Rosja: chcemy utrzymania zasad podróżowania

Rosja: chcemy utrzymania zasad podróżowania
(fot. Ignacio Gallego / Foter / CC BY-NC-SA)
PAP / ptsj

Władze Rosji uważają za konieczne utrzymanie dotychczasowych zasad podróżowania obywateli Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, pomimo zapowiedzi władz w Kijowie w sprawie zaostrzenia przepisów - poinformowało w środę rosyjskie MSZ.

Rząd Ukrainy zamierza od 1 marca zmienić przepisy dotyczące podróżowania Rosjan, zobowiązując ich, by wjeżdżali na Ukrainę legitymując się paszportem, a nie - jak do tej pory - odpowiednikiem dowodu osobistego.

"Można tylko ubolewać z powodu decyzji Kijowa; takie działanie strony ukraińskiej znacznie skomplikuje kontakty między milionami obywateli obydwu krajów, ograniczy przygraniczne kontakty. My zaś wręcz odwrotnie, biorąc pod uwagę aspekty humanitarne, uważamy za ważne utrzymanie dotychczasowych zasad przekraczania granicy" - napisano w komentarzu rosyjskiego MSZ.

"Nie otrzymaliśmy dotychczas od strony ukraińskiej oficjalnego powiadomienia w tej sprawie. To oczywiście decyzja strony ukraińskiej, aby odrzucić proste i liberalne zasady wyjazdów obywateli Rosji na Ukrainę, zawarte w Umowie między rządem Federacji Rosyjskiej a rządem Ukrainy w sprawie ruchu bezwizowego dla obywateli Federacji Rosyjskiej i Ukrainy z dnia 16 stycznia 1997 roku, i w protokole z dnia 30 października 2004 roku" - oświadczyło rosyjskie MSZ.

DEON.PL POLECA


Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk wyjaśniał we wtorek, że zmiany te podyktowane są koniecznością wzmocnienia kontroli na granicy ukraińsko-rosyjskiej oraz "wprowadzenia europejskich zasad przekraczania granicy, w tym także przez obywateli Federacji Rosyjskiej".

Do tej pory pełnoletni obywatele Rosji mogli wjeżdżać na Ukrainę okazując na granicy tzw. paszport wewnętrzny, czyli dowód osobisty. Osoby do lat 14 mogły wylegitymować się świadectwem urodzenia.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Rosja: chcemy utrzymania zasad podróżowania
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.