga? Uczniowie sami proszą Jezusa, by ich tego nauczył. Odpowiada im słowami modlitwy „Ojcze nasz”, ale pokazuje też, że modlitwa jest przede wszystkim relacją. Możemy przychodzić do Boga z tym, co przeżywamy, naszymi potrzebami, słabościami i pragnieniami, ufając Mu jak dzieci swojemu Ojcu.
Jak modlić się do Boga? Uczniowie sami proszą Jezusa, by ich tego nauczył. Odpowiada im słowami modlitwy „Ojcze nasz”, ale pokazuje też, że modlitwa jest przede wszystkim relacją. Możemy przychodzić do Boga z tym, co przeżywamy, naszymi potrzebami, słabościami i pragnieniami, ufając Mu jak dzieci swojemu Ojcu.
vatican.va / mł
Te słowa głębokiej modlitwy papież wypowiedział podczas modlitwy na Placu św. Piotra. Zachęcał, by modlić się razem z Maryją o pokój. "Zgromadziliśmy się dzisiejszego wieczoru na modlitwie wraz z Maryją, Matką Jezusa, tak jak zwykła to była czynić pierwsza wspólnota Kościoła w Jerozolimie. Wszyscy razem, wytrwali i zgodni, niestrudzenie modlimy się o pokój, dar Boga, który musi stać się naszą zdobyczą i naszym zadaniem" - mówił Leon XIV. 
Te słowa głębokiej modlitwy papież wypowiedział podczas modlitwy na Placu św. Piotra. Zachęcał, by modlić się razem z Maryją o pokój. "Zgromadziliśmy się dzisiejszego wieczoru na modlitwie wraz z Maryją, Matką Jezusa, tak jak zwykła to była czynić pierwsza wspólnota Kościoła w Jerozolimie. Wszyscy razem, wytrwali i zgodni, niestrudzenie modlimy się o pokój, dar Boga, który musi stać się naszą zdobyczą i naszym zadaniem" - mówił Leon XIV. 
Jak może wyglądać współpraca katechistów i księży? Jak do swojej posługi w szkole katechistów szykują się świeccy? Czego świeccy mogą nauczyć księży, a w czym ich nie zastąpią? Rozmawiam o tym z ks. Marcinem Sieńkowskim, pierwszym moderatorem Szkoły Katechistów Diecezji Ełckiej i do niedawna rektorem ełckiego seminarium duchownego.
Jak może wyglądać współpraca katechistów i księży? Jak do swojej posługi w szkole katechistów szykują się świeccy? Czego świeccy mogą nauczyć księży, a w czym ich nie zastąpią? Rozmawiam o tym z ks. Marcinem Sieńkowskim, pierwszym moderatorem Szkoły Katechistów Diecezji Ełckiej i do niedawna rektorem ełckiego seminarium duchownego.
DEON.pl / mł
Są takie sytuacje, gdy wszystko się komplikuje. I choć nie brak życiowego doświadczenia i ludzi, którzy podpowiadają, jaki krok wykonać, nie jesteśmy w stanie podjąć dobrej decyzji. Poczucie bezsilności nas blokuje, a konsekwencje odwlekania decyzji przerażają. I wtedy wkracza Ona, cała na niebiesko: Matka Dobrej Rady, święta, która może wyprosić nam łaskę podjęcia najlepszej decyzji, z której wyniknie dobro.
Są takie sytuacje, gdy wszystko się komplikuje. I choć nie brak życiowego doświadczenia i ludzi, którzy podpowiadają, jaki krok wykonać, nie jesteśmy w stanie podjąć dobrej decyzji. Poczucie bezsilności nas blokuje, a konsekwencje odwlekania decyzji przerażają. I wtedy wkracza Ona, cała na niebiesko: Matka Dobrej Rady, święta, która może wyprosić nam łaskę podjęcia najlepszej decyzji, z której wyniknie dobro.
Celem nie jest samo działanie ani sama kontemplacja. Postawy Marii i Marty są często ukazywane właśnie jako kontemplacja albo działanie czy też życie w celibacie lub zakonie versus życie świeckie. To nie jest właściwe rozumienie. Jesteśmy uczniami nie przez to, co robimy, choć działanie jest konieczne, ale przez fakt, że słuchamy Pana. 
