Modlitwa nie zaczyna się od słów, ale od relacji. Jezus przypomina dziś, że Bóg nie oczekuje od nas idealnie ułożonych formuł. Zanim wypowiemy pierwsze zdanie, Ojciec już zna nasze potrzeby. Najważniejsze jest więc nie to, ile powiemy, ale czy naprawdę pozwolimy Mu wejść do naszego życia.
Modlitwa nie zaczyna się od słów, ale od relacji. Jezus przypomina dziś, że Bóg nie oczekuje od nas idealnie ułożonych formuł. Zanim wypowiemy pierwsze zdanie, Ojciec już zna nasze potrzeby. Najważniejsze jest więc nie to, ile powiemy, ale czy naprawdę pozwolimy Mu wejść do naszego życia.
stacja7 / red.
Po ukończeniu Wieży Jezusa Chrystusa barcelońska Sagrada Família stała się najwyższym kościołem świata. Świątynia zaprojektowana przez Antoniego Gaudíego osiągnęła 172,5 metra wysokości, wyprzedzając dotychczasowego lidera – katedrę w niemieckim Ulm. W pierwszej dziesiątce najwyższych kościołów świata znalazła się również polska bazylika w Licheniu.
Po ukończeniu Wieży Jezusa Chrystusa barcelońska Sagrada Família stała się najwyższym kościołem świata. Świątynia zaprojektowana przez Antoniego Gaudíego osiągnęła 172,5 metra wysokości, wyprzedzając dotychczasowego lidera – katedrę w niemieckim Ulm. W pierwszej dziesiątce najwyższych kościołów świata znalazła się również polska bazylika w Licheniu.
opoka.org / jh
Mistrzostwa świata w piłce nożnej śledzą miliardy kibiców na całym świecie. Niewielu z nich wie jednak, że ich twórca był głęboko wierzącym katolikiem, a jego wizja sportu wyrastała z nauczania Kościoła. Jules Rimet uważał futbol za narzędzie budowania pokoju, braterstwa i solidarności między narodami.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej śledzą miliardy kibiców na całym świecie. Niewielu z nich wie jednak, że ich twórca był głęboko wierzącym katolikiem, a jego wizja sportu wyrastała z nauczania Kościoła. Jules Rimet uważał futbol za narzędzie budowania pokoju, braterstwa i solidarności między narodami.
Dlaczego tak bardzo zależy nam na tym, by inni zauważyli nasze dobre uczynki, modlitwę czy wyrzeczenia? Jezus w Kazaniu na Górze przypomina, że najcenniejsze rzeczy w relacji z Bogiem dokonują się nie na oczach ludzi, lecz w ukryciu serca, gdzie czeka Ojciec, który widzi więcej niż zewnętrzne gesty.
Dlaczego tak bardzo zależy nam na tym, by inni zauważyli nasze dobre uczynki, modlitwę czy wyrzeczenia? Jezus w Kazaniu na Górze przypomina, że najcenniejsze rzeczy w relacji z Bogiem dokonują się nie na oczach ludzi, lecz w ukryciu serca, gdzie czeka Ojciec, który widzi więcej niż zewnętrzne gesty.
Bez sloganu / DEON.pl / red
Zmęczenie, bezradność i brak duchowych uniesień nie muszą oznaczać kryzysu modlitwy. Franciszek Krzysztof Chodkowski OFM przekonuje, że właśnie wtedy rodzi się "modlitwa ubogiego" – oparta nie na emocjach, lecz na wytrwałym pragnieniu Boga. Jak podkreśla franciszkanin, Bóg szczególnie przyjmuje to, co po ludzku wydaje się zbyt małe i niewystarczające.
Zmęczenie, bezradność i brak duchowych uniesień nie muszą oznaczać kryzysu modlitwy. Franciszek Krzysztof Chodkowski OFM przekonuje, że właśnie wtedy rodzi się "modlitwa ubogiego" – oparta nie na emocjach, lecz na wytrwałym pragnieniu Boga. Jak podkreśla franciszkanin, Bóg szczególnie przyjmuje to, co po ludzku wydaje się zbyt małe i niewystarczające.
DEON.pl / pk
Można marzyć o wielkich rzeczach, ale trzeba być gotowym na cenę, jaką niesie za sobą sukces. Adam Szustak OP zwrócił uwagę, że wraz z realizacją ambitnych planów często pojawiają się pokusy, duchowe zmagania i doświadczenie ataku zła. Dominikanin podkreślił, że nie zachęca do rezygnacji z marzeń, lecz do uczciwego spojrzenia na własne siły. - Czasem naprawdę warto mniej, bo może tylko tyle jesteśmy w stanie unieść - zauważył.
