Taka jest wiara Kościoła. Katechizm dla dorosłych

Taka jest wiara Kościoła. Katechizm dla dorosłych
Taka jest wiara Kościoła Wydawnictwo WAM
Wydawnictwo WAM

Katechizm dla dorosłych zawiera syntezę wiary katolickiej i omawia najistotniejsze jej elementy. Pierwsze rozdziały poświęcone są kolejnym artykułom wyznania wiary, następne - misterium paschalnemu oraz sakramentom. Ostatnie dotyczą różnych aspektów życia chrześcijańskiego: powołania, przykazań i modlitwy, w tym szczególnej roli siedmiu próśb, jakie składają się na Modlitwę Pańską.


Książka zawiera liczne odwołania do Katechizmu Kościoła Katolickiego i odsyłacze do Pisma Świętego.

Książka, jaką Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski przekazuje dorosłym katolikom polskim i ich duszpasterzom, stanowi istotny krok na drodze przyjmowania za swoje tego, co zapisano w Katechizmie Jana Pawła II.

Katechizm, zatytułowany "Taka jest wiara Kościoła" ma na celu ukazanie wiary chrześcijańskiej w sposób pełny, a zarazem syntetyczny, jako rzeczywistości, która domaga się radosnego świadectwa wobec świata. Katechizm ten ukazuje wiarę Kościoła w Polsce, w którym żyje i działa Chrystus od ponad tysiąca lat. Przyjmuje on schemat tradycyjny, stosowany w Katechizmie Jana Pawła II i w Kompendium Katechizmu.
Życzę tym wszystkim, którzy sięgną po ten Katechizm, by na jego kartach spotkali Chrystusa i zawarli z Nim głęboką zażyłość.

Abp Kazimierz Nycz, Metropolita Warszawski

 

 

DEON.PL POLECA

Fragment książki:

 

Słowo od Autorów


„Taka jest wiara Kościoła” to szczególna książka – katechizm. Nawiązując bez-pośrednio i wiernie do Katechizmu Kościoła Katolickiego, chce pomóc w przeżywaniu fascynującej przygody pójścia za Mistrzem z Nazaretu: w poznawaniu Jego osoby i posłannictwa oraz w stawaniu się Jego uczniem. Kościół uczy, że proces ten dokonuje się nie tyle na drodze zdobywania odpowiedniej wiedzy, choć i ona jest ważna, ile raczej przez powierzenie siebie Jezusowi Chrystusowi, życie z Nim we wspólnocie miłości i nadziei na spełnienie najgłębszych ludzkich tęsknot.

Z powyższych racji katechizmu „Taka jest wiara Kościoła” nie należy uważać za książkę, którą wystarczy raz przeczytać. Przeciwnie, winno się z niej korzystać jak z podręcznika w przekonaniu, że dogłębne jego studium wprowadza w coraz pełniejsze rozumienie sensu zbawczego działania Boga oraz pomaga w przyjmowaniu go z wiarą i zaufaniem. Można więc powiedzieć, że katechizm ten spełnia funkcję swego rodzaju przewodnika po drogach wiary.

Katechizm „Taka jest wiara Kościoła”, podobnie jak Katechizm Kościoła Katolickiego składa się z czterech części. Część pierwsza – „Wyznanie wiary” – przedstawia treść wiary katolickiej. Część ta wyjaśnia objawioną przez Boga tajemnicę Jego natury oraz odmienność chrześcijaństwa – jako religii objawionej – od każdej innej religii. W części drugiej, zatytułowanej „Celebracja misterium chrześcijańskiego”, akcent zostaje położony na wyjaśnianiu Bożego planu zbawienia człowieka. Plan ten wypełnia się w świecie i życiu każdego z nas za pośrednictwem Kościoła i jego sakramentów. Z kolei w części trzeciej – „Życie w Chrystusie” – ukazane są zbawcze działania Boga, które po przyjęciu ich w sposób wolny przez człowieka odsłaniają przed nim najgłębszy sens życia oraz prowadzą do ostatecznego spełnienia się pragnień ludzkiego serca. W końcu część czwarta – „Modlitwa chrześcijańska” – przybliża chrześcijańskie znaczenie modlitwy i w nią wprowadza.

