Sikorski: tu potrzebna jest decyzja polityczna

Sikorski: tu potrzebna jest decyzja polityczna
(fot. PAP/Leszek Szymański)
PAP / drr

W sprawie zwrotu wraku Tu-154M potrzebna jest decyzja polityczna strony rosyjskiej - powiedział w środę szef MSZ Radosław Sikorski. Polska nalega, aby stało się to jak najszybciej - zaznaczył. Wyraził wdzięczność szefowej dyplomacji UE za aktywność w tej sprawie.

Szef MSZ w środę w radiowej Trójce był pytany o słowa premiera Donalda Tuska, który mówił we wtorek, że zwróci się do Sikorskiego, aby pilnie przejrzał "wszystkie możliwości formalnoprawne i proceduralne" zwrotu wraku. - Jeśli pojawi się jakakolwiek okoliczność czy sposób, który zwiększyłby szanse szybkiego powrotu wraku do Polski, to na pewno minister Sikorski to wykorzysta - zapewnił Tusk.

Minister spraw zagranicznych pytany, czy widzi takie okoliczności, odparł: - Potrzebna jest decyzja polityczna strony rosyjskiej. Podkreślił, że strona polska nigdy nie miała wątpliwości, że możliwości prawne zwrotu wraku po stronie rosyjskiej są. - Z którego paragrafu strona rosyjska chce skorzystać, to jest jej decyzja - dodał.

Minister zaznaczył, że za analizy prawne tego zagadnienia po polskiej stronie odpowiedzialne są prokuratura i Ministerstwo Sprawiedliwości. - My, jako MSZ, wspieramy je politycznie, więc wiemy, że strona rosyjska może wrak oddać. My nalegamy także na forum międzynarodowym na to, aby stało się to jak najszybciej - powiedział szef MSZ.

W grudniu Sikorski na forum Rady ds. Zagranicznych UE poprosił szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton, aby podczas szczytu UE-Rosja formalnie została podniesiona kwestia potrzeby zwrotu wraku Tu-154M. Po szczycie, który odbył się 21 grudnia, rzeczniczka Ashton poinformowała, że przy okazji spotkania szefowa unijnej dyplomacji rozmawiała o wraku z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem.

Sikorski był pytany, czy jego zdaniem Ashton mogła zrobić więcej. - Zrobiła dokładnie to, o co ją poprosiłem i jestem jej za to wdzięczy. Mam nadzieję, że to uświadomiło stronie rosyjskiej, jak ważna to jest sprawa i że ona zostaje w Europie zauważona - powiedział.

Sikorski dostrzega też przyspieszenie działań po stronie rosyjskiej w sprawie wraku. - Mam więc poczucie, że moja interwencja poskutkowała - zaznaczył.

Wyrazem tego przyspieszenia, według ministra, jest m.in. to, że polska grupa logistyczna mogła sprawnie przeprowadzić wizję lokalną. - I teraz widzimy pewną aktywność komitetu śledczego - dodał Sikorski.

We wtorek wieczorem logistycy z jednostki podległej Inspektoratowi Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy wrócili ze Smoleńska; oceniali możliwości przetransportowania wraku samochodami i sprawdzali m.in. stan dróg, szerokość i wysokość tuneli, wiaduktów oraz nośność mostów.

Sikorski był też pytany, czy Polska zaskarży odmowę zwrotu wraku Tu-154M. Przedstawiciel Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Gieorgij Smirnow powiedział we wtorek, że jeśli Komitet Śledczy odmówi Polsce wydania wraku przed zakończeniem swojego śledztwa, to strona polska ma prawo zaskarżyć tę decyzję w Prokuraturze Generalnej FR, a jeśli ta ją podtrzyma, to również w sądzie w Rosji.

- To jest wypowiedź jednego urzędnika. Dzisiaj ma być bardziej oficjalne stanowisko Komitetu Śledczego i to będzie dla nas miarodajne - powiedział Sikorski.

Dopytywany, zaznaczył, że analizy prawnej wymaga kwestia, "czy polepszyłoby naszą sytuację prawną, gdybyśmy się ustawili niejako w kategorii petenta wedle prawa wewnątrzrosyjskiego".

- Miałby tu wątpliwości, ale to jest to, co analizujemy. My się zwracamy z kolejnymi prośbami o pomoc prawną - państwo do państwa - a już strona rosyjska musi zdecydować, jak na podstawie swojego prawa wewnętrznego o tym zdecydować - powiedział.

Minister spraw zagranicznych uważa, że o tym, co zrobić z wrakiem Tu-154M Polska powinna zdecydować zanim zostanie on zwrócony. - Z tego co wiem, prokuratura nie potrzebuje już wraku do śledztwa, a więc mamy do czynienia z ważną pamiątką narodową. Widziałbym użycie wraku, jako elementu pomnika - powiedział.

Zdaniem ministra przykładem "dobrego obywatelskiego upamiętnienia dramatu narodowego jest to, co Amerykanie zrobili w Nowym Jorku na miejscu wież World Trade Center". - My też straciliśmy prezydenta, przyjaciół, szefa sztabu generalnego, ministrów, wiceministrów, parlamentarzystów. Wszyscy to przeżyliśmy i to się domaga godnego upamiętnienia - uważa Sikorski.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Sikorski: tu potrzebna jest decyzja polityczna
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.