Można marzyć o wielkich rzeczach, ale trzeba być gotowym na cenę, jaką niesie za sobą sukces. Adam Szustak OP zwrócił uwagę, że wraz z realizacją ambitnych planów często pojawiają się pokusy, duchowe zmagania i doświadczenie ataku zła. Dominikanin podkreślił, że nie zachęca do rezygnacji z marzeń, lecz do uczciwego spojrzenia na własne siły. - Czasem naprawdę warto mniej, bo może tylko tyle jesteśmy w stanie unieść - zauważył.
Nieograniczone przykazanie miłości. Dla Żydów „bliźnim był rodak, wyznawca tej samej religii”. Jezus nie stawia takich ograniczeń, a nawet sam daje przykład miłości wykraczającej poza nie (np. dobry Samarytanin, Syrofenicjanka, kobieta pochwycona na cudzołóstwie).
Nieograniczone przykazanie miłości. Dla Żydów „bliźnim był rodak, wyznawca tej samej religii”. Jezus nie stawia takich ograniczeń, a nawet sam daje przykład miłości wykraczającej poza nie (np. dobry Samarytanin, Syrofenicjanka, kobieta pochwycona na cudzołóstwie).
Zło zwyciężać dobrem. Jezus zachęca do unikania przemocy. Nie chodzi o to, by bezwolnie się poddać, ale chrześcijańska miłość bliźniego, a zwłaszcza miłość nieprzyjaciół domaga się ‘czynnych gestów’ – istotny jest nie tyle strach i poczucie zniewolenia, co dobrowolny gest przełamujący ‘perwersyjny łańcuch przemocy’.
Zło zwyciężać dobrem. Jezus zachęca do unikania przemocy. Nie chodzi o to, by bezwolnie się poddać, ale chrześcijańska miłość bliźniego, a zwłaszcza miłość nieprzyjaciół domaga się ‘czynnych gestów’ – istotny jest nie tyle strach i poczucie zniewolenia, co dobrowolny gest przełamujący ‘perwersyjny łańcuch przemocy’.
Tydzień temu przyglądaliśmy się z jednej z najbardziej poruszających scen w Ewangelii – powołaniu celnika Mateusza, człowieka uwikłanego w nieuczciwy system, pogardzanego przez rodaków, noszącego w sobie poczucie głębokiej izolacji. I w to ludzkie pogmatwanie wszedł Jezus ze swoim pełnym miłości spojrzeniem i słowami, które zmieniły wszystko: „Pójdź za Mną!”. Dzisiaj widzimy, jak Jezus gromadzi wokół siebie wspólnotę Dwunastu, których wysyła w świat.
Tydzień temu przyglądaliśmy się z jednej z najbardziej poruszających scen w Ewangelii – powołaniu celnika Mateusza, człowieka uwikłanego w nieuczciwy system, pogardzanego przez rodaków, noszącego w sobie poczucie głębokiej izolacji. I w to ludzkie pogmatwanie wszedł Jezus ze swoim pełnym miłości spojrzeniem i słowami, które zmieniły wszystko: „Pójdź za Mną!”. Dzisiaj widzimy, jak Jezus gromadzi wokół siebie wspólnotę Dwunastu, których wysyła w świat.
Doceniać to, co mam. Życie w prostocie, wdzięczność za dobra, które są darem, brak zazdrości, że inni ‘mają lepiej – więcej’ to wielkie wyzwanie dla każdego człowieka od zarania dziejów. Pielęgnowanie w sobie postawy doceniania osób, dóbr i możliwości, jakie mi są dane to wielkie zadanie, ale i wielka sztuka. Jezus dzisiaj nas do tego wzywa.
Doceniać to, co mam. Życie w prostocie, wdzięczność za dobra, które są darem, brak zazdrości, że inni ‘mają lepiej – więcej’ to wielkie wyzwanie dla każdego człowieka od zarania dziejów. Pielęgnowanie w sobie postawy doceniania osób, dóbr i możliwości, jakie mi są dane to wielkie zadanie, ale i wielka sztuka. Jezus dzisiaj nas do tego wzywa.
rmf24.pl / jh
Nocna interwencja policji na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Szczecinie. Starszy pacjent miał dopuścić się zniszczenia mienia na terenie placówki medycznej. Mężczyzna został zatrzymany. Według dotychczasowych informacji nikt nie odniósł obrażeń.
Nocna interwencja policji na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Szczecinie. Starszy pacjent miał dopuścić się zniszczenia mienia na terenie placówki medycznej. Mężczyzna został zatrzymany. Według dotychczasowych informacji nikt nie odniósł obrażeń.
DEON.pl
Do świętego Antoniego najczęściej zwracamy się wtedy, gdy zgubimy klucze, dokumenty lub inne cenne przedmioty. Jednak ci, którzy powierzają mu swoje najgłębsze troski, przekonują, że pomaga odnajdywać znacznie więcej: zagubionych bliskich, utraconą nadzieję, sens życia czy odwagę, by zacząć od nowa. W liturgiczne wspomnienie świętego Antoniego z Padwy publikujemy trzy poruszające świadectwa osób, które doświadczyły jego wstawiennictwa w momentach po ludzku niemal beznadziejnych. Od matki, która przez lata szukała zaginionego syna, przez kobietę okradzioną w pociągu, aż po historię o niespodziewanie odnalezionej pracy - wszystkie te historie opowiadają o tym samym: święty Antoni wciąż prowadzi ludzi do Boga i przypomina, że nawet to, co wydaje się bezpowrotnie stracone, może zostać odnalezione.
Do świętego Antoniego najczęściej zwracamy się wtedy, gdy zgubimy klucze, dokumenty lub inne cenne przedmioty. Jednak ci, którzy powierzają mu swoje najgłębsze troski, przekonują, że pomaga odnajdywać znacznie więcej: zagubionych bliskich, utraconą nadzieję, sens życia czy odwagę, by zacząć od nowa. W liturgiczne wspomnienie świętego Antoniego z Padwy publikujemy trzy poruszające świadectwa osób, które doświadczyły jego wstawiennictwa w momentach po ludzku niemal beznadziejnych. Od matki, która przez lata szukała zaginionego syna, przez kobietę okradzioną w pociągu, aż po historię o niespodziewanie odnalezionej pracy - wszystkie te historie opowiadają o tym samym: święty Antoni wciąż prowadzi ludzi do Boga i przypomina, że nawet to, co wydaje się bezpowrotnie stracone, może zostać odnalezione.
Jak często próbujemy sprawiać wrażenie bardziej pobożnych, mądrzejszych lub bardziej zaangażowanych, niż jesteśmy naprawdę? W dzisiejszej Ewangelii Jezus przypomina, że prawda nie potrzebuje wielkich deklaracji ani efektownych zapewnień. Wystarczy uczciwość, prostota i życie bez udawania.
Jak często próbujemy sprawiać wrażenie bardziej pobożnych, mądrzejszych lub bardziej zaangażowanych, niż jesteśmy naprawdę? W dzisiejszej Ewangelii Jezus przypomina, że prawda nie potrzebuje wielkich deklaracji ani efektownych zapewnień. Wystarczy uczciwość, prostota i życie bez udawania.
- W sieci łatwo jest pokazać wiarę od strony konkretnych informacji. Dużo trudniej jest próbować pokazywać wiarę od strony osobistego doświadczenia. Bo jakimi środkami wyrazu to zaprezentować? Postawić sobie kamerkę na czole i streamować nieustannie, jak się modlę, jak się odzywam do bliskich, jak traktuję współpracowników w pracy? - mówi Agata Rusek. - Są tacy twórcy, którzy “wpuszczają” obcych na swoją prywatną audiencję z Panem. Ja w tym widzę takie zagrożenie, że to spotkanie jest nie do końca otwarte i szczere. Odbieramy sobie w tym bycie autentycznym przed Panem - dodaje Magda Urbańska. Oto kolejny odcinek naszego piątkowego cyklu "Katoliczka w sieci". 
- W sieci łatwo jest pokazać wiarę od strony konkretnych informacji. Dużo trudniej jest próbować pokazywać wiarę od strony osobistego doświadczenia. Bo jakimi środkami wyrazu to zaprezentować? Postawić sobie kamerkę na czole i streamować nieustannie, jak się modlę, jak się odzywam do bliskich, jak traktuję współpracowników w pracy? - mówi Agata Rusek. - Są tacy twórcy, którzy “wpuszczają” obcych na swoją prywatną audiencję z Panem. Ja w tym widzę takie zagrożenie, że to spotkanie jest nie do końca otwarte i szczere. Odbieramy sobie w tym bycie autentycznym przed Panem - dodaje Magda Urbańska. Oto kolejny odcinek naszego piątkowego cyklu "Katoliczka w sieci". 
misyjne.pl / tk
Jezus Chrystus cztery razy objawiał się św. Małgorzacie Alacoque, którą nazwał „umiłowaną uczennicą” Jego Serca. Powiedział jej, w jaki sposób można uratować ludzkość przed zatraceniem oraz przekazał 12 obietnic danych „Tym, którzy czcić będą Moje Serce Najświętsze”.
Jezus Chrystus cztery razy objawiał się św. Małgorzacie Alacoque, którą nazwał „umiłowaną uczennicą” Jego Serca. Powiedział jej, w jaki sposób można uratować ludzkość przed zatraceniem oraz przekazał 12 obietnic danych „Tym, którzy czcić będą Moje Serce Najświętsze”.