Istnieje wiele sposobów korzystania z tego przewodnika po ścieżkach wiary. Pierwszy z nich to osobista, systematyczna lektura. Nie chodzi tutaj tylko o zwykłe czytanie, bo może się ono okazać nużące. Nie radzimy czytać obszerniejszych fragmentów na raz. Większy duchowy owoc przyniesie lektura poszczególnych rozdziałów połączona z refleksją, z konfrontacją z dotychczasowym doświadczeniem wiary i codziennego życia. Idealnie byłoby znaleźć drugiego czytelnika, równie odważnego i gotowego do podjęcia wędrówki po drogach Ewangelii. Wspólny dialog mógłby odtworzyć doświadczenie uczniów z Emaus. Oni też nie rozumieli tego wszystkiego, co wydarzyło się w ich życiu. Mieli jednak otwarte umysły i serca. Szukali prawdy i sensu. Wsłuchiwali się uważnie w słowa niezwykłego Towarzysza drogi. Później podsumowali to doświadczenie: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?” (Łk 24, 32). Katechizm „Taka jest wiara Kościoła” pragnie – z Bożą pomocą – wyjaśniać „Pisma” i sprawić, by i w nas pałały serca.

Książka ta może przyjść z pomocą duszpasterzom, którzy widzą pilną potrzebę formacji dorosłych. Wyobraźnia podsunie im sposób korzystania z tekstu. Byłoby wskazane, by uczestnicy takiej katechezy dysponowali osobistym egzemplarzem – „swoim” katechizmem. Wprawdzie wiara pochodzi ze słuchania (por. Rz 10, 17) i nic nie zastąpi jej żywego przekazu, jednak spisane słowo pomaga utrwalić poznane prawdy w umyśle i sercu. Wspólne spotkania mogłyby służyć jako wprowadzenie w temat, pogłębienie niektórych prawd, pomoc w poszukiwaniach odpowiedzi na nękające wątpliwości i pytania.

Myślimy jeszcze o jednej, szczególnej kategorii czytelników tego katechizmu. W Polsce mamy bardzo wiele ruchów, wspólnot modlitewnych, grup formacyjnych. Obok specyficznych programów, którymi dysponują, związanych często z ich charyzmatem, poszukują niekiedy systematycznie opracowanych materiałów do podstawowej i całościowej formacji chrześcijańskiej. Jesteśmy przekonani, że katechizm „Taka jest wiara Kościoła” spełnia ten postulat, a poszczególne tematy w nim podjęte mogą wspierać te procesy. I znów, osobistą lekturę można w tym wypadku połączyć z rozmową, modlitwą, wymianą myśli i doświadczeń. Jedno jest pewne – podczas takiej pracy mamy zagwarantowaną obecność Tego, który powiedział: „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20). To On będzie najważniejszym Nauczycielem i Mistrzem.
Oby przygoda spotkania z wiarą Kościoła doprowadziła nas do pokornego, ale pełnego entuzjazmu wyznania: taka jest nasza wiara. Obyśmy to wyznanie poświadczali życiem. Oto cel, z pewnością niełatwy, tej książki.

 

Część I
WYZNANIE WIARY

Jaki jest sens rzeczywistości, w której żyje człowiek? Za tym specyficznie ludzkim, biorącym pod uwagę egzystencjalne doświadczenia pytaniem kryje się głębokie pragnienie dostrzeżenia osobistego związku z życiem, dobrem, prawdą, pięknem, miłością. Tylko w tym związku człowiek postrzega siebie jako osobę spełnioną i szczęśliwą. Pośród wielu odpowiedzi, które człowiek może uzyskać na powyższe pytanie, jest też odpowiedź udzielo­na przez Boga. Bóg czyni to, objawiając swoje zamiary wobec całej ludzkości. Przyjęcie tej odpowiedzi jest możliwe jednak dopiero wówczas, gdy człowiek zdobędzie się na akt wiary uznający nie tylko Jego istnienie, ale też i Jego Objawienie. Wiara ta domaga się między inny­mi wewnętrznego przyjęcia, że objawiony przez Niego sens ludzkiej egzystencji jest prawdziwy i że w pełni zaspokaja ludzkie potrzeby.

