GPW: Podsumowanie tygodnia 12.-16.04.2010

Dominik Tomczyk

GPW: Podsumowanie tygodnia
12.-16.04.2010

ZOBACZ TAKŻE

Kiedy usłyszeliśmy w sobotę rano o tragicznej katastrofie samolotu prezydenckiego z 96 osobami na pokładzie, nikt z nas nie miał głowy do analizy indeksów giełdowych. Fora internetowe całkowicie przycichły. Ale z końcem niedzieli, gdzieś w głębi duszy wielu pytało samych siebie: w jaki sposób ta narodowa tragedia może wpłynąć na zachowanie się warszawskiej giełdy w poniedziałek rano? Na jakim poziomie otworzy się rynek kasowy? Czy polska waluta nadal będzie się umacniać czy też nastąpi atak spekulacyjny w celu osłabienia złotego i wykorzystania sytuacji? Okazało się, że rynek poszedł w swoim kierunku na fali ustanowienia w piątek nowego szczytu na indeksach amerykańskich. Indeks S&P500, obrazujący szerokie spektrum amerykańskiej gospodarki, osiągnął w ciągu dnia najwyższy poziom od 6 marca 2009r. (666,76 punktów) docierając do poziomu 1194,66 punktów. Ostatecznie indeks WIG otworzył się w poniedziałek rano na poziomie 43006,9 punktów, nieco powyżej piątkowego zamknięcia. Było to zapowiedzią potwierdzenia siły całego rynku, który w ciągu tygodnia ustanowił kolejny rekord wzrostów, docierając do poziomu 44302,5 punktów.

 
Nie sposób pominąć w tym komentarzu samej Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, ze względu na szczególną rocznicę. 16 kwietnia 1991r. - 19 lat temu – odbyła się pierwsza sesja na GPW. Wówczas handlowano papierami tylko 5 spółek i to tylko jeden raz w tygodniu (!). Dziś to wspomnienie wydaje się jakby z innego nierealnego świata, gdy nie wychodząc z domu możemy on-line, na żywo sprzedawać i kupować niemal w jednym momencie na kilku rynkach giełdowych jednocześnie. Bo do wyboru mamy rynek główny - podstawowy (rynek akcji i praw pochodnych), rynek alternatywnego obrotu New Connect czy rynek obligacji Catalyst. Dziś notujemy łącznie ponad 500 spółek (w tym 380 na rynku głównym) oraz ponad 400 innych instrumentów finansowych jak obligacje, produkty strukturyzowane, certyfikaty inwestycyjne, kontrakty terminowe czy opcje. Dzisiejsza sesja była 4305 sesją od początku istnienia naszej giełdy.
 
Czasem zatem powrócić do naszych analiz. Przypomnijmy, że nasze wszystkie indeksy (oprócz indeksu New Connect) zanotowały w mijającym tygodniu swoje nowe maksima: WIG (44302,5), WIG20 (2619,13), mWIG40 (2583,48), sWIG80 (12676,3). W dalszym ciągu nadzieja na rynkach giełdowych trwa i Sky is the limit!
 
Nasz „deonowski” barometr rynku polskiego liczony w oparciu o spółki zaliczane do indeksu WIG zyskał 13.64% gdy nasze „niedźwiadki” straciły 100% ze swojego pola. A zatem stosunek byków do niedźwiedzi wynosi 100% do 0%. Osiągnęliśmy szczyt w naszej wspinaczce! Nie tylko na indeksie WIG. Pozostałe indeksy jak WIG20, mWIG40 czy sWIG80 również wygrały w minionym tygodniu z niedźwiedziami 100% do 0% (!).
 
Czas na nasze wykresy.
 
Wykres 1: WIG, 16-04-2010, wykres dzienny świecowy
 
Być może po tak silnych wzrostach i braku głębszej korekty, rynek będzie chciał odpocząć. Dlatego też zakładam scenariusz korekcyjny, którego pierwszy przystank może być na poziomie 42603.3 – 42305.8 punktów, powyżej średniej wykładniczej z 45 sesji. Wydaje się, że rynek jest na tyle silny, że po krótkim przystanku jest gotów do dalszej wspinaczki. Na razie nic nie zapowiada głębszej korekty. Linia trendu wzrostowego (przerywana niebieska linia) pozostaje w mocy. Wszystkie średnie wykładnicze w dalszym ciągu mocno unoszą się w górę stanowiąc swoiste poziomy wsparcia.
 
 
Wykres 2: WIG20, 16-04-2010, wykres tygodniowy świecowy
 
Podobnie i na indeksie WIG20 widzimy siłę rynku 20 największych polskich spółek. Poziom okolic 2500 punktów będzie stanowił wsparcie dla byków. Dopiero jego wybicie w dół może nas zastanowić. Jednak przystanek na poziomie średniej wykładniczej z 45 sesji wydaje się silnym wsparciem w ramach trendu wzrostowego. Dla mnie zarówno indeks WIG jak i WIG20 wygląda optymistycznie i w dalszym ciągu mój portfel składa się ze 100% akcji. Podciągam jedynie stop lossy w górę broniąc swojego kapitału i zysku.
 
Wykres 3: WIG-BANKI, 16-04-2010, wykres dzienny świecowy
 
W dalszym ciągu przyglądamy się naszym bankom. Bez banków nie ma hossy. Wystarczy zobaczyć jaki procent banki posiadają w ramach indeksu WIG20, aby zrozumieć ich wagę. I tutaj w dalszym ciągu średnie unoszą się w górę. Linie trendu rysowane z różnych poziomów potwierdzają siłę rynku i trend wzrostowy z wyraźnym miejscem na korektę.
 
Nasza strategia: jesteśmy cały czas na rynku. Nie panikujemy w ramach korekty, która nadejdzie. Pozwalamy rosnąć naszym zyskom ale i bronimy naszych pozycji poprzez podnoszenie tzw. Stop Lossów, czyli poziomów bezpieczeństwa na których zamkniemy nasze pozycje.
 
Statystyka podstawowa:
Barometr rynku: byki (100%) [+13.64%}, niedźwiedzie (0%) [-100.00%]
Nasz portfel (gotówka):
Wartość 1000 PLN = 1007.32 PLN (+0.73%)
 
(Artykuł ma charakter edukacyjny  i nie jest ofertą doradztwa inwestycyjnego)
 
Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.67

Liczba głosów:

3

Komentarze użytkowników (2)

Dodaj komentarz
2010-04-20 18:13:23 | Cytuj | Zgłoś
~Dawca Kapitału
~Szmind,
wyjaśnij o co Ci chodzi tym Take Profit?
2010-04-17 18:49:14 | Cytuj | Zgłoś
szmind
Jeśli spodziewamy się korekty, to czemu nie 'take profit'?
Zobacz wszystkie komentarze na forum

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?