Logo źródła: WAM Irmina Śliwińska, Dominik Dubiel SJ
Czy duchowość musi oznaczać oderwanie od codzienności? A może właśnie w zwyczajnym rytmie życia możemy najpełniej odkrywać obecność Boga? O Duchu Świętym, który prowadzi zarówno przez spontaniczną modlitwę i charyzmaty, jak i przez ciszę, kontemplację oraz liturgię, piszą Irmina Śliwińska i Dominik Dubiel SJ w książce „Święte napięcie. Charyzmatyk i kontemplatyk w każdym z nas”, której fragment publikujemy.
Czy duchowość musi oznaczać oderwanie od codzienności? A może właśnie w zwyczajnym rytmie życia możemy najpełniej odkrywać obecność Boga? O Duchu Świętym, który prowadzi zarówno przez spontaniczną modlitwę i charyzmaty, jak i przez ciszę, kontemplację oraz liturgię, piszą Irmina Śliwińska i Dominik Dubiel SJ w książce „Święte napięcie. Charyzmatyk i kontemplatyk w każdym z nas”, której fragment publikujemy.
Maryja dostrzega brak, zanim ktokolwiek zdąży poprosić o pomoc. W Kanie Galilejskiej zwraca się do Jezusa, a sługom zostawia proste wezwanie: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej Ewangelia przypomina o Tej, która oręduje za człowiekiem i prowadzi go do swojego Syna. Jej obecność towarzyszy uczniom zarówno w chwilach radości, jak i w najtrudniejszych momentach ich drogi.
Maryja dostrzega brak, zanim ktokolwiek zdąży poprosić o pomoc. W Kanie Galilejskiej zwraca się do Jezusa, a sługom zostawia proste wezwanie: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej Ewangelia przypomina o Tej, która oręduje za człowiekiem i prowadzi go do swojego Syna. Jej obecność towarzyszy uczniom zarówno w chwilach radości, jak i w najtrudniejszych momentach ich drogi.
DEON.pl
Święta Marta to kobieta o mocnej wierze i szczerej duszy; jedna z kobiet wprost nazwanych przyjaciółkami Jezusa, która znała Go osobiście i prosiła o niemożliwe. To dla niej i jej siostry Jezus uczynił wielki cud. Jeśli jesteś w sytuacji bez wyjścia albo twoje życie ciągle nie może się poprawić, a z dnia na dzień wydaje się, że jest coraz gorzej - nie trać nadziei. Ufaj Bogu i błagaj świętą Martę, by wstawiała się za Tobą i wypraszała Ci łaski, które odmienią ciebie i twoje życie.
Święta Marta to kobieta o mocnej wierze i szczerej duszy; jedna z kobiet wprost nazwanych przyjaciółkami Jezusa, która znała Go osobiście i prosiła o niemożliwe. To dla niej i jej siostry Jezus uczynił wielki cud. Jeśli jesteś w sytuacji bez wyjścia albo twoje życie ciągle nie może się poprawić, a z dnia na dzień wydaje się, że jest coraz gorzej - nie trać nadziei. Ufaj Bogu i błagaj świętą Martę, by wstawiała się za Tobą i wypraszała Ci łaski, które odmienią ciebie i twoje życie.
Legalizm zwraca zbyt wielką uwagę na szczegóły a nie widzi całości. Staje się bezlitosny i nieludzki. Legalizm chce uchodzić za prawowierność i jednoznaczność postawy. Jest jednak złudzeniem, bo akcentuje normy, orzeczenia i przepisy, a pomija sprawiedliwość, wierność, łagodność i miłosierdzie. Bóg tak nie działa. 
Legalizm zwraca zbyt wielką uwagę na szczegóły a nie widzi całości. Staje się bezlitosny i nieludzki. Legalizm chce uchodzić za prawowierność i jednoznaczność postawy. Jest jednak złudzeniem, bo akcentuje normy, orzeczenia i przepisy, a pomija sprawiedliwość, wierność, łagodność i miłosierdzie. Bóg tak nie działa. 
lifesitenews / red.