Odpowiedzi na pytanie o sens ludzkiej eg­zystencji Bóg udzielił człowiekowi między innymi objawiając się mu jako jego Stwórca: Pan i Władca nieba i ziemi, który przekracza ludzkie kategorie wyobraźni, a jednocześnie zwraca się do ludzi z miłością zapraszającą ich do udziału w Jego Bożym życiu – nieśmiertelności. Objawił się przy tym jako troskliwy Ojciec noszący na ramionach swe umiłowane dziecko – Izraela, uczący go, karcący oraz przy­tulający. O tym objawianiu przez Boga ludziom swoich zamiarów autor Listu do Hebrajczyków napisał, że „wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stwo­rzył wszechświat” (Hbr 1, 1). Ostateczną zatem odpowiedzią Boga na pytanie o sens wszystkiego jest Jezus Chrystus. On też najpełniej odsłonił lu­dziom tajemnicę Boga: „Bóg jest miłością” (1 J 4, 8). Co więcej, tę miłość Bo­ga człowiek może najpełniej rozpoznać w osobie Jezusa Chrystusa. W Nim człowiek może też zrozumieć nie tylko, kim Bóg dla niego jest, ale też kim on jest dla Boga. Ta miłość Boga do ludzi wyraża-na jest w czynach – dziełach Boga. Poza dziełem stworzenia chrześcijanie wierzą w dzieło wybawienia człowieka z mocy grzechu i śmierci, którego dokonał Jezus Chrystus, oraz w dzieło Ducha Świętego, mocą którego Jezus przyjął ludzkie ciało i którego Jezus posłał na ziemię po swym wniebowstąpieniu.

Dzięki działaniu Ducha Świętego Jezus Chrystus wcielił się w ludzką naturę, zmartwychwstał i uobecnia w swoim lu­dzie – Kościele. Uobecnienie to sprawia, że wierzący – Kościół – są zanurzeni, ogarnięci miłością Trójcy Świętej. Duch Święty wciąż ich przemienia, czyni z nich jedno ciało z Chrystusem. Te nieroze­rwalne więzi miłości uczniów Chrystusa gwarantują prawdziwość przekazu wiary, która w dziejach Kościoła na różny spo­sób była wyrażana, definiowana, przeżywana. Prawdy formułowane i podawane do wierzenia przez kierowany mocą Du­cha Świętego Kościół nazywamy dogma­tami wiary.

Jednym z najważniejszych dogmatów wiary chrześcijańskiej jest dogmat objaśniający tajemnicę Boga, objawiającego się człowiekowi jako Ojciec i Syn, i Duch Święty. W języku religijnym jest on na­zywany tajemnicą Trójcy Świętej, której człowiek nie jest w stanie w pełni pojąć, chociaż została mu ona objawiona przez samego Boga. Tajemnica ta oznacza: jest jeden Bóg w trzech Osobach, które mają jedną boską naturę (jedną boską istotę, jedną boską substancję) i dlatego są One tak samo wieczne i tak samo wszechmoc­ne, chociaż różnią się od siebie.

Słowem „wiara” posługujemy się niemal każdego dnia. Wyrażamy w nim zaufanie okazywane innej osobie. W takim znaczeniu wiara człowieka jest czymś powszechnym. Tak na przykład z wiarą (zaufaniem) przyjmujemy informacje o zaistniałych wydarzeniach. Staramy się przy tym wierzyć w ich prawdziwość. Powszechność, a zarazem i konieczność kierowania się w codziennym życiu wiarą (zaufaniem) nie przeszkadza w podejmowaniu wysiłków sprawdzania tego wszystkiego, co przyjmujemy z określoną dozą wiary (zaufania). Nie inaczej jest w życiu religijnym człowieka. Statystycznie rzecz ujmując znaczna część ludzi, którym zadamy pytanie o ich związki z religią, powie, że są wierzący. Pozostaje jednak pytanie: Co to znaczy, że ktoś wierzy? Dlaczego człowiek wierzy? Co ma na myśli, deklarując swą wiarę? W co ja sam wierzę? Kto może przyczynić się do obudzenia wiary? Co to oznacza, że jestem wierzącym, że jestem chrześcijaninem?

Wielość religii sprawia, że w rzeczywistości człowiek może otrzymywać różne odpowiedzi na pytania dotyczące rzeczywistości wiary. Możliwość ta wynika z charakterystycznej dla każdej religii doktryny, a więc zbioru uznawanych i wyznawanych prawd. Z tych też powodów niektórzy nawet układaj ą sobie własny zbiór prawd religijnych, dostosowany do potrzeb swego życia, swoich wyobrażeń i ograniczeń. Nie do rzadkości należy i to, że z tych samych powodów odrzucaj ą jedne zasady, a w ich miejsce przyjmują inne. Chrześcijanie żyją w gąszczu fascynujących człowieka koncepcji religii i Boga. Poza pytaniami o Boga, w którego wierzą pytają też, co ich odróżnia od wyznawców innych religii? Czy chrześcijaństwo jest jedną z wielu religii, czy też religią odróżniającą się od „każdej innej religii”? A jeśli tak, to czym?

Chrześcijanie wierzą że wyznawana przez nich wiara ma swe bezpośrednie źródło w Bogu. Wierzą że sam Bóg odsłonił przed ludźmi rąbek swej tajemnicy, objawił się ludziom. Właściwością objawienia się Boga było stopniowe przygotowywanie ich do tego, aby zechcieli przyjąć i uznać, że On ich kocha bezgranicznie i zaprasza do życia z Nim w miłości i szczęściu przez całą wieczność (KKK 51). Swój zamiar Bóg najpełniej i w sposób ostateczny objawił ludziom, posyłając na świat Jezusa Chrystusa. W ten sposób objawienie Boga osiągnęło swą pełnię, zostało zakończone. Swój ostateczny kształt otrzymało w słowach i czynach Jezusa Chrystusa (KKK 53). W Nim zawiera się całość depozytu (treści) wiary chrześcijańskiej.

CZŁOWIEK WOBEC PYTAŃ O WIARĘ

Pieczę nad Objawieniem Bożym (depozytem wiary) Jezus Chrystus powierzył Kościołowi, który zadanie to wypełnia za pośrednictwem Urzędu Nauczycielskiego. Urząd ten tworzą biskupi pozostający w komunii – jedności – z następcą Piotra, biskupem Rzymu – papieżem. Zadaniem Urzędu Nauczycielskiego Kościoła jest autorytatywna interpretacja w imieniu Jezusa Chrystusa słowa Bożego spisa¬nego i przekazanego do wierzenia przez Tradycję wiary (por. KKK 82, 84-86). Z tych też powodów Kościół wierzy, że chrześcijaństwo jest religią objawioną, to znaczy, że Bóg, a nie człowiek, podał najważniejsze treści – prawdy wiary dotyczącej Jego związków z człowiekiem, a także ludzkiego losu. Ten gest objawienia się Boga, wykonany z myślą o człowieku, jest wolnym aktem miłości Boga. Bóg dał człowiekowi życie i ukochał go, sprawiając tym samym, że prawdziwy sens istnienia każdego z nas winno wyrażać dążenie do bycia z Bogiem i odwzajemnianie Jego miłości. Największym znakiem miłości Boga do ludzi jest Jezus Chrystus, który obchodził Galileę i głosił w tamtejszych synagogach Ewangelię o królestwie (por. Mt 4, 23).

Jezus mając nadto na uwadze wszystkich tych, do których sam w ludzkim ciele nie mógł dotrzeć, zgromadził wokół siebie sporą grupę uczniów, którzy stali się Jego przyjaciółmi i naśladowcami, a także świadkami Jego posłannictwa. Oni to zanieśli Dobrą Nowinę innym ludom, tworząc wspólnoty i ucząc je żyć wiarą w Jezusa, Syna Bożego.

Prawda o tym, że człowiek pochodzi od Boga, który dał początek jego życiu, budzi pragnienie poznania Boga, znalezienia zadowalającej odpowiedzi na pytanie: kim Bóg jest? Czy jednak jest możliwe, aby Boga poznać? Jeśli nie, to po co człowiek zmaga się wciąż z tym problemem? A jeśli tak, to w jaki sposób, na jakiej drodze? Biblia, historia narodów i dzieje poszczególnych ludzi, historia kultury i wierzeń religijnych obfitują w przykłady energicznego i wytrwałego poszukiwania Boga.

Dokumenty te dostarczają wielu dowodów na to, że człowiek jest istotą religijną, czyli w naturalny sposób nastawioną i wyczuloną na to, co święte. Mimo to człowiek, choć wyposażony we wszelkie dary potrzebne do poznania Boga, skazany jest na szukanie Go niejako „po omacku” (Dz 17, 27).

Choć człowiek jest uzdolniony do naturalnego poszukiwania Boga, w rzeczywistości nie zawsze podejmuje trud poszukiwania w sobie i wokół siebie tego, co „Boskie”, co w istocie od Boga pochodzi. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedzi na to pytanie może być wiele. Mogą mieć one charakter zarówno osobisty (wiadomo, jak wielkie spustoszenia w duszy człowieka może poczynić rozczarowanie, zgorszenie, lenistwo itp.), jak i społeczny (niebagatelny jest wpływ struktur społecznych, presja środowiska itp.). W tradycji katolickiej mówi się o istnieniu pewnych „dróg” rozumowania, które w sposób bezpośredni prowadzą człowieka do odkrycia Boga. Drogi te nazwano „dowodami na istnienie Boga”. Nie jest to może najszczęśliwsze określenie, zwłaszcza teraz, gdy mówiąc o „dowodzie” mamy na myśli coś, czym posługują się nauki eksperymentalne. W tym przypadku nie chodzi wcale o przekonywanie kogokolwiek, że Bóg istnieje; „drogi” te są natomiast - i tak należy je traktować - modelami rozumowania, które wskazuje kierunki poszukiwania Boga. Innymi słowy, wskazują one na „ślady Boga” w świecie. Oto owe „drogi” poznania Boga:

♦ Kontemplacja świata: biorąc za punkt wyjścia ruch i stawanie się poznawanej przez człowieka rzeczywistości, przyglądając się temu, co w świecie jest przygodne, odkrywając cel, ku któremu wszystko w świecie zmierza, wreszcie kontemplując piękno otaczającego nas świata, wnioskujemy o istnieniu Boga, od którego wszystko bierze początek i ku któremu wszystko zmierza. Piękno tego, co istnieje, jest jakby wezwaniem do postawienia pytania: „Kto uczynił całe to piękno?”.

♦ Kontemplacja człowieka: każdy dostrzega w sobie dążenie do czegoś, co jest poza nim, wrażliwość na prawdę i piękno, zmysł moralny, wolną wolę czy sumienie. Jeśli nadto weźmie się pod uwagę i to, że żadnego z tych elementów nie można sprowadzić wyłącznie do kategorii materialnych, to obserwacje te mogą podpowiadać człowiekowi, że ich dawcą, stwórcą jest Bóg.

Zarówno świat, jak i człowiek nie kryją w sobie gotowych odpowiedzi na trudne pytania o przyczyny i cel istnienia. Przy pomocy władz umysłu człowiek może skierować się w stronę źródła prawdy, ku Bogu. Kto znalazł Boga, ten uzyskał pewność wiary. Ona też daje możliwość mówienia o własnym doświadczeniu Stwórcy, choć z drugiej strony prawdą jest też, że i na tej płaszczyźnie napotykamy wiele trudności; także i tu każdy musi zmierzyć się z ograniczeniami ludzkiej natury. Pierwszym problemem, jaki staje na drodze człowieka, jest to, że doświadczając Boga, staje wobec osoby, która go przewyższa w sposób nieskończony. Chociaż z łaski Boga staliśmy się Jego partnerami, w istocie nie jesteśmy w stanie posiąść całej wiedzy o tajemnicy Boga, a jedynie tę, którą Stwórca zechce człowiekowi objawić.

