Duchowe manewry
więcej"Życie Duchowe"
18.05.2011 11:01
Trzydziestodniowe rekolekcje są doprawdy godne polecenia. Po powrocie z Ćwiczeń duchownych zdałem sobie sprawę, że były to prawdziwe manewry. Manewry, które stały się zachętą, by ćwiczyć dalej.
W poszukiwaniu zaginionej nadziei
więcej"Życie Duchowe"
18.05.2011 10:45
Przyszedłem na świat kilka miesięcy po tym, jak na Stolicy Piotrowej zasiadł pierwszy w historii Polak. Należę do pokolenia określanego dziś mianem „pokolenie JP II”. Jako dzieci chodziliśmy jeszcze na pierwszomajowe pochody. Na naszych oczach runęły mury dzielące Wschód i Zachód. Otworzyły się wówczas dla nas bramy raju. Wystarczyło zaryzykować, dać z siebie wszystko, by stać się kimś. Mieliśmy być pierwszą generacją nieśmiertelnych. Nagle jednak coś pękło.
Trzydziestodniowe rekolekcje młodego jezuity
więcejRobert Grzywacz SJ
25.12.2010 08:59
Pamiętam, że kiedy po raz pierwszy pomyślałem o możliwości milczenia przez cały miesiąc, wydało mi się to czymś nierealnym. Było to jeszcze przed podjęciem zakonnej drogi życia – spojrzenie w okrytą mgłą tajemnicy przyszłość, wówczas zaledwie z pozycji zewnętrznego, niezaangażowanego obserwatora. Być może właśnie na skutek owego czasowego oddalenia to niewyraźnie jawiące się wydarzenie przybierało tak nierzeczywiste kształty.
Najpiękniejszy urlop wikariusza
więcejŻycie Duchowe
23.12.2010 10:28
Jestem kapłanem od pięciu lat. To, że mogę realizować swoje duszpasterskie powołanie, jest dla mnie największą radością i pasją. Moja droga do kapłaństwa biegła przez różne doświadczenia, poczynając od rodziny, w której uczyłem się stawiania pierwszych kroków w wierze, poprzez udział w różnych grupach parafialnych. Jednak największym skarbem, jaki znalazłem, szukając jako młody chłopak sensu życia, był stały spowiednik, który towarzyszył mi bardziej jako mistrz i przykład człowieka modlitwy. Przyciągało mnie to do Boga i pomagało rozwiązać różne problemy.
Miesięczne rekolekcje ignacjańskie
więcejŻycie Duchowe
21.12.2010 09:11
By zdobyć się na udział w miesięcznych rekolekcjach, konieczna jest wewnętrzna determinacja. W moim przypadku była ona podyktowana silną potrzebą zmiany życia oraz pragnieniem szczerej i głębokiej więzi z Jezusem. Od pewnego czasu miałem bowiem wrażenie, że choć żyję i pracuję dla Jezusa, w jakiś sposób idę za Nim z daleka, jakby na dystans.
Pani Ambasador o Ćwiczeniach duchownych
więcejGrzegorz Kisiel SJ
22.06.2010 07:08
Sądząc po moim doświadczeniu, uważam, że w dzisiejszym zagonionym świecie jest jak najbardziej miejsce na „czas pustyni”. Nie można jednak do tego nikogo na siłę namawiać. Każdy musi najpierw rozeznać swój czas. Właściwie przeżyte rekolekcje ignacjańskie dają fundament na całe życie - mówi o swoim doświadczeniu rekolekcji ignacjańskich Hanna Suchocka, ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej. Rozmowę prowadzi Grzegorz Kisiel SJ.
Logowanie
Skok o tyczce
Opowieści z łąki
24.05.2012 15:16
1
4.43
a góry pną się do góry!
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:10
1
5
... czekając na światło
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
4.38
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
a góry pną się do góry!
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:10
1
5
Niektórzy to mają zawsze...
Małe - mniejsze -...
21.05.2012 14:43
1
5
Małe - mniejsze -...
20.05.2012 23:06
1
4.73
... schodząc z...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:17
3
4.72
Jak (i po co) żyć?
2012-05-24 20:03:26
8
Kryzys duchowy w Europie i krzyż w...
2012-05-24 17:36:11
3
Lichtenstein: Książę Alois broni...
2012-05-24 17:11:34
1
Odpowiadam Maleńczukowi
2012-05-24 15:00:13
93
Kościół pomaga tam, gdzie nie dociera...
2012-05-24 13:16:16
1
"Kapłani muszą strzec sumień...
2012-05-24 13:06:19
10
Skąd ta fascynacja Jezusem?
2012-05-24 11:28:34
318
KAI: Raport o stanie finansów w...
2012-05-24 11:23:22
22














