Komentarze Komentarze

Mamy dziś za dużo księży, a za mało pasterzy. Czy jest sens modlić się o powołania?

Autor Wiadomość
deon
Gość
2019-05-13 16:46:21
Za dużo ludzi oddanych rytuałom, instytucji, tradycjom i naukom. Potrzebujemy pasterzy, którzy przeszli przez wszystkie doświadczenia swoich owiec. Czy w dzisiejszym Kościele potrzebni są księża?
więcej
Ilość wiadomości: 20
2019-05-13 16:46:22
ale pan jezuita nie ma w biografii, że jest pasterzem, ale że jest żeglarzem i że udaje Eskimosa - to raczej niech się o pasterzowaniu nie wypowiada, bo jest to marne teoretyzowanie.
1264366173.jpg
Ilość wiadomości: 1190
2019-05-13 18:54:59
Właśnie takie skrzywione pojmowanie owczarni PAńskiej jest powodem tylu upadków duchowieństwa w minionych czasach jak i obecnie.

Wielu kapłanów myśli właśnie w ten sposób iż oni są pasterzami, a owcami wierni.

A tak naprawdę to owczarnia Pańska ma tylko jednego Pasterza i jest nim Pan Jezus.
Żaden kapłan nie zrozmumie serca człowieka, ba nie jest w stanie nawet zajrzeć głębiej do własnego.
WSZYCY my ludzie tacy jesteśmy.

Dopiero Pan nasz Jezus potrafi zajrzeć do serca, naprawić je, przemienioć swoją Boską Mocą.
My ludzie tego nie potrafimy!

Owczem jakaś garstka kapłanów będąca w bardzo bliskim kontakcie duchowym z Panem Jezusem, wie od Niego kiedy przyjdzie "owieczka" Pana Jezusa i jak ma jej pomóc własnym słowem czy decyzją.
Jednak takich ludzi Boga jest niewielu!

Kapłani którzy myślą że są pasterzami, odbierają Bogu stada owiec i ryzykują utratą wstępu do Wymiaru Boga - Nieba.
Bóg do Siebie nie wpóści tych co skrzywdzili jego ukochane owieczki, a takimi są np dzieci, niektóre siostry zakonne i niektórzy kapłani, oddani Bogu i zarazem najsłabsi pośród hierarchów kościołów instytucjonalnych.

Ja tylko piszę co widzę, jednak gdyby to samo zobaczyli biskupi to jakaś ich część chyba wyrzekłaby się hierarchicznych stopni ze strachu przed grożącym piekłem.

Nie twierdzę że wszyscy hierarchowie tam trafią po tym życiu, jednak chyba większość, tak samo jak ich poprzednicy.

Doprawdy smutno mi to pisać, ale ktoś powinien o tym jasno i wyraźnie zacząć mówić - Jak jest naprawdę.

Zaczynam też pojmować ścieżkę samoumniejszania się papieża Franciszka. On chyba tą tajemnicę doskonale poznał, albo przeczuwa.
Ilość wiadomości: 933
Odpowiedź do: anonimus | 2019-05-13 22:51:59
To prawda napisali: "Wojciech Werhun − jezuita, ksiądz, żeglarz i egzegeta". Napisał przeciw sobie???
Ilość wiadomości: 407
2019-05-13 22:54:33
Czyli wierni sa dla kaplanow glupimi owcami ktore psem trzeba szczuc. Nic dziwnego ze ludzie masowo uciekaja.
Ilość wiadomości: 78
2019-05-14 08:45:08
Mój dobry kolega, który całe życie spędził na gospodarstwie, zażartował kiedyś: "Nie słuchaj tych ewangelicznych bzdur na temat owiec. Oni nic nie wiedzieli o owcach. Owce nie słuchają niczyjego głosu! Ani pasterza ani obcego. Owce są głupie i już, i tylko psem je można gonić."
Niech kolega x. Wojciecha z gospodarstwa pojedzie na na Pustynię Judzką i zobaczy jak tam wygląda pasterz i owce to wtedy zobaczy jaką bzdurę powiedział.
Ilość wiadomości: 933
Odpowiedź do: maqom | 2019-05-14 10:08:30
ks. Wojciech popisał się tu całkowitą ignorancją, zapewne na wykładzie w seminarium akurat się zdrzemnął. Chrystus nie miał na myśli obrazu hodowli owiec w gospodarstwie na nizinach Polski. Nawet nie trzeba jechać do Palestyny, wystarczy zaobserwować jak często pasą i obchodzą się z owcami nasi Górale.
Ilość wiadomości: 933
Odpowiedź do: piecuszek | 2019-05-14 10:09:59
piecuszku, kto ci płaci za trollowanie i zionięcie taką nienawiścią. Przyznaj się kiedy ostatnio byłaś w kościele? Bo dane masz mocno nieaktualne i kłamliwe.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook