DEON.pl / red
Odchodzenie młodych do Kościoła to nie jest prosta historia o byciu obojętnym. Pokolenie Z nie tyle odrzuca wiarę i religię, ale coraz częściej nie potrafi jej odczytać. W świecie krótkich form, emocji i natychmiastowej komunikacji tradycyjny język wiary brzmi jak przekaz z innej epoki. Problem nie musi więc dotyczyć samych wartości, ale tego, w jaki sposób są one dziś komunikowane.
DEON.pl / red
Jeszcze dekadę temu Wielki Post kojarzył się z ciszą kościołów, nabożeństwami drogi krzyżowej i rekolekcjami w szkolnych salach. Dziś coraz częściej zaczyna się… od powiadomienia na smartfonie. Transmisje mszy na żywo, rekolekcje na YouTube, modlitwy prowadzone przez aplikacje – wiara wchodzi w przestrzeń algorytmów i platform. Pytanie nie brzmi już, czy Kościół jest obecny w internecie, ale czy potrafi w nim naprawdę konkurować o uwagę wiernych.
Kim był Jezus z Nazaretu? Dlaczego przyszedł na świat? I dlaczego umarł? Wszystkie te odpowiedzi można znaleźć na kartach Nowego Testamentu. Na pytanie o tożsamość Jezusa udzielono jednak dawno temu jeszcze jednej odpowiedzi; udzielił jej jeden z najsłynniejszych rówieśników Jezusa: Jan Chrzciciel. Pewnego razu, gdy zapytano go, co sądzi o rosnącej popularności Jezusa, powiedział: Ja nie jestem Mesjaszem, ale zostałem przed Nim posłany. Ten, kto ma oblubienicę, jest oblubieńcem (J 3,28–29) – pisze Brant Pitre w książce „Jezus. Historia największej miłości”, której fragment publikujemy.
Zaparcie się Piotra. Jezus mu to przepowiedział, podobnie, jak uczynił wobec Judasza. W Judaszu były pokłady ‘zła’. Jezus chce go uwolnić od nich. Piotra, natomiast, Pan ‘zbawia’ od ‘dobra’ polegania na sobie, własnych uczynkach. Zbawieni jesteśmy łaską Boga a nie własną ‘bezgrzesznością’. Często ta subtelna pokusa ‘zbawienia o własnych siłach’ jest trudniejsza do rozpoznania, ale nie mniej podstępna i szkodliwa.
Gest Marii z Betanii nie jest tylko pięknym symbolem – to moment, który odsłania prawdę o człowieku. W domu pełnym zapachu drogocennego olejku zderzają się miłość, służba i ukryta chciwość. Wielki Poniedziałek przypomina, że prawdziwa relacja z Bogiem zaczyna się tam, gdzie przestajemy kalkulować, a zaczynamy kochać bez miary.
deon.pl / pzk
Czy można zacząć od nowa, gdy ma się poczucie, że wszystko już zostało zmarnowane? Motyw nawrócenia „w ostatniej chwili” dotyka najgłębszych ludzkich lęków: niespełnionych szans, straconych relacji, lat przeżytych bez sensu. To opowieść o konfrontacji z własną przeszłością – nie po to, by ją wymazać, lecz by nadać jej nowe znaczenie. Pokazuje, że frustracja i żal mogą stać się punktem zwrotnym, a nie końcem drogi. Nadzieja nie rodzi się z idealnego życia, lecz z odwagi uznania prawdy o sobie i otwarcia się na przebaczenie. Nawet ostatni moment może stać się początkiem.
Deon.pl
Szeroko rozbudowana opowieść o męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa to zasadniczy kerygmat (treść pierwotnego nauczania) Apostołów. W tej opowieści Mateusz (bardziej niż pozostali ewangeliści) podkreśla szczególnie dobitnie fakt, że te wydarzenia są wypełnieniem Pism. Jezus ‘zapowiada wyraźnie’ to, co się stanie. Jego śmierć, zwłaszcza taka haniebna na krzyżu, nie jest przypadkiem. Całe Jego życie jest wypełnieniem woli Ojca. Nie da się zatrzymać biegu wydarzeń. Nawet zdrada i ucieczka uczniów jest ‘gorzką prawdą’ o naszym lęku, bezradności i grzechu.
deon.pl / pzk
Myśl „nie jestem dość dobry” rzadko pojawia się znikąd – najczęściej wyrasta z doświadczeń odrzucenia, porównań i zranień, które z czasem zamieniają się w wewnętrzny głos krytyka. Wzmacniają ją toksyczne relacje, nierealne oczekiwania wobec siebie, a także życie w ciągłym napięciu i udowadnianiu swojej wartości. Choć wydaje się prawdziwa, w rzeczywistości jest mechanizmem obronnym, który zamiast chronić – blokuje rozwój i autentyczność. Zatrzymanie tego procesu zaczyna się od zauważenia tych myśli i oddzielenia ich od prawdy o sobie. Kluczowe jest budowanie zdrowych relacji, powrót do własnych pragnień oraz uczenie się odpowiadania na wewnętrzny krytycyzm z łagodnością i prawdą. Bo to nie brak wartości nas zatrzymuje, lecz podejrzenie, że jej nie mamy.