Celem nie jest samo działanie ani sama kontemplacja. Postawy Marii i Marty są często ukazywane właśnie jako kontemplacja albo działanie czy też życie w celibacie lub zakonie versus życie świeckie. To nie jest właściwe rozumienie. Jesteśmy uczniami nie przez to, co robimy, choć działanie jest konieczne, ale przez fakt, że słuchamy Pana. 
dolinamodlitwy.pl / red
Są chwile w życiu, w których wiesz, co trzeba zrobić. Wiesz, jak to zrobić i nie masz wątpliwości, że to będzie dobre - ale nie masz siły, by nawet zacząć. Zaległości rosną, poczucie bezsilności też. Tym, co może wtedy uratować, jest zaufanie Bogu, że nic Mu nie umyka, i pokorne słowa o siłę, które możesz powtarzać za siostrą Faustyną - kobietą niezwykle doświadczoną przez słabości.  
Są chwile w życiu, w których wiesz, co trzeba zrobić. Wiesz, jak to zrobić i nie masz wątpliwości, że to będzie dobre - ale nie masz siły, by nawet zacząć. Zaległości rosną, poczucie bezsilności też. Tym, co może wtedy uratować, jest zaufanie Bogu, że nic Mu nie umyka, i pokorne słowa o siłę, które możesz powtarzać za siostrą Faustyną - kobietą niezwykle doświadczoną przez słabości.  
TySol/łs
Sztuczna inteligencja miała usunąć z ilustracji wszystkich „fałszywych bogów”. Zostawiła jedną postać, a potem zaczęła tłumaczyć internautom swoją decyzję. „Jezus jest Królem królów i Panem panów” – napisał Grok, model AI zintegrowany z platformą X. Wymiana zdań przyciągnęła miliony wyświetleń i postawiła pytanie, które wykracza poza internetową zabawę: czy sztuczna inteligencja potrafi zachować neutralność w sporach religijnych?
Sztuczna inteligencja miała usunąć z ilustracji wszystkich „fałszywych bogów”. Zostawiła jedną postać, a potem zaczęła tłumaczyć internautom swoją decyzję. „Jezus jest Królem królów i Panem panów” – napisał Grok, model AI zintegrowany z platformą X. Wymiana zdań przyciągnęła miliony wyświetleń i postawiła pytanie, które wykracza poza internetową zabawę: czy sztuczna inteligencja potrafi zachować neutralność w sporach religijnych?
Nie wystarczy znać prawdy wiary. Trzeba wzrastać w rozumieniu tego, co Bóg czyni w naszym sercu. Także nasza codzienna praktyka życia religijnego musi być uaktualniana do przeżywanych doświadczeń, okoliczności, nowego rozumienia wyzwań i odczytywania Bożych znaków, jakie On nam zsyła. Nasza wiara na każdym etapie życia musi dojrzewać.
Nie wystarczy znać prawdy wiary. Trzeba wzrastać w rozumieniu tego, co Bóg czyni w naszym sercu. Także nasza codzienna praktyka życia religijnego musi być uaktualniana do przeżywanych doświadczeń, okoliczności, nowego rozumienia wyzwań i odczytywania Bożych znaków, jakie On nam zsyła. Nasza wiara na każdym etapie życia musi dojrzewać.
Pamiętacie Psalm 8? To ten, w którym autor zachwyca się widokiem „nieba, dzieła palców Bożych” oraz człowiekiem, czyli „koroną stworzenia”, a także tym wszystkim, co go otacza. Cały stworzony świat został wymyślony, zaprojektowany i „wykonany” przez Boga dla… człowieka – aby było mu dobrze na ziemi. Właśnie o tym wszystkim mówi Psalm 8, czyli modlitwa człowieka szczęśliwego.
Pamiętacie Psalm 8? To ten, w którym autor zachwyca się widokiem „nieba, dzieła palców Bożych” oraz człowiekiem, czyli „koroną stworzenia”, a także tym wszystkim, co go otacza. Cały stworzony świat został wymyślony, zaprojektowany i „wykonany” przez Boga dla… człowieka – aby było mu dobrze na ziemi. Właśnie o tym wszystkim mówi Psalm 8, czyli modlitwa człowieka szczęśliwego.
