Pies na etacie czyli dogoterapia

Max Medicum
Obecnie dogoterapia jest już nie tylko ciekawostką dla miłośników psów, ale również zyskuje status powszechnie przyjętej metody leczenia (fot. Iain Alexander)

Pies wiernością, oddaniem i zaufaniem do swojego pana zasłużył sobie na miano najlepszego przyjaciela człowieka. Ta przyjaźń trwa od tysiącleci. Dzisiaj wiemy, że pies sprawdza się także w dużo poważniejszej i bardziej odpowiedzialnej roli - potrafi uzdrawiać nasze emocje, umysł i ciało. Na tych właśnie zdolnościach bazuje dogoterapia.

 
Dogoterapia (w niektórych publikacjach występuje jako kynoterapia) to jedna z metod rehabilitacji, w której odpowiednio przeszkolony pies-przyjaciel wspomaga terapeutę w wieloprofilowym usprawnianiu dzieci i dorosłych, a także pomaga osobom starszym czy zagubionym w zachowaniu czy wręcz nawiązaniu kontaktów ze światem zewnętrznym. Taką klasyczną już dzisiaj definicję zagadnienia stworzyła w 1996 roku Maria Czerwińska, będąca nie tylko autorką samego terminu, ale przede wszystkim matką chrzestną tej formy rehabilitacji w Polsce. To wieloprofilowe usprawnianie dotyczy sfery emocjonalnej, umysłowej i ruchowej -w zależności od tego, kto z dogoterapii korzysta i czego tak naprawdę potrzebuje. Nasza rozmówczyni nazywa też dogoterapię bezpieczną formą dotyku, czym nawiązuje do określenia stosowanego w Stanach Zjednoczonych (pet theraphy), które wywodzi się od czasownika pet oznaczającego dotykać, pieścić. - Udowodniono naukowo, że do tego, byśmy czuli się zdrowo, by nie wzrastała w nas nerwowość i agresja, potrzebujemy kontaktów z innymi poprzez dotyk. Ów głód dotyku jest tak nieprawdopodobnie silny w każdym człowieku, że niezaspokojenie go powoduje mniejsze bądź większe zaburzenia i frustracje. Zwyczaj, że obecnie dziecko zaraz po urodzeniu jest kładzione na brzuchu matki, to nie przypadek - w ten sposób nawiązują z sobą kontakt, a maluch odzyskuje poczucie bezpieczeństwa po trudach porodu. Rekompensatą za brak tego rodzaju kontaktu z drugim człowiekiem może być posiadanie w domu zwierząt, do których bezpiecznie i często instynktownie się przytulamy. W obecności zwierząt znika pewna bariera, którą mamy w stosunku do ludzi. Nie zastanawiamy się, czy nie podchodzimy zbyt blisko, co druga strona sobie o nas pomyśli. Dogoterapia opiera się właśnie na tym pierwszym, podstawowym instynkcie i bodźcu - mówi nasza ekspert.
 

Rodzaje dogoterapii

 
Obecnie dogoterapia jest już nie tylko ciekawostką dla miłośników psów, ale również zyskuje status powszechnie przyjętej metody leczenia. Także w Polsce, chociażby w szpitalu dziecięcym w Dziekanowie Leśnym, psy stanowią etatowy "personel medyczny". Spotkać je można na oddziałach rehabilitacji, onkologicznych i w ośrodkach dla dzieci niepełnosprawnych. Dogoterapia przybiera różne formy, choć najczęściej mówi się o trzech najbardziej powszechnych jej rodzajach. Pierwszą z nich jest aktywność z udziałem psa (w skrócie AAA, od angielskiej nazwy Animal Assisted Activity). Można powiedzieć, że jest to najmniej zaawansowana forma rehabilitacji, której celem jest rekreacja, zabawa, motywacja do wykonywania prostych czynności. Ta forma aktywności jest praktycznie zwyczajnym spotkaniem i zabawą ze zwierzęciem. Nie ma z góry określonego programu terapeutycznego, który byłby przypisany do konkretnej osoby, choroby czy zaburzenia. Te same zajęcia mogą być prowadzone z wieloma różnymi osobami, przez różnych wolontariuszy i różne zwierzęta. Nie zachodzi też potrzeba prowadzenia dokumentacji ani regularnych spotkań trwających określony czas.
 
Drugą formą jest AAT (Animal Assisted Therapy). W języku polskim określilibyśmy ją jako terapię z udziałem zwierząt. W odróżnieniu od aktywności z udziałem psa, terapia jest działaniem celowym i planowanym. Cel jest jednak podobny - spowodowanie poprawy w fizycznym, społecznym, emocjonalnym i poznawczym funkcjonowaniu człowieka. AAT przeprowadza się grupowo, indywidualnie lub naprzemiennie. Co istotne - dla każdego uczestnika terapii określa się indywidualne cele, jakie chcemy osiągnąć, proces dochodzenia do tego celu jest dokumentowany i rozwijany, a jego efekty są mierzalne. Narzuca to konieczność zdiagnozowania pacjenta przed rozpoczęciem terapii i wyznaczenia celów działania terapeutycznego. Czas trwania zajęć z psem nie powinien przekraczać 40 minut. Długość ta jest optymalna dla możliwości skoncentrowania psa na działaniu, które jest dla niego trudną, wymagającą wysiłku pracą.
 
