vaticannews.va / pzk
Od Jana Pawła II po papieża Franciszka i Leona XIV, Biskupi Rzymu odnajdują w homeryckiej „Odysei” ponadczasową metaforę ludzkiej egzystencji. Wielki epos antyku staje się punktem wyjścia do pytań o odwagę, wiarę oraz los współczesnych migrantów i młodego pokolenia.
Od Jana Pawła II po papieża Franciszka i Leona XIV, Biskupi Rzymu odnajdują w homeryckiej „Odysei” ponadczasową metaforę ludzkiej egzystencji. Wielki epos antyku staje się punktem wyjścia do pytań o odwagę, wiarę oraz los współczesnych migrantów i młodego pokolenia.
Nie jest żadnym odkryciem stwierdzenie, że podejście do spraw wiary i religii jest inne w dużych i średnich miastach niż na wsiach i w miasteczkach. Co z tego wynika dla Kościoła w Polsce?
Nie jest żadnym odkryciem stwierdzenie, że podejście do spraw wiary i religii jest inne w dużych i średnich miastach niż na wsiach i w miasteczkach. Co z tego wynika dla Kościoła w Polsce?
Problem wykorzystywania seksualnego i przemocy wobec dorosłych bezbronnych przestaje być w polskim Kościele tematem tabu. Symboliczny przełom przynosi decyzja metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia o powołaniu specjalnej komisji historycznej. Działania na poziomie diecezjalnym obnażają jednak brak jednolitego, ogólnopolskiego systemu ochrony ofiar.
Problem wykorzystywania seksualnego i przemocy wobec dorosłych bezbronnych przestaje być w polskim Kościele tematem tabu. Symboliczny przełom przynosi decyzja metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia o powołaniu specjalnej komisji historycznej. Działania na poziomie diecezjalnym obnażają jednak brak jednolitego, ogólnopolskiego systemu ochrony ofiar.
Łagodność nie ma dzisiaj zbyt dobrej ‘prasy’. Promowana jest raczej przebojowość, skuteczność, umiejętność szybkiego dostosowywania się do wyzwań, przed jakimi stajemy. Świat wokół nas wydaje się być szorstki, a często nawet brutalny. Na pierwszych stronach mediów królują raczej historie o mocnych, zdecydowanych ‘bohaterach’. Specjalnie piszę to w cudzysłowie, bo to zwykle nie jest postawa godna naśladowania.
Łagodność nie ma dzisiaj zbyt dobrej ‘prasy’. Promowana jest raczej przebojowość, skuteczność, umiejętność szybkiego dostosowywania się do wyzwań, przed jakimi stajemy. Świat wokół nas wydaje się być szorstki, a często nawet brutalny. Na pierwszych stronach mediów królują raczej historie o mocnych, zdecydowanych ‘bohaterach’. Specjalnie piszę to w cudzysłowie, bo to zwykle nie jest postawa godna naśladowania.
archidiecezja.lodz.pl / JK
O pontyfikacie papieża Franciszka i schizmie Bractwa Piusa X z o. Krzysztofem Ołdakowskim SJ, wieloletnim dziennikarzem polskiej sekcji Radia Watykańskiego, obecnie proboszczem parafii Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi, rozmawia ks. Paweł Gabara.
O pontyfikacie papieża Franciszka i schizmie Bractwa Piusa X z o. Krzysztofem Ołdakowskim SJ, wieloletnim dziennikarzem polskiej sekcji Radia Watykańskiego, obecnie proboszczem parafii Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi, rozmawia ks. Paweł Gabara.
Kryzys wiary nie zawsze jest końcem historii. Niekiedy właśnie w chwili największego osłabienia rodzą się procesy, które po latach przynoszą nieoczekiwane owoce. Tak było w historii Kościoła wielokrotnie. Wyniki badań religijności w Stanach Zjednoczonych, kolejne pontyfikaty oraz współczesne oznaki odnowy pokazują, że tam, gdzie wielu dostrzega wyłącznie kryzys, Bóg może otwierać nową drogę i budzić nadzieję.