O tym, co jest nie tak z Kościołem, potrafię rozmawiać długo. Przykłady, nazwiska, pomysły na zmiany. Zdaje mi się niekiedy, że dobrze wiem, kto powinien się nawrócić i co powinno być inaczej. Dzisiejsze słowo też pyta o Kościół. Ale nie pozwala mi zatrzymać się wyłącznie na cudzym życiu, lecz pyta o moje. Co zrobiłem z tym, co Bóg mi powierzył? Co stało się ze słowami Jezusa, którego tyle razy słuchałem? Czy cokolwiek się we mnie zmieniło?
O tym, co jest nie tak z Kościołem, potrafię rozmawiać długo. Przykłady, nazwiska, pomysły na zmiany. Zdaje mi się niekiedy, że dobrze wiem, kto powinien się nawrócić i co powinno być inaczej. Dzisiejsze słowo też pyta o Kościół. Ale nie pozwala mi zatrzymać się wyłącznie na cudzym życiu, lecz pyta o moje. Co zrobiłem z tym, co Bóg mi powierzył? Co stało się ze słowami Jezusa, którego tyle razy słuchałem? Czy cokolwiek się we mnie zmieniło?
Co dzieje się, gdy człowiek zaczyna traktować to, co otrzymał od Boga, jak wyłączną własność? Przypowieść o winnicy pokazuje, jak łatwo wdzięczność może ustąpić miejsca uporowi, a pragnienie wolności – przekonaniu, że nie potrzebujemy już Boga. Dzisiejsze rozważanie prowadzi do pytania, które warto postawić sobie bardzo osobiście: co robię z „winnicą”, którą Bóg powierzył właśnie mnie?
Co dzieje się, gdy człowiek zaczyna traktować to, co otrzymał od Boga, jak wyłączną własność? Przypowieść o winnicy pokazuje, jak łatwo wdzięczność może ustąpić miejsca uporowi, a pragnienie wolności – przekonaniu, że nie potrzebujemy już Boga. Dzisiejsze rozważanie prowadzi do pytania, które warto postawić sobie bardzo osobiście: co robię z „winnicą”, którą Bóg powierzył właśnie mnie?
deon.pl / pzk
Urodził się w książęcej rodzinie, był dworzaninem Karola V i wicekrólem Katalonii. Po śmierci żony zrezygnował z kariery i majątku, by zostać jezuitą. Franciszek Borgiasz został później trzecim generałem Towarzystwa Jezusowego.
Urodził się w książęcej rodzinie, był dworzaninem Karola V i wicekrólem Katalonii. Po śmierci żony zrezygnował z kariery i majątku, by zostać jezuitą. Franciszek Borgiasz został później trzecim generałem Towarzystwa Jezusowego.
W Ewangelii Jezus mówi o radości uczniów powracających z misji i przypomina, że prawdziwym powodem radości jest nie tylko zwycięstwo nad złem, lecz także przynależność do Boga. „Szczęśliwe oczy” to te, które potrafią dostrzec Jego obecność.
W Ewangelii Jezus mówi o radości uczniów powracających z misji i przypomina, że prawdziwym powodem radości jest nie tylko zwycięstwo nad złem, lecz także przynależność do Boga. „Szczęśliwe oczy” to te, które potrafią dostrzec Jego obecność.
Brat Łukasz / Facebook / DEON.pl / red
Kapucyn, brat Łukasz Podsiadły OFMCap, w swoim komentarzu opublikowanym na Facebooku podzielił się sprawdzoną przez siebie „metodą” na lęk i walki wewnętrzne. Jak mówi, zaczął po prostu rozmawiać z Jezusem – własnymi słowami, tak jakby Chrystus był tuż obok niego.
Kapucyn, brat Łukasz Podsiadły OFMCap, w swoim komentarzu opublikowanym na Facebooku podzielił się sprawdzoną przez siebie „metodą” na lęk i walki wewnętrzne. Jak mówi, zaczął po prostu rozmawiać z Jezusem – własnymi słowami, tak jakby Chrystus był tuż obok niego.