Ostatnia wg tego klasycznego podziału jest edukacja z udziałem psa - AAE (Animal Assisted Education), a stanowią ją wszelkie programy edukacji humanitarnej. Zajęcia są prowadzone przez pedagoga, najczęściej w grupie dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.

Edukacja przy udziale psa dotyczy przeciwdziałania przemocy wobec zwierząt, prawidłowej i odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami, odpowiednich zachowań wobec obcych bądź agresywnych psów, poszerzania wiedzy na temat zoologii. AAE to również nauka pojęć, informacji i logicznego myślenia. Może mieć formę lekcji matematyki z udziałem psów, w czasie której dzieci uczą się prostych działań - liczba psów, ich łap i oczu to wdzięczne pole do popisu z zakresu liczenia, dodawania i odejmowania.
 

Komu dogoterapia, komu?

 
Mówiąc o dogoterapii, w pierwszej chwili myślimy o ludziach dotkniętych różnego rodzaju niepełnosprawnością. Skojarzenie to nie jest wcale przypadkowe, ponieważ psy faktycznie w głównej mierze pracują z osobami z upośledzeniem fizycznym i umysłowym. Lista zaburzeń, które można niwelować dogoterpią jest długa, a znajdują się na niej: zespół Downa, autyzm, ADHD, mózgowe porażenie dziecięce, niedowłady kończyn, zaburzenia nastroju, zaburzenia lękowe czy emocjonalne. Nie jest i pewnie nigdy nie będzie to lista zamknięta. W końcu terapeutyczne działanie psa to nie rodzaj pigułki przyjmowanej na ściśle określone schorzenia. Warto się jednak zastanowić, jak to się dzieje, że ten sam pies i ten sam treser mogą pracować z tak różnymi problemami? Maria Czerwińska nie widzi tutaj sprzeczności i tłumaczy, że dogoterapia wymaga od tresera znajomości chorób, z którymi się spotyka w swojej pracy, oraz wymyślenia takich aktywności z udziałem psa, aby stawał się on dla chorych motywatorem do działania. Jako przykład podaje pracę z dziećmi z autyzmem i dziećmi z ADHD. - Wydawałoby się, że to są dwa zupełnie różne światy, a i w jednym, i w drugim przypadku dogoterapia przynosi świetne efekty. I jedno, i drugie dziecko cierpi na brak koncentracji, przy czym pacjent z autyzmem koncentruje się zazwyczaj uporczywie na jednej rzeczy, natomiast z ADHD czasem nie potrafi się skoncentrować na niczym. Terapeuta, wiedząc o tych różnicach, za pomocą jednej metody (psa) musi znaleźć sposób na dotarcie do jednego i drugiego świata. I choć sposoby będą bardzo różne, metoda i cel pozostają te same. Dlatego rekomendując dogoterapię, zamiast o chorobach, przy leczeniu których jest ona przydatna, należałoby raczej mówić o konkretnych problemach wspólnych dla różnych osób. Takim problemem, oprócz wady wzroku, chorób psychicznych, niedowładów i nerwic mogą być: niedostosowanie społeczne, nieśmiałość, samotność, zaburzenia komunikacyjne, zaburzenia mowy czy wady postawy - wyjaśnia Maria Czerwińska.
 

Jak to działa?

 
Próbując opisać zasady działania terapii z udziałem psów, pani Maria podaje przykład dzieci niewidomych, jej pierwszych podopiecznych. To w pracy z nimi zrodziła się jej dzisiejsza pasja. - Dla dzieci niewidomych kontakt z psem to jeden z pierwszych etapów prowadzących - poprzez dotyk - do poznania świata, a na przyszłość krok do posiadania psa przewodnika. Kiedy niewidome dziecko usłyszy wyraz "ucho", to może sobie jedynie wyobrazić, jak wygląda jego własne ucho, ale nie będzie wiedziało, jak wygląda ucho psa czy słonia. Dotykając nosa, ucha czy ogona psa, dziecko uczy się rozumieć i rozpoznawać te pojęcia. Zaczyna zdawać sobie sprawę, że ucho człowieka różni się od ucha psa, poprzez dotyk zaczyna rozróżniać kształty, nazywać je, i to umożliwia mu wyobrażenie sobie, jak wyglądają poszczególne przedmioty czy pojęcia. Pies spełnia tutaj rolę pośrednika w poznawaniu świata.
 
1 2  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

23

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Inteligentne Życie 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook