Komentarze Komentarze

Benedykt XVI o wykorzystywaniu seksualnym. Pomaga czy przeszkadza?

Autor Wiadomość
deon
Gość
2019-04-15 13:27:16
Benedykt XVI niespodziewanie opublikował artykuł poświęcony kwestii pedofilii w Kościele. Czy w ten sposób pomógł swojemu następcy?
więcej
1636818622.jpg
Ilość wiadomości: 1170
2019-04-15 13:27:18
Najbardziej zastanawiające jest to, że Papież napisał taki tekst, chociaż twierdził, gdy ustępował, że czas spędzi teraz na modlitwie. Owszem, mógł zmienić zdanie. Na tym polega rozeznawanie woli Bożej. Tylko dlaczego nie zostało to napisane przed szczytem w sprawie pedofiili? Pewnie, żeby nie wpływać na jego przebieg. Ale przecież po szczycie również można wpłynąć na jego odbiór. I dokładnie tak się dzieje pod wpływem tego tekstu. Jego wydźwięk jest nieco inny niż wnioski, do których doszli biskupi i Franciszek na tym spotkaniu. Przyznam, że nie rozumiem tego ruchu Benedykta w tym momencie.

Choć niezwykle cenię Benedykta XVI i jego pisma, to jednak ten tekst wydał mi się nieco dziwny. Owszem, Papież ma rację, że najbardziej cierpi tutaj wiara w Chrystusa. Jednak przecież z brakiem wiary wiążą się wszystkie grzechy, nie tylko pedofilia wśród duchownych. Czy tuszowanie tych przestępstw nie wpływa i nie wpłynęło na wiarę ludzi? O tym ani słowa w tekście. A czy rozwody, korupcja, kłamstwo, nadużycia władzy, cudzołóstwa i wiele innych grzechów nie osłabia wiary? Niby jest najgłębsza przyczyna - osłabienie wiary, ale też Papież pisze wprost o szczegółowych powodach. I właśnie w tym punkcie trudno się zgodzić z tym tekstem. Gdyby powodem kryzysu była jedynie rewolucja seksualna i załamanie teologii moralnej po soborze, pedofilii nie byłoby wcześniej. Co najwyżej można to uznać za jedne z powodów, ale nie jedyne. To mi się wydaje niezwykle słabym punktem w całym tym tekście.  
1836783445.png
Ilość wiadomości: 93
Odpowiedź do: darpiorko | 2019-04-15 13:47:28
cóż... papież emeryt nie napisał zgodnie z narracją Watykanu - nie ma nic o klerykalizmie, jest wprost o homoseksualnych klikach i upadku moralność seksualnej ludzi KK... teraz "maluczcy" się gubią, nie wiedza co myśleć... prosze poczekać aż ktoś z centrali da znać, co należy mysleć i pisać. Takie niejasne przytyki o "słabych punktach" doskonałego eseju papieża proszę sobie darować.
1836783445.png
Ilość wiadomości: 93
2019-04-15 13:49:09
doskonała analiza, zero o klerykalizmie, za to papież emeryt napisał wprost o klikach homoseksualistów w KK, czyżby wierzył w teorie spiskowe? Co na to redakcja deona? jak żyć? co myśleć? 

Proponuję kilka artykułów obsmarowujących BXVI, ale tak delikatnie, żeby nikt nie zauważył...
Ilość wiadomości: 467
Odpowiedź do: darpiorko | 2019-04-15 14:31:06
Ten tekst powstał przed szczytem, ale nie został tam udostępniony: https://wpolityce.pl/kosciol/442644-tekst-b16-nie-trafil-do-przewodniczacych-episkopatow
To dopiero jest zastanawiające, nie?
1636818622.jpg
Ilość wiadomości: 1170
Odpowiedź do: pa.glia | 2019-04-15 14:52:32
Dyskutować i rozmawiać można z człowiekiem, który drugiego szanuje. "Przytyki" jak to Pan ujął są jasne, ale trzeba przynajmniej zakładać dobrą wolę u rozmówcy, żeby je zrozumieć. Tekst został opublikowany w czasopismie, więc nie jest tekstem Urzędu Nauczycielskiego ani nauczaniem zwyczajnym Papieża. Jest opinią byłego Papieża. A z opiniami można dyskutować, a nawet należy. Pan ma swoje zdanie, ja mam swoje. Osądzi nas Bóg.
1836783445.png
Ilość wiadomości: 93
Odpowiedź do: darpiorko | 2019-04-15 15:25:05
przepraszam jeśli byłem niegrzeczny, ale Pańskie tezy są tak nietrafione jak to zwykle w Pana komentarzach:
"I właśnie w tym punkcie trudno się zgodzić z tym tekstem. Gdyby powodem kryzysu była jedynie rewolucja seksualna i załamanie teologii moralnej po soborze, pedofilii nie byłoby wcześniej."
tymczasem papież emeryt napisał:
"Długo przygotowywany i trwający proces rozpadu chrześcijańskiej koncepcji moralności był – jak próbowałem pokazać – naznaczony bezprzykładnym radykalizmem w latach 60-tych XX wieku." Co oznacza, że rozpad moralności chrześcijańskiej (który faktycznie jest przyczyną kryzysu nadużyć, a nie jak Ksiądz to ujął 'załamanie tologi moralnej') zaczął się wcześniej, a w latach 60 miał swoje epicentrum. Nie ma też nigdzie postawionej tezy, że wcześniej nie było przypadków nadużyć.

To nieuczciwe przypisywać fałszywe tezy, a potem je obalać.
1636818622.jpg
Ilość wiadomości: 1170
Odpowiedź do: CzarnySzymon | 2019-04-15 15:27:40
Jest zastanawiające i nie. Po pierwsze, Benedykt XVI sam zadeklarował, że nie będzie się wypowiadał ani w jakikolwiek sposób wpływał na obecnego Papieża. Dlatego tekst nie mógł być czytany na spotkaniu z biskupami. Benedykt dobrowolnie zrzekł się papiestwa. A teraz mamy właśnie pierwsze problemy z tym związane. Bo rodzi się wątpliwość: kto jest Papieżem?

Po drugie, ze względu na specyfikę tej sytuacji, w sposób nieunikniony głos byłego Papieża byłby ( i w istocie jest) brany za wypowiedź oficjalną. I tak właśnie niektórzy ją wykorzystują. Oto "prawdziwy" Papież wypowiedział się jak należy, a "fałszywy" Papież przemilczał ważne przyczyny. Takie podejście do sprawy powoduje dalszy podział i tworzenie "dwóch" Kościołów. I to jest największy problem i nieszczęście związane z tym tekstem, chociaż Benedykt XVI na pewno chciał i chce dobrze. 
1836783445.png
Ilość wiadomości: 93
Odpowiedź do: darpiorko | 2019-04-15 16:31:49
rodzi się wątpliwość: kto jest Papieżem? - ?????? What??????????

papieżem jest Franciszek,

a Benedykt usunął się w cień i skupił na modlitwie, ale z miłości do Matki Kościół zabrał głos - czy zrobił coś złego? Jeśli nie, to o co chodzi? Jeśli ktoś chce uznać Franciszka za fałszywego papieża, to nie potrzebuje do tego wypowiedzi Benedykta, proszę Go nie oskarżać podstępnie.
1836783445.png
Ilość wiadomości: 93
Odpowiedź do: darpiorko | 2019-04-15 18:47:55
BTW - wydaje mi się, że nie zrozumiał ksiądz istoty eseju: kryzys nadużyć seksualnych wynika z kryzysu wiary (nie na odwrót).

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook