Przyjaźń jest lekarstwem na samotność
(fot. sxc.hu)
Św. Augustyn jest uważany za jednego z największych znawców ludzkiego serca i duchowego przewodnika. Był przekonany, że rzeczy istotne są niewidoczne dla oczu i tylko sercem można je dostrzec. Uważał, że na tym świecie tak naprawdę tylko dwie rzeczy są potrzebne: zdrowie i przyjaciel. Zdrowie służy egzystencji, przyjaźń jest lekarstwem na samotność.
Przyjaźń w myśli klasycznej to rodzaj życzliwej i odwzajemnionej miłości. Rodzi się z cnoty i do niej prowadzi. Augustyn, mając wielu przyjaciół, był "praktykiem przyjaźni". Uważał, że przyjaźń to przylgnięcie do duszy, która czyni właściwy użytek z własnego rozumu, kochając ludzi i Boga. Przez przyjaźń rozumiał bowiem twórczą więź z kimś, kto dąży do Boga. Płomień takiej przyjaźni mógł jego zdaniem stopić w jedność wiele dusz. Na podstawie pism św. Augustyna można by sformułować następującą definicję przyjaźni: "to zjednoczenie osób, które kochają Boga z całego serca, kochają swoje dusze i umysły, a także kochają się tak, jak siebie same i są zjednoczone przez całą wieczność ze sobą i z Chrystusem".
Doświadczenie przyjaźni św. Augustyna
Przyjaźń w życiu św. Augustyna przybierała różne formy. Najpierw przyjaźnią było dla niego zwykłe koleżeństwo. Następnie przylgnął do klasycznego ideału przyjaźni, by później przekształcić go w chrześcijańską koncepcję przyjaźni i wreszcie rozciągnąć na chrześcijańską miłość. Teoria przyjaźni św. Augustyna zrodziła się z jego własnych bogatych doświadczeń. Wiedzę o niej czerpał z osobistych przeżyć, pism klasyków i Biblii. Pragnął być kochany i rozumiany przez przyjaciół (por. Wyznania X, 4), ale trudno mu było otworzyć się przed nimi. Znał ograniczenia ludzkiego serca i wiedział, że tak naprawdę człowiek pozostaje dla innych tajemnicą. W jego opinii przyjaźń należy do najpiękniejszych i najbardziej wartościowych przeżyć w ludzkim życiu, a jej pragnienie jest zakorzenione w naturze człowieka.
Najgłębsza przyjaźń łączyła św. Augustyna z matką - Moniką. To dzięki jej modlitwom pokochał prawdę. Uważał, że matka ciałem zrodziła go do życia doczesnego, a modlitwą i łzami - do życia wiecznego (por. Wyznania IX, 8). Wychowywała go nie tyle słowem, co przykładem. Pod koniec życia ich dusze całkowicie zjednoczyła miłość Boga. Kiedy Augustyn czuł się najbardziej złączony węzłem przyjaźni ze swoją matką, ta zmarła. Bardzo cierpiał z tego powodu: "Było to przedtem wspólne życie jej i moje" (Wyznania IX, 12). Wiedział, że dzięki łzom matki nie zagubił się w błędzie i złu. Św. Augustyn przeżył także autentyczną przyjaźń ze swoim synem Adeodatem (z łac. dany przez Boga). Nadał mu takie imię, ponieważ był przekonany, że jego życie, świętość i inteligencja są Bożym darem. Adeodat został ochrzczony wraz z ojcem. Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele (por. Mdr 4, 14) i odszedł do domu Ojca, mając zaledwie siedemnaście lat.
Przyjaźń łączyła Augustyna nie tylko z matką i synem, ale także z wieloma osobami, które spotykał na swojej drodze. Należał do nich między innymi bogaty młodzieniec z Kartaginy imieniem Nebrydiusz, który szukał w Augustynie intelektualnego i moralnego przewodnika. Augustyn z kolei podziwiał u niego powagę, roztropność, zamiłowanie do porządku, optymizm i przezorność. Towarzyszem jego serca był Alipiusz, u którego cenił przede wszystkim szczerość. Wśród przyjaciół Augustyna był również bogaty Romanian, który wspierał go finansowo, profesor retoryki Werekundus i uczeń Augustyna Zenobiusz. Do grona jego przyjaciół należeli także ludzie ze świata polityki, między innymi: pierwszy minister cesarza Olimpiusz, prokonsul Donat i gubernator rzymskiej Afryki Macedoniusz. W sposób szczególny przyjaźnił się on z osobami duchownymi, na przykład z Symplicjanem, ojcem duchowym św. Ambrożego, Pawłem Orozjuszem, św. Hieronimem, Prosperem i biskupem Hippony Waleriuszem, który przeczuwał, że Augustyn go przewyższy, a mimo to nie odczuwał zazdrości.
To dzięki osobistemu doświadczeniu ludzkiej przyjaźni św. Augustyn mógł stworzyć koncepcję przyjaźni - teorię mającą jednak silne odzwierciedlenie w praktyce życia.
Miłość i przyjaźń chrześcijańska
Św. Augustyn uczy nas, że życie człowieka powinno być nieustannym poszukiwaniem prawdy, miłości i przyjaźni. Sam całe życie marzył o tym, by kochać i być kochanym (por. Wyznania II, 2). Zdawał sobie sprawę, że aby osiągnąć mądrość i zdobyć wielu przyjaciół, człowiek musi przebyć długą drogę. Jeżeli jednak szuka jakiejś rzeczy, to znaczy, że ją kocha, i już to samo nadaje kierunek jego życiu. Był także zdania, że przyjaźń umożliwia dogłębne poznanie bliźniego.
Przyjaźń jest w życiu człowieka bardzo ważna, ale sposób jej przeżywania nie jest oczywisty. Można ją bowiem także źle przeżywać. Wówczas prowadzi ona do nadmiernych wymagań, sceptycyzmu i rozczarowania. Dlatego św. Augustyn poucza, że ludzkie przyjaźnie nie są doskonałym lekarstwem na samotność serca. Dzięki własnym doświadczeniom przyjaźni doszedł do wniosku, że swoją pełnię przyjaźń osiągnie dopiero w życiu przyszłym. Podkreślał, że ta szczególna forma miłości, jaką jest przyjaźń, nie zastąpi prawdziwego doświadczenia miłości. Owszem, przyjaźń jest najpiękniejszą formą miłości, ale najdoskonalsza pozostaje miłość nieprzyjaciół - szczyt miłości chrześcijańskiej.
Twoja ocena:
Średnia ocen:
4.84
Liczba głosów:
31
Komentarze użytkowników (12)
Dodaj komentarz"Do Boga nie idziemy drogą ,lecz miłością".(Św.Augustyn).
Powinno być "Pan Bóg wysłuchuje i darzy swą łaską".
Logowanie
Skok o tyczce
Opowieści z łąki
24.05.2012 15:16
1
4.5
a góry pną się do góry!
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:10
1
5
... czekając na światło
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
4.45
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
2
5
... który jest w niebie.
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
2
5
... wracając do domu...
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:05
1
5
a góry pną się do góry!
Bliżej nieba ...
24.05.2012 11:10
1
5
Niektórzy to mają zawsze...
Małe - mniejsze -...
21.05.2012 14:43
1
5
Małe - mniejsze -...
20.05.2012 23:06
1
4.73
... schodząc z...
Bliżej nieba ...
17.05.2012 23:17
3
4.72






