Logo źródła: 2ryby Mieczysław Łusiak SJ
Uczono nas, że gniew to jeden z siedmiu grzechów głównych, więc jako dobrzy katolicy staramy się za wszelką cenę tłumić złość, zaciskać zęby i nie pokazywać "negatywnych" emocji. Efekt? Często wybuchamy w najmniej oczekiwanym momencie, raniąc swoich najbliższych. O. Mieczysław Łusiak SJ w książce W Bogu nie ma przemocy rozprawia się z mitem złej złości. Pokazuje, dlaczego emocje są boskim drogowskazem i jak - zgodnie z nauką Kościoła i psychologią - radzić sobie z nimi, by nie niszczyły naszych relacji.
Uczono nas, że gniew to jeden z siedmiu grzechów głównych, więc jako dobrzy katolicy staramy się za wszelką cenę tłumić złość, zaciskać zęby i nie pokazywać "negatywnych" emocji. Efekt? Często wybuchamy w najmniej oczekiwanym momencie, raniąc swoich najbliższych. O. Mieczysław Łusiak SJ w książce W Bogu nie ma przemocy rozprawia się z mitem złej złości. Pokazuje, dlaczego emocje są boskim drogowskazem i jak - zgodnie z nauką Kościoła i psychologią - radzić sobie z nimi, by nie niszczyły naszych relacji.
Wieże Babel powstają tam, gdzie projekt staje się ważniejszy niż relacje. Przychodzą mi do głowy wszystkie te momenty, kiedy pomyślałam sobie: „ja zrobię to lepiej”, kiedy zamiast komuś coś wytłumaczyć, robiłam to za niego, żeby było szybciej albo próbowałam za wszelką cenę ratować coś, na czym nikomu już nie zależało. Z drugiej strony widzę, że dla moich uczniów w tym roku najważniejsze były relacje.. I właśnie o tym pisze w swojej nowej encyklice Magnifica Humanitas papież Leon XIV. 
Wieże Babel powstają tam, gdzie projekt staje się ważniejszy niż relacje. Przychodzą mi do głowy wszystkie te momenty, kiedy pomyślałam sobie: „ja zrobię to lepiej”, kiedy zamiast komuś coś wytłumaczyć, robiłam to za niego, żeby było szybciej albo próbowałam za wszelką cenę ratować coś, na czym nikomu już nie zależało. Z drugiej strony widzę, że dla moich uczniów w tym roku najważniejsze były relacje.. I właśnie o tym pisze w swojej nowej encyklice Magnifica Humanitas papież Leon XIV. 
vatican.va
Papież Leon XIV ma dużą wrażliwość na wyzwania, trudności i cierpienie ludzi. Umie nazywać wprost uczucia, które towarzyszą nam w życiowych kryzysach. Oto dziewięć zdań z jego katechez, które dają do myślenia i mogą zmienić spojrzenie na kryzys, w którym tkwisz.  
Papież Leon XIV ma dużą wrażliwość na wyzwania, trudności i cierpienie ludzi. Umie nazywać wprost uczucia, które towarzyszą nam w życiowych kryzysach. Oto dziewięć zdań z jego katechez, które dają do myślenia i mogą zmienić spojrzenie na kryzys, w którym tkwisz.  
Paulina i Marcin
Doświadczyliśmy w życiu tak namacalnej i cudownej działalności Boga, że byłoby egoizmem zatrzymać to dla siebie...
Doświadczyliśmy w życiu tak namacalnej i cudownej działalności Boga, że byłoby egoizmem zatrzymać to dla siebie...
Zasady życia ujęte w Biblii nie zawsze są łatwe do przyjęcia i wprowadzenia w życie. Jezus zachęca swoich uczniów, aby wypełniali to, co jest istotą Biblii jako Słowa Boga: czynić dobro niezależnie od spodziewanej zapłaty i bez baczenia na to, czy ktoś się odwdzięczy.
Zasady życia ujęte w Biblii nie zawsze są łatwe do przyjęcia i wprowadzenia w życie. Jezus zachęca swoich uczniów, aby wypełniali to, co jest istotą Biblii jako Słowa Boga: czynić dobro niezależnie od spodziewanej zapłaty i bez baczenia na to, czy ktoś się odwdzięczy.
John Mark Comer / DEON
Nie masz drugiej połówki? Mówisz o sobie, że jesteś singlem? Może to jest dar, który Bóg ci daje, żeby łatwiej ci było robić dla Niego rzeczy. 
Nie masz drugiej połówki? Mówisz o sobie, że jesteś singlem? Może to jest dar, który Bóg ci daje, żeby łatwiej ci było robić dla Niego rzeczy. 
Z przenosinami księży jest trochę jak z serialem na Netfliksie: wiadomo, że będzie następny sezon. Czy rozczaruje, czy ucieszy, się okaże. Raz w roku każda diecezja wstrzymuje na chwilę oddech, by sprawdzić zmiany. Niektóre łamią serca (bez podtekstów!), inne przynoszą ulgę. Obserwuję te procesy od lat i w tym roku mam takie trzy intuicje.
Z przenosinami księży jest trochę jak z serialem na Netfliksie: wiadomo, że będzie następny sezon. Czy rozczaruje, czy ucieszy, się okaże. Raz w roku każda diecezja wstrzymuje na chwilę oddech, by sprawdzić zmiany. Niektóre łamią serca (bez podtekstów!), inne przynoszą ulgę. Obserwuję te procesy od lat i w tym roku mam takie trzy intuicje.
Obłuda to zdolność do "odgrywania" roli. W Biblii oznacza osobę zdeprawowaną, fałszywą i postępującą inaczej niż w głębi myśli. Po wyciągnięciu "belki z oka" będzie w stanie "przejrzeć" - ale nie sądzić! - by móc "upomnieć brata".
Obłuda to zdolność do "odgrywania" roli. W Biblii oznacza osobę zdeprawowaną, fałszywą i postępującą inaczej niż w głębi myśli. Po wyciągnięciu "belki z oka" będzie w stanie "przejrzeć" - ale nie sądzić! - by móc "upomnieć brata".
Słowa z dzisiejszej Ewangelii brzmią niezwykle kategorycznie: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10,32-33). Kiedy słyszymy te zdania, może rodzić się w nas pewien wewnętrzny niepokój. Próbujemy sobie wyobrazić, co to właściwie dzisiaj znaczy „przyznać się do Jezusa”.
Słowa z dzisiejszej Ewangelii brzmią niezwykle kategorycznie: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie” (Mt 10,32-33). Kiedy słyszymy te zdania, może rodzić się w nas pewien wewnętrzny niepokój. Próbujemy sobie wyobrazić, co to właściwie dzisiaj znaczy „przyznać się do Jezusa”.
Przyznać się do Pana. Dosłownie ewangelista pisze: „Kto Mnie wyzna..., kto się Mnie zaprze...”. Pobrzmiewa tu echo pamięci pierwotnej wspólnoty o zaparciu się Piotra. Przyznanie się do Pana nie jest wolne od lęku i poczucia zagrożenia. Nie jest też buńczucznym zadufaniem w sobie i swojej sile. Zbawieni jesteśmy nie własną siłą, ale ufnością pokładaną w Bogu.
Przyznać się do Pana. Dosłownie ewangelista pisze: „Kto Mnie wyzna..., kto się Mnie zaprze...”. Pobrzmiewa tu echo pamięci pierwotnej wspólnoty o zaparciu się Piotra. Przyznanie się do Pana nie jest wolne od lęku i poczucia zagrożenia. Nie jest też buńczucznym zadufaniem w sobie i swojej sile. Zbawieni jesteśmy nie własną siłą, ale ufnością pokładaną w Bogu.
Codzienne obowiązki, rachunki, niepewność o przyszłość i niekończące się listy spraw do załatwienia potrafią odebrać spokój. W dzisiejszej Ewangelii Jezus nie zachęca do lekkomyślności, ale pokazuje drogę wyjścia z pułapki nieustannego zamartwiania się. Przypomina, że człowiek nie jest pozostawiony sam sobie, a prawdziwe bezpieczeństwo rodzi się z zaufania Bogu, który zna nasze potrzeby lepiej niż my sami.
Codzienne obowiązki, rachunki, niepewność o przyszłość i niekończące się listy spraw do załatwienia potrafią odebrać spokój. W dzisiejszej Ewangelii Jezus nie zachęca do lekkomyślności, ale pokazuje drogę wyjścia z pułapki nieustannego zamartwiania się. Przypomina, że człowiek nie jest pozostawiony sam sobie, a prawdziwe bezpieczeństwo rodzi się z zaufania Bogu, który zna nasze potrzeby lepiej niż my sami.