Bóg cichy i pokorny. Faryzeusze i uczeni wokół prawa Bożego wznieśli ‘zasieki’ skrupulatnych przepisów, duchowych ciężarów, które były ‘nie do uniesienia’. Jezus niszczy te ciężary. Nie narzuca się. Jego wymagania są ‘lekkie i słodkie’. To miłość i współczucie dla bliźniego, które są najlepszym naśladowaniem Ojca.
Bóg cichy i pokorny. Faryzeusze i uczeni wokół prawa Bożego wznieśli ‘zasieki’ skrupulatnych przepisów, duchowych ciężarów, które były ‘nie do uniesienia’. Jezus niszczy te ciężary. Nie narzuca się. Jego wymagania są ‘lekkie i słodkie’. To miłość i współczucie dla bliźniego, które są najlepszym naśladowaniem Ojca.
DEON / mł
Czy w najbliższy piątek, 12 czerwca obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych? W sieci krąży wiele informacji, wyjaśniamy więc zasadę, do której stosuje się cały polski Kościół. Bo zniesienie piątkowego "postu" nie zależy tym razem od dyspensy biskupa z danej diecezji.
Czy w najbliższy piątek, 12 czerwca obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych? W sieci krąży wiele informacji, wyjaśniamy więc zasadę, do której stosuje się cały polski Kościół. Bo zniesienie piątkowego "postu" nie zależy tym razem od dyspensy biskupa z danej diecezji.
Szalom – zstępujący pokój. To nie tylko „brak wojny, głodu i choroby”. To także doświadczenie szczęścia, zdrowia i pomyślności. To bezpieczeństwo i ocalenie, bezpieczeństwo i zrównoważone życie społeczne, to harmonia w relacjach z Bogiem i ludźmi oraz życie pełnią. To nie jest owoc wysiłków człowieka, ale dar zstępujący ‘z góry’.
Szalom – zstępujący pokój. To nie tylko „brak wojny, głodu i choroby”. To także doświadczenie szczęścia, zdrowia i pomyślności. To bezpieczeństwo i ocalenie, bezpieczeństwo i zrównoważone życie społeczne, to harmonia w relacjach z Bogiem i ludźmi oraz życie pełnią. To nie jest owoc wysiłków człowieka, ale dar zstępujący ‘z góry’.
YT / Służąc Życiu / mł
- Jesteśmy uzdolnieni do podkręcania swoich wewnętrznych receptorów, do wrażliwości na rozpoznawanie rzeczywistości abstrakcyjnej. Ale diabeł może coś poddawać w wątpliwość, to klasyka jego działania. Dlatego to jest bardzo ważne przy intuicji: nie odpowiadam ja sobie, ale z Bogiem. W sytuacji, gdy coś przyłazi z boku, mówisz sobie: Panie Boże, to Ty to mówisz, czy to skądś przylazło, to jesteś Ty, czy nie? - mówi s. Joanna Nowińska w rozmowie o intuicji. 
- Jesteśmy uzdolnieni do podkręcania swoich wewnętrznych receptorów, do wrażliwości na rozpoznawanie rzeczywistości abstrakcyjnej. Ale diabeł może coś poddawać w wątpliwość, to klasyka jego działania. Dlatego to jest bardzo ważne przy intuicji: nie odpowiadam ja sobie, ale z Bogiem. W sytuacji, gdy coś przyłazi z boku, mówisz sobie: Panie Boże, to Ty to mówisz, czy to skądś przylazło, to jesteś Ty, czy nie? - mówi s. Joanna Nowińska w rozmowie o intuicji. 
Logo źródła: WAM Maximilien Le Fébure du Bus
Mamy więcej niż kiedykolwiek wcześniej: nowoczesne technologie, wygodne domy, nieograniczony dostęp do informacji i rozrywki. A jednak coraz częściej żyjemy w pośpiechu, rozproszeniu i wewnętrznym napięciu. W książce “Powrót do prostoty” ojciec Maximilien Le Fébure du Bus stawia trudne pytania o współczesny styl życia i pokazuje, że nadmiar wygód może odbierać człowiekowi to, czego najbardziej potrzebuje. Publikujemy fragment.
Mamy więcej niż kiedykolwiek wcześniej: nowoczesne technologie, wygodne domy, nieograniczony dostęp do informacji i rozrywki. A jednak coraz częściej żyjemy w pośpiechu, rozproszeniu i wewnętrznym napięciu. W książce “Powrót do prostoty” ojciec Maximilien Le Fébure du Bus stawia trudne pytania o współczesny styl życia i pokazuje, że nadmiar wygód może odbierać człowiekowi to, czego najbardziej potrzebuje. Publikujemy fragment.