X/Marcin Kędzierski/łs
Strach ma wielkie oczy, a nadchodząca wojna z Rosją stała się w Polsce dyżurnym tematem debat publicznych i medialnych straszydeł. Tymczasem chłodna, polityczno-gospodarcza analiza faktów pokazuje, że pełnoskalowy konflikt zbrojny nam nie grozi. Klucz do spokoju leży w pustych kieszeniach Kremla i kalkulacjach rosyjskich elit, które w przeciwieństwie do zdesperowanego prezydenta nie chcą popełnić samobójstwa. Choć spokojnie nie będzie, to zamiast czołgów czekają nas raczej cyberataki i prowokacje na granicy.
Strach ma wielkie oczy, a nadchodząca wojna z Rosją stała się w Polsce dyżurnym tematem debat publicznych i medialnych straszydeł. Tymczasem chłodna, polityczno-gospodarcza analiza faktów pokazuje, że pełnoskalowy konflikt zbrojny nam nie grozi. Klucz do spokoju leży w pustych kieszeniach Kremla i kalkulacjach rosyjskich elit, które w przeciwieństwie do zdesperowanego prezydenta nie chcą popełnić samobójstwa. Choć spokojnie nie będzie, to zamiast czołgów czekają nas raczej cyberataki i prowokacje na granicy.
Marcin Kędzierski
"Wszystko może umrzeć i zniknąć, ale Ewangelia o Jezusie, Logosie, który przyszedł na świat, musi dotrwać do powtórnego przyjścia tego Logosu w czasach ostatecznych" - uważa publicysta.
"Wszystko może umrzeć i zniknąć, ale Ewangelia o Jezusie, Logosie, który przyszedł na świat, musi dotrwać do powtórnego przyjścia tego Logosu w czasach ostatecznych" - uważa publicysta.
Miłość jako styl życia zaproponowany przez Jezusa, dla świata jest absurdalny, dla Kościoła jedyny. Publiczne nawoływanie pogan (w znaczeniu ludzi nieznających Boga i Nim niezainteresowanych) do nawrócenia, ostrzeganie o czekającym ich wiecznym zatraceniu, o grzechu, Sodomie itp. jest „kulą w płot”.
Miłość jako styl życia zaproponowany przez Jezusa, dla świata jest absurdalny, dla Kościoła jedyny. Publiczne nawoływanie pogan (w znaczeniu ludzi nieznających Boga i Nim niezainteresowanych) do nawrócenia, ostrzeganie o czekającym ich wiecznym zatraceniu, o grzechu, Sodomie itp. jest „kulą w płot”.
Marcin Kędzierski
Ekonomia i polityka tylko wtedy będą przynosić dobre owoce, o ile będą oparte na chrześcijańskiej wizji człowieka - pisze Marcin Kędzierski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, polemizując z wypowiedzią Roberta Gwiazdowskiego dla DEON.pl.
Ekonomia i polityka tylko wtedy będą przynosić dobre owoce, o ile będą oparte na chrześcijańskiej wizji człowieka - pisze Marcin Kędzierski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, polemizując z wypowiedzią Roberta Gwiazdowskiego dla DEON.pl.