Kryzys wiary nie zawsze jest końcem historii. Niekiedy właśnie w chwili największego osłabienia rodzą się procesy, które po latach przynoszą nieoczekiwane owoce. Tak było w historii Kościoła wielokrotnie. Wyniki badań religijności w Stanach Zjednoczonych, kolejne pontyfikaty oraz współczesne oznaki odnowy pokazują, że tam, gdzie wielu dostrzega wyłącznie kryzys, Bóg może otwierać nową drogę i budzić nadzieję.
Od sześciu lat Kościół dysponuje narzędziami pozwalającymi rozliczać biskupów z zaniedbań w sprawach wykorzystania seksualnego. Dziś pojawia się kolejny pomysł – utworzenie jednego kościelnego trybunału karnego dla całej Polski. To krok w dobrą stronę, ale największym wyzwaniem pozostaje zmiana ludzi i ich sposobu myślenia.
Od sześciu lat Kościół dysponuje narzędziami pozwalającymi rozliczać biskupów z zaniedbań w sprawach wykorzystania seksualnego. Dziś pojawia się kolejny pomysł – utworzenie jednego kościelnego trybunału karnego dla całej Polski. To krok w dobrą stronę, ale największym wyzwaniem pozostaje zmiana ludzi i ich sposobu myślenia.
Trzynaście lat po historycznej wizycie Franciszka, papież Leon XIV stanął na Lampedusie, by ponowić dramatyczny apel do Europy. W swojej homilii Ojciec Święty podkreślił, że kontynent posiada kulturowy i instytucjonalny potencjał do całościowego rozwiązania kryzysu migracyjnego. Przestrzegając przed obojętnością, wezwał do zastąpienia logiki siły konkretnymi aktami solidarności, które postawią tamę współczesnej dehumanizacji.
Trzynaście lat po historycznej wizycie Franciszka, papież Leon XIV stanął na Lampedusie, by ponowić dramatyczny apel do Europy. W swojej homilii Ojciec Święty podkreślił, że kontynent posiada kulturowy i instytucjonalny potencjał do całościowego rozwiązania kryzysu migracyjnego. Przestrzegając przed obojętnością, wezwał do zastąpienia logiki siły konkretnymi aktami solidarności, które postawią tamę współczesnej dehumanizacji.
kanoniczki.pl / red.
Dnia 2 lipca 2026 roku, podczas obrad XVIII Kapituły Zwyczajnej Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia, na drugą kadencję Przełożoną Generalną została wybrana m. Kazimiera Gołębiowska.
Dnia 2 lipca 2026 roku, podczas obrad XVIII Kapituły Zwyczajnej Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia, na drugą kadencję Przełożoną Generalną została wybrana m. Kazimiera Gołębiowska.
Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej jedności wydaje się być jeszcze trudniejszy.
Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej Nie był to nagły bunt ani jednorazowy akt nieposłuszeństwa. Święcenia biskupie udzielone bez zgody papieża są zwieńczeniem procesu, który trwa od pół wieku. Dla jednych to narodziny nowego Kościoła, dla innych – przypieczętowanie schizmy, która dojrzewała od lat. Choć konflikt trwa od dziesięcioleci, tym razem przekroczono granicę, po której powrót do pełnej jedności wydaje się być jeszcze trudniejszy.
Gdy papież wyznacza koadiutora biskupowi, któremu do emerytury pozostały jeszcze trzy lata, a stan zdrowia nie budzi zastrzeżeń, pojawiają się pytania o prawdziwe powody tej decyzji. Przypadek diecezji rzeszowskiej przypomina wcześniejsze sytuacje, w których nominacje personalne były związane z rozliczaniem kościelnych zaniedbań.
