ONZ i Watykan krytykują deportację Romów

PAP / mik

(fot. PAP/EPA/MIHAI BARBU)

ZOBACZ TAKŻE

Komisja ONZ ds. Eliminowania Dyskryminacji Rasowej i sekretarz Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżnych skrytykowali w piątek deportacje z Romów, a przedstawiciel Watykanu uznał to za "prześladowanie mniejszości".

 

Prześladowania, które cierpią Romowie - oświadczył w wywiadzie dla watykańskiej agencji informacyjnej I.Media sekretarz Rady, abp Agostino Marchetto - "to rodzaj holokaustu".

 

- Cierpienia te stały się udziałem osób biednych i prześladowanych, ofiar swego rodzaju holokaustu, które wciąż muszą uciekać przed tymi, którzy na nich polują - powiedział hierarcha.

 

Komisja ONZ-owska, która rozpatrzyła sytuację Romów we Francji na specjalnym posiedzeniu w Genewie, zaleciła francuskiemu rządowi, aby "unikał zbiorowych repatriacji (Romów z Francji) i aby przestrzegał w swym postępowaniu konwencji ONZ w sprawie eliminowania wszelkich form dyskryminacji rasowej.

 

Komisja wyraziła także zaniepokojenie wobec "gwałtownych wystąpień o charakterze rasistowskim przeciwko Romom".

 

ONZ-owski organ zaapelował do państwa francuskiego o "zagwarantowanie Romom dostępu do oświaty, opieki zdrowotnej i prawa do dachu nad głową w ramach poszanowania zasad równości".

 

W ubiegłą niedzielę, w porze modlitwy Anioł Pański, papież Benedykt XVI, wypowiadając się w języku francuskim, również zabrał głos w obronie Romów wysiedlanych z Francji. Wezwał do poszanowania "uprawnionej różnorodności ludzi".

 

Cytowany arcybiskup Marchetto powiedział w piątek w wywiadzie dla I.Media: "Kiedy broni się praw człowieka, kiedy mówi się o poszanowaniu godności osób, zwłaszcza kobiet i dzieci, nie uprawia się polityki, lecz duszpasterstwo. Kościół nie należy ani do lewicy, ani do prawicy, ani nawet centrum. Z całym poszanowaniem dla innych przedstawia swe stanowisko w kwestii prawa moralnego i swej nauki społecznej".

 

Sekretarz Papieskiej Rady podkreślił z naciskiem, że "wysiedlenia nie mogą mieć kolektywnego charakteru" i "konieczne jest uważne uwzględnianie rozmaitych sytuacji ludzi".

 

"Nie wolno - dodał - obciążać całej grupy etnicznej za łamanie prawa, ponieważ dopuszczają się tego tylko niektórzy".

 

Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3

Liczba głosów:

4

Komentarze użytkowników (1)

Dodaj komentarz
2010-08-27 18:06:33 | Cytuj | Zgłoś
Wojciech Żmudziński SJ
Francja zaczyna się upodabniać do totalitarnych systemów, jakie znamy z okresu Związku Radzieckiego a przy tym reaguje na wiele oznak wolności jak chory na nerwicę natręctw. Oznaki wiary drażnią sfrustrowanych polityków, psycholodzy opowiadający się za moralnością seksualną nie dostają pracy, a teraz jeszcze na dodatek rząd boi się Romów. Tylko czekać aż zlikwidują skrzyżowania ulic, bo przypominają krzyż. Jeśli ktoś myśli inaczej niż wszystkowiedzący hierarchowie francuskiej świeckiej religii, zostanie niedługo z tego kraju wypędzony.
Zobacz wszystkie komentarze na forum

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?