Premier Szydło odwiedzi Paryż i Londyn

(fot. PAP/Radek Pietruszka)

Premier Beata Szydło w środę udaje się z wizytą do Paryża i Londynu. We Francji będzie rozmawiać z prezydentem Francois Hollande'em o kwestii bezpieczeństwa i kryzysie uchodźczym. W Londynie szefowa rządu weźmie udział w międzynarodowej konferencji ws. pomocy dla Syrii.

 

Tematykę środowych rozmów premier Szydło we Francji przedstawił w rozmowie z PAP i IAR wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański. Premier spotka się w Paryżu z prezydentem Francois Hollande'em i premierem Manuelem Vallsem.

 

- Po pierwsze jest to kwestia poszukiwania porozumienia w zakresie bezpieczeństwa, poszukiwania dobrych scenariuszy, jeżeli chodzi o przeciwdziałanie kryzysowi uchodźczemu w Europie. Oczywiście w tle mamy cały czas rozmowy na temat dobrej współpracy w obszarze zamówień przemysłu obronnego. Te wszystkie rzeczy na pewno będą w centrum tej wizyty - powiedział Szymański.

 

Wiceszef MSZ dopytany, czy w kontekście przemysłu obronnego będzie mowa o przetargu zbrojeniowym na śmigłowce Caracal produkcji Airbus Helicopters, odpowiedział: "Nie sprowadzam wszystkiego do jednej nazwy, to jest szersza rzecz, to znaczy z Francją łączą również nas relacje gospodarcze dużo szersze. To jest kwestia generalnie współpracy z Airbusem i powiedzmy kalibracji tej współpracy zgodnie z inwencjami strony polskiej i oczekiwaniami Francuzów w tej sprawie. Ale w tym obszarze jest więcej spraw, to znaczy mamy tę rzecz, mamy energetykę również, w końcu jest zainteresowana polskim programem jądrowym, mamy kwestię uchodźczą, która jest dużo większa politycznie - bardzo kluczowa - i mamy gdzieś w tle również kwestię nowej architektury bezpieczeństwa w Europie".

 

- Francja jest tutaj bardzo kluczowym partnerem - podkreślił Szymański.

 

Podpisanie kontraktu z producentem śmigłowców, wartego ok. 13,3 mld zł, zależy od wyniku toczących się obecnie w resorcie gospodarki negocjacji offsetowych. Przegląd postępowań dotyczących zakupów, w tym przetargu na śmigłowce wielozadaniowe, był jedną z pierwszych decyzji obecnego kierownictwa MON. W listopadzie ub. roku minister obrony Antoni Macierewicz mówił, że w resorcie sprawdza, czy przetargu nie należy powtórzyć.

 

Antoni Macierewicz podczas wtorkowej wizyty w Paryżu spotka się z francuskim ministrem obrony Jean-Yves Le Drianem. Jak informuje MON, rozmowy dotyczyć będą rozwoju polsko-francuskiej współpracy wojskowej, kwestii związanych z modernizacją polskiej armii oraz sytuacji bezpieczeństwa w Europie.

 

Z Paryża szefowa polskiego rządu uda się do Londynu, gdzie w czwartek weźmie udział w konferencji darczyńców dla Syrii. Wśród gości, którzy potwierdzili udział, jest ponad 70 szefów rządów i państw. Na razie nie jest planowane dłuższe spotkanie w Londynie premierów Polski i Wielkiej Brytanii; być może dojdzie do krótkiej rozmowy.

 

Dwustronne spotkanie odbędzie się w piątek w Warszawie, gdyż David Cameron złoży tego dnia wizytę w Polsce. Z informacji PAP uzyskanych od polityków PiS wynika, że brytyjski premier będzie rozmawiał też z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Tematem rozmowy z premierem Cameronem będzie m.in. dostęp imigrantów z Unii Europejskiej do zasiłków. Polacy są największą grupą obcokrajowców w Wielkiej Brytanii, szacowaną na 853 tys. osób.