Miał zaledwie 18 lat i przygotowywał się do kapłaństwa. Michael Nnadi został porwany wraz z trzema innymi klerykami w Nigerii. Jego koledzy odzyskali wolność, on został zamordowany. Schwytani później porywacze mieli przyznać, że zabili młodego seminarzystę, ponieważ mimo grożącej mu śmierci wzywał ich do porzucenia przestępczego życia i powrotu do Boga – informuje LifeSiteNews.
Miał zaledwie 18 lat i przygotowywał się do kapłaństwa. Michael Nnadi został porwany wraz z trzema innymi klerykami w Nigerii. Jego koledzy odzyskali wolność, on został zamordowany. Schwytani później porywacze mieli przyznać, że zabili młodego seminarzystę, ponieważ mimo grożącej mu śmierci wzywał ich do porzucenia przestępczego życia i powrotu do Boga – informuje LifeSiteNews.
EWTN NEWS / pzk
Sąd Najwyższy Massachusetts podtrzymał zakaz zamontowania na budynku bezpieczeństwa publicznego w Quincy figur św. Michała Archanioła i św. Floriana. Sędziowie uznali, że ich obecność mogłaby oznaczać preferowanie przez władze jednej religii.
Sąd Najwyższy Massachusetts podtrzymał zakaz zamontowania na budynku bezpieczeństwa publicznego w Quincy figur św. Michała Archanioła i św. Floriana. Sędziowie uznali, że ich obecność mogłaby oznaczać preferowanie przez władze jednej religii.
Natanael podchodzi do Jezusa z wątpliwościami i uprzedzeniami. Wystarczy jednak jedno spotkanie, by rozpoznał w Nim Syna Bożego. Dzisiejsza Ewangelia przypomina, że nasze pytania, lęki i schematy nie muszą oddalać nas od Boga. Jezus zna nas, zanim jeszcze zdecydujemy się do Niego przyjść – i zaprasza, byśmy sami „poszli i zobaczyli”.
Natanael podchodzi do Jezusa z wątpliwościami i uprzedzeniami. Wystarczy jednak jedno spotkanie, by rozpoznał w Nim Syna Bożego. Dzisiejsza Ewangelia przypomina, że nasze pytania, lęki i schematy nie muszą oddalać nas od Boga. Jezus zna nas, zanim jeszcze zdecydujemy się do Niego przyjść – i zaprasza, byśmy sami „poszli i zobaczyli”.
Czasami mówimy: „To przecież tylko słowa”. Ktoś rzucił coś w złości, ktoś coś obiecał i obietnicy nie dotrzymał, ktoś zapewniał o miłości, ale jego postępowanie mówiło coś zupełnie odwrotnego. To właśnie słowa potrafią zdecydować o tym, czy w jakiejś relacji człowiek poczuje się bezpieczny, czy też na lata zamknie się w sobie. Dzisiejsze czytania mszalne pokazują nam, że Bóg nasze ludzkie słowa traktuje poważniej niż my sami jesteśmy gotowi je potraktować.
Czasami mówimy: „To przecież tylko słowa”. Ktoś rzucił coś w złości, ktoś coś obiecał i obietnicy nie dotrzymał, ktoś zapewniał o miłości, ale jego postępowanie mówiło coś zupełnie odwrotnego. To właśnie słowa potrafią zdecydować o tym, czy w jakiejś relacji człowiek poczuje się bezpieczny, czy też na lata zamknie się w sobie. Dzisiejsze czytania mszalne pokazują nam, że Bóg nasze ludzkie słowa traktuje poważniej niż my sami jesteśmy gotowi je potraktować.
Ewangelia stawia przed nami kluczowe pytanie o tożsamość Chrystusa. Wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową przypomina, że chrześcijaństwo to przede wszystkim osobista relacja z Bogiem, a nie doktryna. Prymat Piotrowy pozostaje jednak stałym wyzwaniem dla jedności.
Ewangelia stawia przed nami kluczowe pytanie o tożsamość Chrystusa. Wyznanie Piotra pod Cezareą Filipową przypomina, że chrześcijaństwo to przede wszystkim osobista relacja z Bogiem, a nie doktryna. Prymat Piotrowy pozostaje jednak stałym wyzwaniem dla jedności.
Jezus mocno ostrzega przed sytuacją, w której łatwo można pouczać innych, a znacznie trudniej spojrzeć na własne życie. W dzisiejszej Ewangelii padają słowa o obłudzie, poklasku i pragnieniu bycia zauważonym. Ale to nie jest tylko opowieść o faryzeuszach sprzed dwóch tysięcy lat. To także pytanie o nas: czy moja wiara naprawdę przemienia moje życie, czy czasem zamieniam Ewangelię w zbiór zasad, których oczekuję przede wszystkim od innych?
Jezus mocno ostrzega przed sytuacją, w której łatwo można pouczać innych, a znacznie trudniej spojrzeć na własne życie. W dzisiejszej Ewangelii padają słowa o obłudzie, poklasku i pragnieniu bycia zauważonym. Ale to nie jest tylko opowieść o faryzeuszach sprzed dwóch tysięcy lat. To także pytanie o nas: czy moja wiara naprawdę przemienia moje życie, czy czasem zamieniam Ewangelię w zbiór zasad, których oczekuję przede wszystkim od innych?
Stacja7/łs
„Nie odważę się powiedzieć, że każda tranzycja jest grzechem” – te słowa ks. Piotra Kieniewicza MIC mogą zaskoczyć wielu katolików. Bioetyk i sekretarz Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych w podcaście Stacji 7 zwraca uwagę na dramatyczne cierpienie osób doświadczających niezgodności tożsamości z ciałem. Pokazuje to, że współczesna bioetyka w Kościele odrzuca proste, czarno-białe oceny. Wraz z postępem medycyny wierzący muszą zmierzyć się z pytaniami o in vitro, szczepionki czy opiekę nad starszymi rodzicami, gdzie granica dobra i zła nie zawsze leży tam, gdzie najczęściej myślimy.
„Nie odważę się powiedzieć, że każda tranzycja jest grzechem” – te słowa ks. Piotra Kieniewicza MIC mogą zaskoczyć wielu katolików. Bioetyk i sekretarz Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych w podcaście Stacji 7 zwraca uwagę na dramatyczne cierpienie osób doświadczających niezgodności tożsamości z ciałem. Pokazuje to, że współczesna bioetyka w Kościele odrzuca proste, czarno-białe oceny. Wraz z postępem medycyny wierzący muszą zmierzyć się z pytaniami o in vitro, szczepionki czy opiekę nad starszymi rodzicami, gdzie granica dobra i zła nie zawsze leży tam, gdzie najczęściej myślimy.
PolsatNews/Facebook – Kasper Mariusz Kaproń Ofm
Hiszpańska armia skierowała dodatkowych żołnierzy do ochrony granic w Ceucie. To próba opanowania kryzysu, który pod koniec lipca doprowadził do wdarcia się tam około 80 tysięcy migrantów. Według obrońców praw człowieka podczas tej masowej przeprawy życie straciło co najmniej 145 osób.
Hiszpańska armia skierowała dodatkowych żołnierzy do ochrony granic w Ceucie. To próba opanowania kryzysu, który pod koniec lipca doprowadził do wdarcia się tam około 80 tysięcy migrantów. Według obrońców praw człowieka podczas tej masowej przeprawy życie straciło co najmniej 145 osób.