Kolejnym ograniczeniem jest sam język: z konieczności obrazowy, odwołujący się do porównań, nieadekwatny. Stąd wzorem świętego Tomasza z Akwinu i innych uczonych, zamiast mówić, kim On jest i jaki jest, lepiej mówić, kim On nie jest. Tym samym wskazuje się na różnice między tym, co stworzone i co stanowi nasz punkt odniesienia, a tym, co istotnie stanowi naturę Boga. Koniecznie trzeba też pamiętać, że Bóg, który stworzył człowieka, nieustannie go wspiera i przychodzi mu z pomocą (KKK 156-159).

INICJATYWA BOGA WOBEC OGRANICZONOŚCI CZŁOWIEKA

Kościół katolicki wierzy i naucza, że treści wyznawanej i głoszonej przez siebie wiary w Boga są prawdziwe dlatego, że ich dawcą, autorem, źródłem jest sam Bóg. Jednakże Stwórca nie wskazuje na siebie za pomocą jednoznacznych wyjaśnień, ale przez kolejno po sobie następujące „słowa” i „wydarzenia”. Jedne i drugie odsłaniają Jego miłość do człowieka.

Ich rozpoznawanie domaga się wysiłku do ich zrozumienia. „Słowa” i „wydarzenia”, w których Bóg stopniowo odsłania przed ludźmi swe zamiary, nazywamy „pedagogią Bożą” lub „planem zbawienia”. Mówiąc o „pedagogii” działania Bożego, mamy na myśli stopniowe przygotowywanie ludzkości do przyjęcia tajemnicy, która swój szczyt i pełnię osiąga w osobie Jezusa Chrystusa, Słowa, które stało się ciałem; Boga, który tak ukochał świat, że stał się jednym z nas. Zanim jednak doszło do pełni tego objawienia, Bóg objawiał swą tajemnicę najpierw pierwszym ludziom. W objawieniu tym zaprosił ich do wewnętrznej jedności z sobą. Kolejne ważne dla całej ludzkości objawienie się Boga miało miejsce w dziejach Abrahama. Bóg nie tylko, że się mu objawił jako Ten, który stawia przed człowiekiem wymagania, ale też jako Ten, który składa mu obietnice. W przypadku Abrahama była to obietnica zostania „ojcem mnóstwa narodów” oraz szczególnego błogosławieństwa, którym będzie go obdarowywał sam Bóg. Ludem pochodzącym od Abrahama jest lud wybrany Starego Przymierza - naród izraelski nazywany ludem wybranym. Lud ten Bóg kształtował w ciągu jego historii po to, by w takich wydarzeniach, jak wyzwolenie z niewoli egipskiej i wprowadzenie do ziemi obiecanej objawić ludzkości prawdziwe swe zamiary: wyzwolenia jej z niewoli zła i grzechu oraz wprowadzenie do wolności, szczęścia, dobra wiecznie trwającego. Ukazywaniu tych zamiarów Boga służyło także zawarte z Izraelem na Synaju za pośrednictwem Mojżesza przymierze oraz przekazanie ludowi Bożego prawa. Te same cele Boga odnajdujemy w działalności proroków, a w końcu w przyjściu na świat pochodzącego z narodu wybranego Mesjasza - Zbawiciela człowieka Syna Bożego - Jezusa Chrystusa (Kompendium 7-8).

Jezus Chrystus jest ostatecznym Słowem wypowiedzianym przez Boga, Słowem, które „głośno i wyraźnie” objawiło całą pełnię Jego tajemnicy. Nie należy więc oczekiwać żadnego innego objawienia, które byłoby swoistym „dopełnieniem”, „dopowiedzeniem” czegokolwiek, co odnosi się do Boga i Jego związków z ludźmi.