 

Ograniczenie dostępu do świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych państw unijnych to najbardziej kontrowersyjny z czterech warunków, które Londyn chce renegocjować z UE przed referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE, planowanym najpóźniej na 2017 r. Większość państw UE i Komisja Europejska uważa, że to żądanie Brytyjczyków prowadzi do dyskryminacji i podważenia swobody przepływu osób w Unii.

 

- Dla Polski ta sprawa jest ważna, bo my chcemy uniknąć sytuacji, w której to wiązałoby się z ograniczeniem praw Polaków mieszkających i pracujących na wyspach - powiedział Szymański. - Nasze stanowisko jest od początku bardzo klarowne: chcemy zrobić wszystko, co jest możliwe, by Wielka Brytania znalazła dla siebie dobre miejsce w Unii, natomiast nie możemy zgodzić się na propozycje, które by uderzały w Polaków, którzy tam pracują i mieszkają. Musimy znaleźć rozwiązania bardziej kreatywne, lepsze i tego będą dotyczyły negocjacje najbliższych dni i tygodni - dodał wiceszef MSZ.

 

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk przedstawił we wtorek propozycję porozumienia z Wielką Brytanią przed planowanym w tym kraju referendum w sprawie członkostwa w UE, podkreślając, że to "dobra podstawa do kompromisu". Projekt zakłada m.in. ustanowienie "mechanizmu zabezpieczającego", który pozwoli krajom UE na ograniczenie w wyjątkowej sytuacji dostępu do niektórych świadczeń socjalnych dla nowo przybyłych imigrantów z innego państwa UE na cztery lata.

 

Cameron z zadowoleniem przyjął projekt porozumienia z UE w sprawie renegocjacji warunków brytyjskiego członkostwa we Wspólnocie. Zastrzegł jednak, że "wciąż jest praca do wykonania".

 

Szymański podkreślił, że wizyta premier w Londynie jest głównie poświęcona konferencji donatorów na rzecz Syrii. - Mamy tam bardzo szeroką, najszerszą chyba do tej pory konferencję krajów, które chcą w ten sposób realizować swoje powołanie humanitarne. Polska nie odżegnuje się od współodpowiedzialności za kryzys na Bliskim Wschodzie. Mamy bardzo negatywne stanowisko do programu relokacji wewnętrznej uchodźców, ale chcemy brać udział w każdym innym obszarze działań wspólnych, czy to w obszarze kontroli granicy zewnętrznej, czy to w obszarze niesienia pomocy humanitarnej, czy też rozwojowej dla tego regionu - powiedział Szymański.

 

Dodał, że Polska podjęła decyzję o dołączeniu do funduszu na rzecz Syrii, który - jak zaznaczył - "ma być z jednej strony adresowany bezpośrednio do potrzebujących, z drugiej strony ma wspierać dobre zarządzanie migracją w krajach ościennych, które dzisiaj przyjmują miliony osób przesiedlonych na skutek wojny w Syrii".

 

- Chcemy zaznaczyć tutaj polską aktywność i polską odpowiedzialność w tej sprawie. Chcielibyśmy wyraźnie pokazać światu, że nie odwracamy się od tego problemu bokiem. Wręcz przeciwnie, chcemy być zaangażowani (...). Nie chcielibyśmy, aby nasza polityka w tej sprawie była sprowadzana tylko i wyłącznie do kwestii naszej opozycji wobec programu relokacji - powiedział. Szymański poinformował, że polska kontrybucja do funduszu na rzecz Syrii wyniesie 3 mln euro.

 

W Londynie Beata Szydło ma zaplanowaną rozmowę z premierem Holandii, przewodniczącej obecnie UE, Markiem Rutte.

 

We wtorek premier Szydło przebywa z oficjalną wizytą w Norwegii.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

3

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook