Przemieniająca siła ewangelii. Słowa zachęty do dawania świadectwa kierowane do pierwszej wspólnoty przypominają o ważnym obowiązku każdego wierzącego: pokaż swoim życiem, że Ewangelia ma moc przemienić ciebie. To jest obowiązek wszystkich uczniów Chrystusa i całej wspólnoty. Nasze życie albo będzie ‘prorockie’, albo stanie się bezużyteczne!
Pierwszym pokarmem, który Jezus daje zgłodniałym uczniom jest Jego słowo, pokarm dla ducha na wieczność. Jego słowo poprzedza Eucharystię, ucztę Chleba. Jezus stopniowo wprowadza swoich uczniów w tajemnice wiary. Daje im klucz do interpretowania rzeczywistości. Z nami też tak czyni.
stacja7.pl / jh
Wielki Post to czas postanowień, które mają prowadzić do nawrócenia i pogłębienia relacji z Bogiem. Choć najczęściej myślimy o rezygnacji ze słodyczy, możliwości jest znacznie więcej. Wyrzeczenie nie musi dotyczyć cukru – ważniejsze jest to, by prowadziło do miłości i realnej zmiany serca.
aleteia / jh
Na platformach stworzonych do niekończącego się scrollowania młodzi zatrzymują się przy… łacińskim różańcu. W świecie szybkiej ironii i skróconej uwagi rośnie popularność modlitwy wymagającej ciszy, powtarzalności i skupienia. Dlaczego pokolenie Gen Z wybiera formę, która nie dostosowuje się do algorytmów?
Tak jak Herod, my też chętnie słuchamy Pana, podoba nam się Jego nauka, ale jesteśmy zakłopotani i w rezultacie ‘tłamsimy’ głos swego sumienia nie nawracając się.
biblijni.pl / mł
Odczuwasz wielki życiowy niepokój, trudno ci rozwiązywać problemy i odpoczywać, bo czujesz, że towarzyszy ci nieustanny, przewlekły stres? Módl się do Ducha Świętego o uwolnienie od niepokoju. On jest źródłem łaski i spokoju serca!
O modlitwie osobistej dużo nam mówi scena z Ewangelii, w której po śmierci Jezusa uczniowie idą do Emaus. Od czasu do czasu pojawia się tak, że możemy Go usłyszeć, i wiemy, że to On do nas mówi, że możemy Go doświadczyć, wiedząc, że to jest On. Potem znowu znika - pisze ks. prof. Robert Woźniak w książce "Obecność. W świecie, w liturgii, we wspólnocie, we mnie".
Jezus został odrzucony jako pierwszy. Krzyż jest częścią misji. Nie niszczy, ale realizuje Królestwo. Jest jak nasienie, które rozmnaża się i przynosi owoc wtedy, kiedy jest wrzucone w ziemię, pogrzebane i obumiera. Dynamika śmierci i zmartwychwstania jest od samego początku spleciona z krzyżem i zmartwychwstaniem.
Mieszkańcy Nazaretu nie potrafili przyjąć Jezusa takim, jakim się objawił. Zbyt dobrze Go znali. Wiedzieli, kim jest Jego matka, znali Jego zawód, pamiętali Jego dzieciństwo. Ich zdziwienie nie przerodziło się w wiarę, lecz w dystans. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, że największą przeszkodą w spotkaniu z Bogiem może być przekonanie, że już wszystko o Nim wiemy.
Odzyskujemy nasze życie, kiedy dotykamy Pana. Każdy z nas doświadcza jednak lęków i przeszkód na swojej drodze. Chodzi o to, by umieć zobaczyć, co wytrąca nas z jasności widzenia spraw i co sprawia, że zbytnio zwracamy uwagę na obawy i lęki, których doświadczamy.
deon.pl / pzk
Rozpacz w chrześcijańskim rozumieniu to nie tylko silne uczucie smutku, lecz stan duchowy, w którym człowiek traci nadzieję na dobro, przebaczenie i sens. Może rodzić się z cierpienia, poczucia winy, samotności czy przemocy, ale jej najgroźniejszą pułapką jest zamknięcie się na miłosierdzie Boga. Duchowi autorzy podkreślają, że rozpacz często podszywa się pod pokorę lub realizm, a w istocie prowadzi do izolacji, pychy i utraty zaufania do Boga. Jej przeciwieństwem nie jest naiwność, lecz nadzieja zakorzeniona w wierze.
Niedziela / red
Spotkanie formacyjne Bractwa Świętego Józefa zgromadziło 31 stycznia w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze kilkuset mężczyzn z całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Centralnym punktem wydarzenia była Msza święta pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego oraz poruszające świadectwo wiary Wojciecha Modesta Amaro, który mówił o swoim nawróceniu i roli Boga w życiu osobistym i rodzinnym.
EWTN News / red
W 2026 roku zarejestrowano już dwa oficjalne cuda przypisywane wstawiennictwu św. Szarbela - jednego z najsłynniejszych mnichów z Libanu. Pierwsze wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych i dotyczyło kobiety uzdrowionej z trudnych powikłań pooperacyjnych, a drugie w Libanie, gdzie nowotwór zniknął z ciała pacjentki bez żadnego medycznego wyjaśnienia. Św. Szarbel od XIX wieku jest uznawany za orędownika w sytuacjach beznadziejnych, a jego wstawiennictwo pomaga tysiącom osób na całym świecie.
aleteia.org / red.
Zdjęcie młodego kleryka z noworodkiem na rękach kilka lat temu obiegło media społecznościowe. Za tym kadrem kryje się historia, która zaczęła się nie w szpitalu, lecz przed kliniką aborcyjną.
deon.pl / pzk
Sny potrafią poruszyć, przestraszyć, pocieszyć albo skłonić do głębokiej refleksji. Mogą pomagać lepiej zrozumieć własne emocje, ukryte lęki i wewnętrzne konflikty, a nawet stać się wsparciem w rozwoju duchowym. Jednocześnie ich bezkrytyczne traktowanie jako pewnych znaków od Boga czy zapowiedzi przyszłości niesie ryzyko błędnych decyzji, lęku i uzależnienia od „sennych wskazówek”. Kluczem jest dojrzałe rozeznanie – łączenie wiary, rozumu i znajomości własnej psychiki.
DEON TV / red
W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!", prowadzonego przez Piotra Kosiarskiego, gościł ks. Wiktor Szponar, autor publikacji poświęconych zjawisku NDE (Near-Death Experience) oraz scenarzysta powstającego filmu "Po drugiej stronie". Rozmowa koncentrowała się na teologicznej analizie doświadczeń osób, które przeżyły śmierć kliniczną, oraz na próbie odpowiedzi na pytanie, co czeka człowieka po drugiej stronie.
Dorastaliśmy w świecie, który obiecał nam, że jeśli będziemy wystarczająco zdyscyplinowani, wystarczająco świadomi i wystarczająco konsekwentni, to zbudujemy życie dokładnie takie, jakie chcemy. Wystarczy dobrze zaplanować. Wystarczy wyznaczyć cele. Wystarczy pracować mądrzej, nie tylko ciężej. Wystarczy optymalizować.
Uczyć się odczytywać znaki Bożej obecności i działania. To jest trudna rzecz, ale nie zostaniemy z tego zwolnieni. Pan zostawia nam wolność, ale oczekuje na dobrowolną współpracę. W świecie ducha przymus nie ma wartości. To nie jest samowola czy uleganie zachciankom, ale Bóg na serio traktuje naszą wolność i ją nam zostawia.
Czasami może się komuś wydawać, że chrześcijaństwo to religia ludzi, którzy przegrali życie. Kiedy słyszymy o pokorze, w głowie pojawia się jedno słowo: słabość. Żyjemy w świecie, który promuje zupełnie inny model człowieka. Wygrywa ten, kto głośniej krzyczy, kto jest bardziej pewny siebie, kto ma gotową odpowiedź na każde pytanie, nawet jeśli ta odpowiedź jest płytka. Promuje się ludzi, którzy potrafią się „sprzedać”, którzy kreują swój wizerunek jako osób nieomylnych i samowystarczalnych. W takim kontekście pokorny jawi się jako ktoś, kto zawsze chodzi ze spuszczoną głową, kto przeprasza, że żyje, i przytakuje każdemu, bo nie ma własnego zdania. Możemy myśleć o człowieku pokornym jako o życiowym nieudaczniku, który daje sobą pomiatać i któremu brakuje kręgosłupa.
‘Trudna jest ta mowa’. Jezus nazywa ‘błogosławionymi’ tych, których my uznalibyśmy za nieszczęśników, życiowych przegranych. Nie jest to zapowiedź nagrody w niebie, w jakiejś nieokreślonej przyszłości. Nagroda w niebie nie jest rekompensatą za trudy ziemskiej doczesności. Błogosławieństwo jest znakiem ‘Bożej sprawiedliwości’, który daje każdemu według potrzeby, troszcząc się naprzód o tych, którzy mają mniej.
{{ article.description }}