Gdy papież wyznacza koadiutora biskupowi, któremu do emerytury pozostały jeszcze trzy lata, a stan zdrowia nie budzi zastrzeżeń, pojawiają się pytania o prawdziwe powody tej decyzji. Przypadek diecezji rzeszowskiej przypomina wcześniejsze sytuacje, w których nominacje personalne były związane z rozliczaniem kościelnych zaniedbań.
Kiedy spojrzymy na dokonania papieża Leona XIII, który zainspirował obecnego papieża Prevosta do wyboru tego właśnie imienia, aż chciałoby się powiedzieć: Santo subito! – choć od jego śmierci minęły już prawie 123 lata. Ale wydaje mi się, że ‘co się odwlecze, to nie uciecze’ – jak mówi nasze przysłowie, więc postaram się w kilku punktach uzasadnić to przekonanie.
Kiedy spojrzymy na dokonania papieża Leona XIII, który zainspirował obecnego papieża Prevosta do wyboru tego właśnie imienia, aż chciałoby się powiedzieć: Santo subito! – choć od jego śmierci minęły już prawie 123 lata. Ale wydaje mi się, że ‘co się odwlecze, to nie uciecze’ – jak mówi nasze przysłowie, więc postaram się w kilku punktach uzasadnić to przekonanie.
Papież Leon XIV mianował dr Marię Montserrat Alvarado prefektem Dykasterii ds. Komunikacji. Jej nominacja nie jest jedynie personalną zmianą w Watykanie. To kolejny sygnał, że rozpoczęta przez Franciszka reforma Kurii Rzymskiej nabiera trwałego charakteru. Leon XIV potwierdza, że kierowanie kościelnymi instytucjami coraz częściej będzie zależało od kompetencji, a nie od stanu duchownego.
Papież Leon XIV mianował dr Marię Montserrat Alvarado prefektem Dykasterii ds. Komunikacji. Jej nominacja nie jest jedynie personalną zmianą w Watykanie. To kolejny sygnał, że rozpoczęta przez Franciszka reforma Kurii Rzymskiej nabiera trwałego charakteru. Leon XIV potwierdza, że kierowanie kościelnymi instytucjami coraz częściej będzie zależało od kompetencji, a nie od stanu duchownego.
Od wrogów publicznych do strażników kościelnego sumienia – nowa encyklika papieża Leona XIV oficjalnie pieczętuje historyczny przełom w relacjach Watykanu z mediami. Choć droga od wzajemnej nieufności do sojuszu w poszukiwaniu prawdy trwała dekady, słowa „Magnifica humanitas” nie pozostawiają złudzeń: bez dociekliwych dziennikarzy Kościół nie wygrałby walki z własnymi kryzysami. Nawet jeśli lokalni biskupi wciąż wolą patrzeć na prasę z bezpiecznego dystansu.
Od wrogów publicznych do strażników kościelnego sumienia – nowa encyklika papieża Leona XIV oficjalnie pieczętuje historyczny przełom w relacjach Watykanu z mediami. Choć droga od wzajemnej nieufności do sojuszu w poszukiwaniu prawdy trwała dekady, słowa „Magnifica humanitas” nie pozostawiają złudzeń: bez dociekliwych dziennikarzy Kościół nie wygrałby walki z własnymi kryzysami. Nawet jeśli lokalni biskupi wciąż wolą patrzeć na prasę z bezpiecznego dystansu.
episkopat.pl / pzk
Rada Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny wydała stanowisko w sprawie niedawnych orzeczeń sądów administracyjnych dotyczących transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych. Biskupi ostrzegają przed interpretacjami prawnymi, które – ich zdaniem – mogą prowadzić do obejścia art. 18 Konstytucji RP definiującego małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
Rada Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny wydała stanowisko w sprawie niedawnych orzeczeń sądów administracyjnych dotyczących transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych. Biskupi ostrzegają przed interpretacjami prawnymi, które – ich zdaniem – mogą prowadzić do obejścia art. 18 Konstytucji RP definiującego małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
Vatican News / mł
Powstaje miejsce, gdzie będą odbywać się wykłady i formacja w duchu nauczania papieża Franciszka. Kanadyjski uniwersytet otwiera nowy instytut poświęcony papieżowi Franciszkowi, uważany za pierwszy tego rodzaju na świecie. "Papież „naprawdę rozumiał świat" - mówi rektor uniwersytetu, dr Peter Meehan.