Internet nieustannie zachęca nas do zabierania głosu – komentowania, reagowania, dzielenia się opinią i zajmowania stanowiska niemal w każdej sprawie. W świecie, w którym każdy może być ekspertem, a brak reakcji bywa odbierany jak obojętność, coraz trudniej po prostu... zamilknąć. Czy naprawdę musimy mieć zdanie na każdy temat? Kiedy milczenie jest oznaką mądrości i pokory, a kiedy staje się wygodną ucieczką? I dlaczego Jezus, choć miał do przekazania najważniejszą wiadomość w dziejach, tak często wybierał ciszę? O przymusie ciągłego „nadawania”, słuchaniu, cyfrowym hałasie i zapomnianej cnocie milczenia rozmawiają Magdalena Urbańska i Agata Rusek w kolejnym odcinku cyklu „Katoliczka w sieci”.
Internet nieustannie zachęca nas do zabierania głosu – komentowania, reagowania, dzielenia się opinią i zajmowania stanowiska niemal w każdej sprawie. W świecie, w którym każdy może być ekspertem, a brak reakcji bywa odbierany jak obojętność, coraz trudniej po prostu... zamilknąć. Czy naprawdę musimy mieć zdanie na każdy temat? Kiedy milczenie jest oznaką mądrości i pokory, a kiedy staje się wygodną ucieczką? I dlaczego Jezus, choć miał do przekazania najważniejszą wiadomość w dziejach, tak często wybierał ciszę? O przymusie ciągłego „nadawania”, słuchaniu, cyfrowym hałasie i zapomnianej cnocie milczenia rozmawiają Magdalena Urbańska i Agata Rusek w kolejnym odcinku cyklu „Katoliczka w sieci”.
Facrbook / Grupa System of a Down Koncert 2026 Polska / Kamil Piętowski
Podczas koncertu System of a Down jeden z uczestników znalazł na ziemi medalik. Jak opisał później w mediach społecznościowych, przedmiot leżał w miejscu, w którym chwilę wcześniej przechodziły setki ludzi chroniących się przed intensywnym deszczem. Dopiero później mężczyzna przeczytał znajdujący się na nim tekst. „Kilka prostych zdań dało mi spokój i poczucie otuchy” – napisał.
Podczas koncertu System of a Down jeden z uczestników znalazł na ziemi medalik. Jak opisał później w mediach społecznościowych, przedmiot leżał w miejscu, w którym chwilę wcześniej przechodziły setki ludzi chroniących się przed intensywnym deszczem. Dopiero później mężczyzna przeczytał znajdujący się na nim tekst. „Kilka prostych zdań dało mi spokój i poczucie otuchy” – napisał.
Jedną z największych pokus ludzi uważających się za prawych i pobożnych jest zamknięcie się na Boże prowadzenie. Saduceusze próbowali udowodnić "absurd" nauczania Jezusa. Faryzeusze zadają podchwytliwe pytania. My też, kiedy wymagania religijne są nam niewygodne, próbujemy je dezawuować i "ominąć". Jesteśmy jak saduceusze i faryzeusze.
Jedną z największych pokus ludzi uważających się za prawych i pobożnych jest zamknięcie się na Boże prowadzenie. Saduceusze próbowali udowodnić "absurd" nauczania Jezusa. Faryzeusze zadają podchwytliwe pytania. My też, kiedy wymagania religijne są nam niewygodne, próbujemy je dezawuować i "ominąć". Jesteśmy jak saduceusze i faryzeusze.
NTO / ławka.org / mł
"Są spotkania, które dzieją się spontanicznie, ale i takie, które trzeba zaplanować. Wpisać w kalendarz, wysilić się, zaplanować może i dojazd, albo kupić wcześniej bilety" - napisał ks. Piotr Kłonowski w pielgrzymkowym liście do młodych ludzi. Ujął w nim to, co w świecie mocno wirtualnym zaczyna być rzadkością: spotkanie, rozmowę o tym, co u mnie i u ciebie, a nie u youtuberów albo w ulubionej grze. 
"Są spotkania, które dzieją się spontanicznie, ale i takie, które trzeba zaplanować. Wpisać w kalendarz, wysilić się, zaplanować może i dojazd, albo kupić wcześniej bilety" - napisał ks. Piotr Kłonowski w pielgrzymkowym liście do młodych ludzi. Ujął w nim to, co w świecie mocno wirtualnym zaczyna być rzadkością: spotkanie, rozmowę o tym, co u mnie i u ciebie, a nie u youtuberów albo w ulubionej grze. 
archidiecezja.lodz.pl / mł
Kard. Krajewski jest mistrzem zwięzłych homilii. W kilkadziesiąt sekund potrafi lapidarnie przypomnieć o tym, co najważniejsze. Oto czwartkowa homilia, podczas której w dwie minuty. w kilku zdaniach zrobił świetne przypomnienie tego, co dla ludzi wierzących powinno być podstawą duchowego życia. 
Kard. Krajewski jest mistrzem zwięzłych homilii. W kilkadziesiąt sekund potrafi lapidarnie przypomnieć o tym, co najważniejsze. Oto czwartkowa homilia, podczas której w dwie minuty. w kilku zdaniach zrobił świetne przypomnienie tego, co dla ludzi wierzących powinno być podstawą duchowego życia. 
Anna
"Dziś razem z mężem wiemy, że nie ma takiego cudu, którego za pośrednictwem św. Rity nie można by było uprosić u Pana Boga" - napisała Anna, która podzieliła się z nami świadectwem cudu dokonanego za wstawiennictwem świętej Rity, patronki spraw rudnych i beznadziejnych. Przeczytaj jej historię.
"Dziś razem z mężem wiemy, że nie ma takiego cudu, którego za pośrednictwem św. Rity nie można by było uprosić u Pana Boga" - napisała Anna, która podzieliła się z nami świadectwem cudu dokonanego za wstawiennictwem świętej Rity, patronki spraw rudnych i beznadziejnych. Przeczytaj jej historię.
michalici.pl / kpbc.umk.pl / mł
Miał zaledwie 25 lat, gdy został opatem klasztoru w Clairvaux. Gdy widział, co dzieje się w innych klasztorach, z determinacją mówił o tym, jak ważna jest w życiu wstrzemięźliwość i umiar. Jego rady duchowe, choć mają już kilkaset lat, są jeszcze bardziej aktualne w świecie zdominowanym przez ideę posiadania zamiast przeżywania tego, co tu i teraz, w czasach, gdy każdy może mieć własną prawdę i zgubić się w niej jak w labiryncie bez wyjścia. 
Miał zaledwie 25 lat, gdy został opatem klasztoru w Clairvaux. Gdy widział, co dzieje się w innych klasztorach, z determinacją mówił o tym, jak ważna jest w życiu wstrzemięźliwość i umiar. Jego rady duchowe, choć mają już kilkaset lat, są jeszcze bardziej aktualne w świecie zdominowanym przez ideę posiadania zamiast przeżywania tego, co tu i teraz, w czasach, gdy każdy może mieć własną prawdę i zgubić się w niej jak w labiryncie bez wyjścia. 
Przypowieść o uczcie weselnej jest jak lustro, w którym możemy zobaczyć własną wiarę. Łatwo dostrzec tych, którzy odrzucają Boże zaproszenie, szukają wymówek albo uważają się za lepszych od innych. Trudniej zapytać, czy sami nie uchylamy się od tego, do czego wzywa nas Bóg.
Przypowieść o uczcie weselnej jest jak lustro, w którym możemy zobaczyć własną wiarę. Łatwo dostrzec tych, którzy odrzucają Boże zaproszenie, szukają wymówek albo uważają się za lepszych od innych. Trudniej zapytać, czy sami nie uchylamy się od tego, do czego wzywa nas Bóg.