TikTok / @droga.marzen / jh
Przez długi czas wydawało jej się, że duchowość można odnaleźć w energiach, manifestacji, kryształach i różnych praktykach obiecujących wewnętrzny spokój. Wszystko zmieniło się pewnej nocy, gdy przeżyła doświadczenie, które do dziś uważa za moment przełomowy. Właśnie wtedy zaczęła swoją drogę do Boga.
Deon.pl
Jezus dokonał wielkiego cudu. Wskrzesił Łazarza, który już od czterech dni leżał w grobie. Wielu uwierzyło w Niego, ale wielu też było zaniepokojonych rozwojem sytuacji i postanowiono Jezusa zgładzić. Zwrócę uwagę na napięcie, które narasta. Przyjrzę się swoim myślom i odczuciom.
- Moja mama odeszła w trakcie pandemii, nie mogłam być przy niej, gdy umierała. Jednak pamiętam nasze ostatnie spotkanie, gdy mama traciła już świadomość. To było najczulsze trzydzieści minut mojego życia, gdy mogłam po prostu przy niej być i trzymać ją za rękę. Patrzę na tę boleść Maryi i widzę właśnie tę czułość. Ten wyjątkowy moment relacji. Taki, które zapada w sercu do końca życia - mówi Magda Urbańska w rozmowie z Agatą Rusek.
Jezus po raz kolejny staje wobec agresji i odrzucenia. Nie odpowiada jednak gniewem, ale cierpliwie prowadzi do prawdy, pokazując, że o Jego tożsamości świadczą nie tylko słowa, lecz także dzieła. To Ewangelia o wierze, która rodzi się pośród napięcia, sprzeciwu i niezrozumienia.
deon.pl / pzk
Życie rzadko układa się według naszych planów – potrafi zaskakiwać nagłymi zwrotami, które niosą zarówno szanse, jak i zagrożenia. W tych nieoczekiwanych momentach wielu odkrywa działanie Boga, który prowadzi człowieka drogami wykraczającymi poza ludzką logikę. Zaskoczenia mogą boleć, budzić lęk lub sprzeciw, ale często stają się początkiem przemiany, nowego sensu i głębszej relacji z Bogiem. To, co wydaje się końcem, bywa początkiem – a to, co trudne, może prowadzić do dobra, jeśli człowiek pozostaje otwarty.
Małe zranienia i duże grzechy, brak wybaczenia i poczucie opuszczenia, słabości, które po cichu zaczęły rządzić twoim życiem. Módl się z nami rozważaniami drogi krzyżowej i zostaw wszystkie swoje troski dobremu Bogu. Bo Jemu na tobie zależy bardziej, niż myślisz.
lifesitenews / red.
13 czerwca 2026 roku w brazylijskim Jauru beatyfikowany zostanie ks. Nazareno Lanciotti – włoski misjonarz zamordowany w 2001 roku i uznany przez Kościół za męczennika. Kapłan był związany z Ruchem Kapłańskim Maryi, a jego zbliżająca się beatyfikacja znów wywołała dyskusję wokół środowisk odwołujących się do przesłania fatimskiego.
Czy można dziś posłuchać Ewangelii o Męce Pańskiej tak, jakby słyszało się ją pierwszy raz w życiu? W szóstym odcinku podcastu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku" Piotr Kosiarski i Marta Łysek podejmują to wyzwanie, analizując najdłuższą Ewangelię w roku - opis męki Jezusa według św. Mateusza.
Domowe zwierzęta mają dziś tak dobrze jak nigdy wcześniej. Dbamy o nie, doceniamy ich rolę pośród nas, w końcu nauczyliśmy się widzieć w nich istoty, które przywiązują się do nas i nas kochają, ale także za nami tęsknią, a nawet bez nas na swój sposób cierpią. I dobrze, że tak się stało, tym bardziej, że miłość do zwierząt wcale nie jest odkryciem współczesnych czasów, ale poniekąd wpisana jest w naturę człowieka – czyli tak nas stworzył Bóg.
Fałszywy obraz Boga. Żydzi nie zrozumieli, że ofiara życia, śmierć Jezusa jest ceną wykupu człowieka. Ona uwalnia ludzkość od wszelkiego zła, które jest nieznajomością Boga. Tworzymy sobie jakiś obraz ‘Bóstwa’, który nie odpowiada prawdzie, a potem próbując ‘bronić go’ odrzucamy nawet samego Boga, który przychodzi do nas w Jezusie ubogim, potrzebującym pomocy, przebaczającym i miłosiernym.
vatican.va / mł
Jaki naprawdę jest Bóg? Często mamy na Jego temat złe wyobrażenia, a to wpływa na całe nasze życie i wiarę. W swoich homiliach i głoszonym Słowie papież Leon XIV często bardzo pięknie wyjaśnia, jaki jest Pan Bóg. Oto kilka z jego wypowiedzi.
W piątą niedzielę Wielkiego Postu, prawdopodobnie w każdym kościele w Polsce, zasłonięto fioletową tkaniną krzyż. Ten prosty gest ma głębokie znaczenie duchowe i jest czymś znacznie więcej niż paschalną tradycją. Dlaczego na ostatniej prostej Wielkiego Postu krzyże "znikają" z naszych oczu?
{{ article.description }}