Powstaje miejsce, gdzie będą odbywać się wykłady i formacja w duchu nauczania papieża Franciszka. Kanadyjski uniwersytet otwiera nowy instytut poświęcony papieżowi Franciszkowi, uważany za pierwszy tego rodzaju na świecie. "Papież „naprawdę rozumiał świat" - mówi rektor uniwersytetu, dr Peter Meehan.
To był dobry rok dla Kościoła. Wiele rzeczy się działo i zmieniało, ale zaskakujący wybór Roberta Prevosta na papieża i perspektywy, jakie przed nami zarysował, są dobrym prognostykiem i już można mówić o wielkiej perspektywie, choć to dopiero początek.
To był dobry rok dla Kościoła. Wiele rzeczy się działo i zmieniało, ale zaskakujący wybór Roberta Prevosta na papieża i perspektywy, jakie przed nami zarysował, są dobrym prognostykiem i już można mówić o wielkiej perspektywie, choć to dopiero początek.
Wszyscy wiemy, dlaczego księża rezygnują z raz obranej drogi i odchodzą – temat ten budzi ciekawość, no i jest systematycznie analizowany. Niespełnione ambicje, kobieta, samotność, konflikty i rozczarowanie – to najczęściej wymieniane powody rezygnacji. I to wszystko prawda. Dlaczego jednak wciąż są tacy, którzy nie dają się zniechęcić i wstępują na tę drogę? Co jest w tym stanie życia, co ich przyciąga i daje im siłę, aby wytrwać?
Wszyscy wiemy, dlaczego księża rezygnują z raz obranej drogi i odchodzą – temat ten budzi ciekawość, no i jest systematycznie analizowany. Niespełnione ambicje, kobieta, samotność, konflikty i rozczarowanie – to najczęściej wymieniane powody rezygnacji. I to wszystko prawda. Dlaczego jednak wciąż są tacy, którzy nie dają się zniechęcić i wstępują na tę drogę? Co jest w tym stanie życia, co ich przyciąga i daje im siłę, aby wytrwać?
Kilka dni temu minęła pierwsza rocznica śmierci papieża Franciszka. Wydaje mi się, choć może się mylę, że nie wspominano go z jakimś wielkim entuzjazmem. Oczywiście o rocznicy wspomniał papież Leon, paru biskupów, tu i ówdzie pojawiły się jakieś okolicznościowe teksty.
Kilka dni temu minęła pierwsza rocznica śmierci papieża Franciszka. Wydaje mi się, choć może się mylę, że nie wspominano go z jakimś wielkim entuzjazmem. Oczywiście o rocznicy wspomniał papież Leon, paru biskupów, tu i ówdzie pojawiły się jakieś okolicznościowe teksty.
Stacja7/łs
Dokładnie rok po śmierci papieża Franciszka w Kościele rozgorzała dyskusja, której niewielu spodziewało się tak szybko. Włoski zakonnik, o. Alfonso Bruno, publicznie przyznał, że jest przekonany co do świętości zmarłego papieża, co natychmiast podchwyciły czołowe światowe media. Czy to jedynie prywatna opinia, czy realny początek drogi do kanonizacji autora Evangelii Gaudium?
Dokładnie rok po śmierci papieża Franciszka w Kościele rozgorzała dyskusja, której niewielu spodziewało się tak szybko. Włoski zakonnik, o. Alfonso Bruno, publicznie przyznał, że jest przekonany co do świętości zmarłego papieża, co natychmiast podchwyciły czołowe światowe media. Czy to jedynie prywatna opinia, czy realny początek drogi do kanonizacji autora Evangelii Gaudium?
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}