Jak wychować dziecko, dla którego smartfon i nieustanny dostęp do sieci jest oczywistą częścią życia? - Mam super wspomnienia z dzieciństwa. Ale dowodów moich "wyczynów" nie ma w internecie. Nikt ich nie wyciągnie, żeby zrobić mem. Widzę też, jak całkiem małe dzieci pochłaniane są przez TikToka czy Facebooka i patrzę na to z ogromnym przerażeniem. Nie mamy kontroli nad tym, co tam zobaczą - a często to jest zwykłe szambo - mówi Magda Urbańska. - A mnie naprawdę złości, gdy na zebraniu rodzicielskim w szkole moich dzieci słyszę, jak wielu rodziców wzdycha w bezsilności: “nie zmienimy świata, te telefony zniszczyły dzieciństwo, nic z tym już nie zrobimy” - dodaje Agata Rusek. Oto kolejna rozmowa w naszym cyklu "Katoliczka w sieci" 
Jak wychować dziecko, dla którego smartfon i nieustanny dostęp do sieci jest oczywistą częścią życia? - Mam super wspomnienia z dzieciństwa. Ale dowodów moich "wyczynów" nie ma w internecie. Nikt ich nie wyciągnie, żeby zrobić mem. Widzę też, jak całkiem małe dzieci pochłaniane są przez TikToka czy Facebooka i patrzę na to z ogromnym przerażeniem. Nie mamy kontroli nad tym, co tam zobaczą - a często to jest zwykłe szambo - mówi Magda Urbańska. - A mnie naprawdę złości, gdy na zebraniu rodzicielskim w szkole moich dzieci słyszę, jak wielu rodziców wzdycha w bezsilności: “nie zmienimy świata, te telefony zniszczyły dzieciństwo, nic z tym już nie zrobimy” - dodaje Agata Rusek. Oto kolejna rozmowa w naszym cyklu "Katoliczka w sieci" 
Wszelkie dobra, jakie są na ziemi, są darem Ojca niebieskiego dla Jego dzieci i mamy dzielić się nimi z braćmi. Nam, zarówno wychowanym w ideologicznym i przymusowym socjalizmie, jak i młodszym, skoncentrowanym na indywidualistycznym kapitalizmie, mówienie o braterstwie, przeznaczeniu dóbr dla wszystkich – słowa te źle się kojarzą. Jezus jednak mówi do swoich uczniów: dobra tej ziemi są dla wszystkich.
Wszelkie dobra, jakie są na ziemi, są darem Ojca niebieskiego dla Jego dzieci i mamy dzielić się nimi z braćmi. Nam, zarówno wychowanym w ideologicznym i przymusowym socjalizmie, jak i młodszym, skoncentrowanym na indywidualistycznym kapitalizmie, mówienie o braterstwie, przeznaczeniu dóbr dla wszystkich – słowa te źle się kojarzą. Jezus jednak mówi do swoich uczniów: dobra tej ziemi są dla wszystkich.
EWTN NEWS / pzk
Ciężar psychiczny katów, kryzys z dostawami leków do egzekucji i brak dowodów na odstraszanie morderców – to powody, dla których gubernator Ohio domaga się rezygnacji z kary śmierci. Katolicki i konserwatywny lider, który czterdzieści pięć lat temu osobiście przywracał ten system w swoim stanie, dziś apeluje o zmianę prawa lub oddanie głosu samym obywatelom.
Ciężar psychiczny katów, kryzys z dostawami leków do egzekucji i brak dowodów na odstraszanie morderców – to powody, dla których gubernator Ohio domaga się rezygnacji z kary śmierci. Katolicki i konserwatywny lider, który czterdzieści pięć lat temu osobiście przywracał ten system w swoim stanie, dziś apeluje o zmianę prawa lub oddanie głosu samym obywatelom.
Nie da się ukryć, że zmienia się Polska, społeczeństwo, że zmiany dotykają też Kościół, chociażby te, o których się najczęściej mówi, czyli spadek powołań. Zmiany w świecie są normalne, wymagają jednak odpowiednich reakcji. I chociaż z natury jestem optymistą, to widzę przynajmniej trzy czynniki, które będą bardzo utrudniać właściwe reakcje na zmiany - pisze ks. Wojciech Węgrzyniak, krakowski biblista, na swoim facebookowym profilu. 
Nie da się ukryć, że zmienia się Polska, społeczeństwo, że zmiany dotykają też Kościół, chociażby te, o których się najczęściej mówi, czyli spadek powołań. Zmiany w świecie są normalne, wymagają jednak odpowiednich reakcji. I chociaż z natury jestem optymistą, to widzę przynajmniej trzy czynniki, które będą bardzo utrudniać właściwe reakcje na zmiany - pisze ks. Wojciech Węgrzyniak, krakowski biblista, na swoim facebookowym profilu. 
Magdalena
Spisałam naszą historię starań o dzieci, żeby dać świadectwo wiary, aby pokazać, że wyniki badań czy słowa lekarzy to nie wyrok, że trzeba zawierzyć Panu Bogu, powiedzieć Mu "tak", a On już wszystkim pokieruje zgodnie z Jego wolą.
Spisałam naszą historię starań o dzieci, żeby dać świadectwo wiary, aby pokazać, że wyniki badań czy słowa lekarzy to nie wyrok, że trzeba zawierzyć Panu Bogu, powiedzieć Mu "tak", a On już wszystkim pokieruje zgodnie z Jego wolą.
Modlitwa nie zaczyna się od słów, ale od relacji. Jezus przypomina dziś, że Bóg nie oczekuje od nas idealnie ułożonych formuł. Zanim wypowiemy pierwsze zdanie, Ojciec już zna nasze potrzeby. Najważniejsze jest więc nie to, ile powiemy, ale czy naprawdę pozwolimy Mu wejść do naszego życia.
Modlitwa nie zaczyna się od słów, ale od relacji. Jezus przypomina dziś, że Bóg nie oczekuje od nas idealnie ułożonych formuł. Zanim wypowiemy pierwsze zdanie, Ojciec już zna nasze potrzeby. Najważniejsze jest więc nie to, ile powiemy, ale czy naprawdę pozwolimy Mu wejść do naszego życia.
stacja7 / red.
Po ukończeniu Wieży Jezusa Chrystusa barcelońska Sagrada Família stała się najwyższym kościołem świata. Świątynia zaprojektowana przez Antoniego Gaudíego osiągnęła 172,5 metra wysokości, wyprzedzając dotychczasowego lidera – katedrę w niemieckim Ulm. W pierwszej dziesiątce najwyższych kościołów świata znalazła się również polska bazylika w Licheniu.
Po ukończeniu Wieży Jezusa Chrystusa barcelońska Sagrada Família stała się najwyższym kościołem świata. Świątynia zaprojektowana przez Antoniego Gaudíego osiągnęła 172,5 metra wysokości, wyprzedzając dotychczasowego lidera – katedrę w niemieckim Ulm. W pierwszej dziesiątce najwyższych kościołów świata znalazła się również polska bazylika w Licheniu.
opoka.org / jh
Mistrzostwa świata w piłce nożnej śledzą miliardy kibiców na całym świecie. Niewielu z nich wie jednak, że ich twórca był głęboko wierzącym katolikiem, a jego wizja sportu wyrastała z nauczania Kościoła. Jules Rimet uważał futbol za narzędzie budowania pokoju, braterstwa i solidarności między narodami.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej śledzą miliardy kibiców na całym świecie. Niewielu z nich wie jednak, że ich twórca był głęboko wierzącym katolikiem, a jego wizja sportu wyrastała z nauczania Kościoła. Jules Rimet uważał futbol za narzędzie budowania pokoju, braterstwa i solidarności między narodami.
Dlaczego tak bardzo zależy nam na tym, by inni zauważyli nasze dobre uczynki, modlitwę czy wyrzeczenia? Jezus w Kazaniu na Górze przypomina, że najcenniejsze rzeczy w relacji z Bogiem dokonują się nie na oczach ludzi, lecz w ukryciu serca, gdzie czeka Ojciec, który widzi więcej niż zewnętrzne gesty.
Dlaczego tak bardzo zależy nam na tym, by inni zauważyli nasze dobre uczynki, modlitwę czy wyrzeczenia? Jezus w Kazaniu na Górze przypomina, że najcenniejsze rzeczy w relacji z Bogiem dokonują się nie na oczach ludzi, lecz w ukryciu serca, gdzie czeka Ojciec, który widzi więcej niż zewnętrzne gesty.