Gliński: zmiany kadrowe w telewizji były od zawsze

(fot. PAP / Rafał Guz)

Zmiany kadrowe w telewizji były od zawsze; właściciel ma prawo dobrać sobie pracowników - mówił w piątek w Radiu Zet wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, odnosząc się do zmian kadrowych w TVP.

 
- Zmiany kadrowe w telewizji były od zawsze, zdarzały się. Pamiętam takich prezenterów, którzy kiedyś byli w telewizji, później nie byli, bo byli odsuwani od anteny - odpowiedział Gliński na pytanie dotyczące odejścia z TVP Piotra Kraśki i Karoliny Lewickiej. Wicepremier dodał, że jest to zapewne związane z tym, że nie byli oni obiektywnymi dziennikarzami.
 
Na pytanie, czy nie byli obiektywni, bo zadawali krytyczne pytania, Gliński odpowiedział: "Nie. Bo byli tendencyjni w swojej pracy dziennikarskiej, czy też pseudodziennikarskiej czasami. Czasami, bo nie zawsze. Czasami profesjonalnie pracowali, a czasami ewidentnie stronniczo, tendencyjnie - poprzez dobór ludzi, z którymi rozmawiali, poprzez formę ich rozmów, poprzez wybiórczość, poprzez mieszanie informacji z komentarzem. To wszystko jest niedopuszczalne z punktu widzenia profesjonalizmu dziennikarskiego".
 
Dodał, że właściciele ma prawo doboru pracowników. 
 
- Nie róbmy histerii z tego, że pan Kraśko, który był momentami bardzo tendencyjny, niesprawiedliwie prowadzącym programy telewizyjne dziennikarzem, angażującym się ewidentnie po jednej stronie, akurat odpocznie sobie od anteny. To nie jest jakieś szczególne prześladowanie. To jest normalny tryb w demokracji - mówił wicepremier.
 
Zapytany o ocenę dziennikarstwa Jana Pospieszalskiego, Gliński odpowiedział, że prowadzi on "jedyny program o innej opcji czy wrażliwości ideologiczno-politycznej w telewizji publicznej". 
 
- W tej chwili to się zmienia. Nie wiem, jak będzie, ale wiem, że przez całe lata był to jedyny program, więc stosuję do niego troszkę inną miarę. Natomiast wydaje mi się, że starał się, na przykład, o pluralizm doboru gości. Nie zawsze to wychodziło - to wiem, bo nawet mówił mi o tym - że często, np. przedstawiciele rządu nie chcieli uczestniczyć w programach, gdzie musieliby się tłumaczyć ze swoich działań. Mówię o poprzednim rządzie - mówił wicepremier.
 
Zmiany w mediach publicznych wynikają z noweli ustawy o radiofonii i telewizji; na jej mocy wygasły kadencje dotychczasowych zarządów i rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia. Minister skarbu państwa powołał nowych prezesów radia i telewizji. Szefem TVP został Jacek Kurski. Zmienili się szefowie Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i TVP Info, dyrektorzy głównych anten oraz niektórzy dziennikarze. 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.71

Liczba głosów:

14

Komentarze użytkowników (4)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

dmmazur 12:54:14 | 2016-01-12
wreszcie

Oceń 20 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

lleszek 10:47:16 | 2016-01-12
Porażająca mentalność. Media są publiczne, a rząd nie jest "właścicielem" a wyłącznie zarządza w ramach udzielonego mu przez wyborców mandatu. Minister nie jest osobą, która pokazuje palcem kto w telewizji jest dobry a kto zły. 
Kasta rządząca to ludzie którzy wyrośli i wychowali się w czasach PRL i wyssali PRL z mlekiem matki, wyraźnie ciągle jeszcze siedzą mentalnie w czasach Gomułki i Gierka. 

Oceń 6 35 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook