Sprawy kobiet są pomijane w kampanii
Zarówno Bronisław Komorowski, jak i Jarosław Kaczyński w tematach dotyczących spraw kobiet czują się niepewnie - twierdzi "Polska The Times".
Nie wystarczy, że Małgorzata Kidawa-Błońska jest rzecznikiem marszałka Sejmu, a Joanna Kluzik-Rostkowska, szefową sztabu wyborczego kandydata PiS. To za mało by oczarować żeński elektorat.
Sposobem kandydata PO mają być spotkania, organizowane przez jego małżonkę - Annę. Jarosław Kaczyński, choć kawaler, też próbuje pozyskać głosy Polek. Podczas wieców mówi o kobietach i potrzebie budowania silnego państwa opiekuńczego.
Pytane przez gazetę specjalistki oceniają, że obaj kandydaci niewiele mają do powiedzenia w sprawach kobiet, co było widoczne choćby podczas niedzielnej debaty - prowadzonej przez kobiety, które jednak nie zadawały pytań dotyczących właśnie ich spraw.
Chociaż obaj kandydaci nie są uznawani za ekspertów w prawach płci pięknej, to z pewnością ta podzieli wśród nich swoje wyborcze głosy - konstatuje "Polska The Times".
Twoja ocena:
Średnia ocen:
0
Liczba głosów:
0
Logowanie
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
Niektórzy to mają zawsze...
Małe - mniejsze -...
21.05.2012 14:43
1
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
2
4.76
Małe - mniejsze -...
20.05.2012 23:06
1
4.73
... schodząc z...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:17
3
4.72
Kosaciec
Wiosna
19.05.2012 21:53
3
4.7






