Niekiedy mamy bardzo sprecyzowane wyobrażenia o tym, jak Bóg powinien działać. Chcielibyśmy, żeby Jego obecność była jednoznaczna, mocna, najlepiej niemalże fizycznie odczuwalna i zauważalna – żeby coś się wydarzyło, żeby przyszło wzruszenie, jakiś znak, odpowiedź na dręczące pytanie, rozwiązanie palącego problemu. Dzisiejsze słowo prowadzi nas inną drogą, pokazując „miejsca” spotkania z Bogiem i podając ważną do przemyślenia kwestię, że Bóg nie zawsze działa według naszych oczekiwań.
Historia Piotra kroczącego po falach to nie tylko wspomnienie cudownego wydarzenia z przeszłości, ale wciąż aktualna lekcja dla każdego z nas. Komentarz do Ewangelii na dzisiaj przypomina, że nawet chwile słabości i zwątpienia mogą stać się początkiem głębszego zrozumienia Bożej obecności w naszym życiu.
Czy wystarczy odrobina wiary, by dokonać rzeczy niemożliwych? W sobotniej Ewangelii Jezus wyjaśnia, że problemem nie jest ilość wiary, lecz jej jakość. Zachęca do ufności, która opiera się na Bogu, a nie na własnych siłach.
.Nikt nie zmusza nas do zakładania kont w mediach społecznościowych czy instalowania kolejnych aplikacji. A jednak coraz częściej okazuje się, że bez nich trudno normalnie funkcjonować – załatwić sprawy urzędowe, skorzystać z promocji, odebrać informacje ze szkoły czy utrzymać kontakt z bliskimi. Gdzie kończy się wygoda, a zaczyna cyfrowy przymus? Czy bycie offline stało się dziś luksusem? I co na temat technologii, wolności oraz nowych form wykluczenia ma do powiedzenia chrześcijaństwo? O "pluszowych kajdanach", cyfrowym wykluczeniu i duchowości w świecie aplikacji rozmawiają Magdalena Urbańska i Agata Rusek w kolejnym odcinku cyklu "Katoliczka w sieci".
Brat Łukasz / Facebook / DEON.pl / pk
"Przecież nie masz żony, dzieci ani kredytu, więc masz święty spokój" - z takim komentarzem często spotyka się brat Łukasz Podsiadły OFMCap. W obszernym i szczerym wpisie na Facebooku kapucyn tłumaczy, że życie zakonne wcale nie jest wolne od trosk. Pisze o odpowiedzialności za ludzi, duchowym ciężarze posługi oraz samotności, która może dotykać także osoby konsekrowane.
Często wpadamy w pułapkę „robienia wielu rzeczy dla Boga”, wierząc, że nasza gorliwość i dobra wola to wystarczający dowód wiary
. Tymczasem Jezus rzuca nam wyzwanie, które wymyka się ludzkiej logice: aby naprawdę zyskać życie, trzeba najpierw umieć je stracić. Przekonaj się, dlaczego Twoje „ludzkie oczywistości” mogą być największą przeszkodą w pójściu za Panem i co tak naprawdę oznacza branie krzyża w świecie, który uczy nas jedynie zyskiwać
YouTube/archidiecezja łódzka/łs
W środku codziennego chaosu i pośpiechu łatwo stracić z oczu to, co najważniejsze. Kardynał Konrad Krajewski podczas homilii wygłoszonej w Łodzi z okazji Święta Przemienienia Pańskiego wskazuje na prostą metodę odzyskania wewnętrznego spokoju i właściwej perspektywy. Rozwiązaniem okazuje się wejście na własną „górę Tabor”, co w praktyce oznacza postawienie Boga w samym centrum planu dnia.
Biblijna historia uczy nas, by dobre doświadczenia zabierać w "doliny", tam, gdzie często brakuje nadziei i motywacji. W nasze małe i wielkie kryzysy.
Święto Przemienienia Pańskiego jest niczym symboliczne zaproszenie do uważności na Boga, którego doświadczamy. To wyraźny sygnał, że Jego obecność może objawiać się w naszej często zabieganej rzeczywistości, chwilach zwątpienia i niepewności oraz w przemianach, które w nas zachodzą. Wszystko to ma prowadzić do głębszego zrozumienia i wypełnienia misji, do której zostaliśmy powołani. Bóg nie czeka na moment, w którym będziemy najbardziej gotowi. Zawsze jest obok, by wyjść nam na spotkanie. Nawet jeśli, tak jak trzej uczniowie na górze Przemienienia, możemy nie czuć się godni, by w pełni doświadczyć i zrozumieć to, co się nam przydarza.
5 sierpnia w Bazylice Santa Maria Maggiore w Rzymie znów „spadł śnieg”. Wierni zobaczyli deszcz białych płatków róż sypiących się z sufitu podczas uroczystej Mszy świętej. To widowiskowe wydarzenie upamiętnia legendę o mroźnej nocy w samym środku upalnego lata.
Czy można być "spoza" i jednocześnie zostać wysłuchanym przez Boga? Ewangelia o kobiecie kananejskiej pokazuje, że to nie pochodzenie, przynależność czy ludzkie etykiety otwierają drogę do Bożej łaski, lecz wytrwała i pokorna wiara. To opowieść o odwadze, która przekracza granice, i o Bogu, którego miłosierdzie jest większe niż nasze wyobrażenia.
Ks. Sebastian Picur / TikTok / Gość Niedzielny / ws
Ks. Sebastian Picur opublikował na swoim TikToku krótki film, w którym wyjaśnia, co dzieje się z nieochrzczonymi dziećmi po śmierci. Internauci zareagowali.
W sobotę, 15 sierpnia 2026 roku, Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia w Polsce przypada również Święto Wojska Polskiego. Wielu wiernych zastanawia się, czy udział we mszy świętej jest tego dnia obowiązkowy.
Przyzwyczajenia to nie są grzechy. Nie jest to świadomy i dobrowolny wybór tego, co złe. Przyzwyczajenia, beztroska, życie nabytymi iluzjami to tło i okoliczności naszych grzechów. Trzeba się im uczciwie przyglądać, aby świadomie odrzucić zło i wybierać to, co rzeczywiście dobre.
Onet/łs
Brutalne pobicie pary Ukraińców we Wrocławiu wywołało falę komentarzy na temat narastającej w Polsce niechęci do uchodźców. Biskup Damian Muskus podczas uroczystości w Leżajsku ostrzegł, że pamięć o historycznych krzywdach nie może stać się paliwem dla nienawiści. To mocny głos w debacie o tym, jak dziś traktujemy sąsiadów szukających u nas schronienia przed wojną.
Życiowe burze, lęk i rozterki dotykają każdego z nas, wywołując niepokój o przyszłość. Jednak Ewangelia przypomina, że w najtrudniejszych momentach nie jesteśmy sami. Jezus kroczy po wzburzonej wodzie i wyciąga rękę do każdego, kto traci siły. Odrzuć lęk i uwierz w Jego uspokajającą obecność.
Dzisiejsza Ewangelia przynosi historię, którą być może znamy na pamięć, więc istnieje ryzyko, że przejdziemy obok niej, myśląc, że już niczego nowego nie wniesie do naszego życia. Widzimy Jezusa na pustkowiu, wokół Niego wielotysięczny tłum, a w dłoniach uczniów zaledwie pięć chlebów i dwie ryby. I nagle dzieje się coś nieprawdopodobnego: z tego „niewiele” powstaje uczta dla „pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci” (Mt 14, 21).
Często patrzymy na świat przez pryzmat własnych ograniczeń i braku. Jezus pokazuje uczniom całkowicie inną perspektywę – spójrz na to, co masz, i podziel się tym z wiarą. Cud rozmnożenia chleba to żywa zapowiedź Eucharystii oraz przypomnienie, że dając z siebie niewiele, otwieramy drzwi dla obfitości.
vaticannews.va / pzk
W sierpniowej intencji modlitewnej Leon XIV zwraca uwagę na wyzwania ewangelizacji w miastach. Papież wzywa do tworzenia gościnnych wspólnot pośród miejskiej anonimowości i powierzchownych relacji, przypominając, że metropolie stają się dziś największymi terenami misyjnymi.
Historia męczeństwa Jana Chrzciciela pokazuje, że największy opór budzi nie cud, lecz prawda o naszym życiu. Herod wolał uciszyć proroka niż zmienić siebie. To ewangelia, która pozostaje aktualna także dziś.
{{ article.description }}