 

Słowo wstępne (abp Kazimierz Nycz)

Słowo od Autorów

Część I
WYZNANIE WIARY

WIERZĘ – WIERZYMY

Ludzkie pytania o wiarę

Człowiek wobec pytań o wiarę

Człowiek w planach Boga

Inicjatywa Boga wobec ograniczoności człowieka

Źródło wiary chrześcijańskiej

Tradycja i Pismo Święte

Wiara odpowiedzią człowieka na inicjatywę Boga

WIARA CHRZEŚCIJAN

Symbole wiary

Tajemnica Boga w Trójcy Jedynego

OJCIEC WSZECHMOGĄCY, STWORZYCIEL

Bóg Ojciec

Bóg Wszechmogący

Bóg stworzyciel wszechświata

Bóg stworzyciel człowieka

Dawca nadziei

JEZUS CHRYSTUS – JEDNORODZONY SYN BOGA

Tajemnica Jezusa

Misterium życia Jezusa

Zapoczątkowanie czasów ostatecznych

Odkupienie człowieka

DUCH ŚWIĘTY – PAN I OŻYWICIEL

Wierzę w Ducha Świętego

Pan i Ożywiciel
Święty Kościół powszechny
Kościół: Lud Boży, Ciało Chrystusa, świątynia Ducha Świętego

Kościół jeden, święty, powszechny i apostolski

Wierni: hierarchia, świeccy, życie konsekrowane

Świętych obcowanie

Maryja – Matka Chrystusa i Matka Kościoła

Wierzę w odpuszczenie grzechów

Wierzę w ciała zmartwychwstanie

Wierzę w życie wieczne

Amen

Część II
CELEBRACJA MISTERIUM CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

CELEBRACJA MISTERIUM CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

Misterium paschalne

Celebracja sakramentalna misterium paschalnego
   Celebrans liturgii
   Celebrowanie liturgii Kościoła

Czas celebrowania liturgii: Dzień Pański

Miejsce celebrowania liturgii

SIEDEM SAKRAMENTÓW KOŚCIOŁA

Sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego
   Sakrament chrztu
   Sakrament bierzmowania
   Sakrament Eucharystii

Sakramenty uzdrowienia
   Sakrament pokuty i pojednania
   Sakrament namaszczenia chorych

Sakramenty w służbie komunii i posłania wiernych
   Sakrament kapłaństwa
   Sakrament małżeństwa

Inne celebracje liturgiczne
   Sakramentalia
   Pogrzeb chrześcijanina

Część III
ŻYCIE W CHRYSTUSIE

ŻYCIE W CHRYSTUSIE

Godność człowieka i jego powołanie do szczęścia

Korzystanie z wolności

Ład moralny
Grzech zaprzeczeniem wolności

Wspólnota ludzka

Sprawiedliwość społeczna

Boże zbawienie

Kościół – Matka i Wychowawczyni

PRZYKAZANIA BOŻE

Dzięsięć przykazań
„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”

Pierwsze przykazanie Boże:
   Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną

Drugie przykazanie Boże:
   Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno

Trzecie przykazanie Boże:

   Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

„Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”

Czwarte przykazanie Boże:
   Czcij ojca swego i matkę swoją

Piąte przykazanie Boże:
   Nie zabijaj

Szóste przykazanie Boże:

   Nie cudzołóż

Siódme przykazanie Boże:
   Nie kradnij

Ósme przykazanie Boże:
   Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu

Dziewiąte przykazanie Boże:
   Nie pożądaj żony bliźniego twego

Dziesiąte przykazanie Boże:
   Ani żadnej rzeczy, która jego jest

Część IV
MODLITWA CHRZEŚCIJAŃSKA

MODLITWA CHRZEŚCIJAŃSKA

Objawienie modlitwy
Powszechne powołanie człowieka do modlitwy

Tradycja modlitwy

Życie modlitwy

MODLITWA PAŃSKA

Inwokacja

Siedem próśb
   Święć się imię Twoje
   Przyjdź królestwo Twoje
   Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi
   Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
   Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom
   Nie wódź nas na pokuszenie
   Ale nas zbaw ode Złego

Doksologia końcowa

DODATEK

Modlitwy wspólne

Prawdy nauki katolickiej
Wykaz skrótów

Spis ilustracji

Praca zbiorowa pod redakcją Zbigniewa Marka SJ

Wydawnictwo WAM

Kraków 2009

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Taka jest wiara Kościoła. Katechizm dla dorosłych
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.