Biskupi do kapłanów: zerwijmy z grzesznymi przyzwyczajeniami

(fot. shutterstock.com)

Do zerwania "z nałogami, z grzesznymi przyzwyczajeniami czy wręcz podwójnym życiem" zachęcają kapłanów polscy biskupi w liście na Wielki Czwartek, zatytułowanym "Misjonarze Miłosierdzia".

 

"Wszyscy bez wyjątku jesteśmy grzesznikami" - wyznają, apelując o odpowiedzialne korzystanie z mediów społecznościowych i przestrzegając księży przed zaangażowania w konkretne projekty polityczne.

 

W swoim liście biskupi kilkakrotnie odwołują się do nauczania papieża Franciszka podkreślając m.in., że od początku pontyfikatu wzywa on do ukazywania miłosiernego oblicza Boga. Tłumaczą, że miłosierdzie Boga, to Jego miłość ogarniająca ludzi zranionych przez zło, grzech, chorobę, samotność, rozpacz, śmierć.

 

Miłość ta, tłumaczą autorzy, zawiera w sobie podwójną dynamikę: w dół - a więc na poziom ludzkiego grzechu, cierpienia czy biedy i w górę - czyli podnoszenie z upadku, przebaczenie grzechów, konkretna pomoc materialna i duchowa.

 

Biskupi zwracają uwagę, że nie wystarczy by ksiądz intelektualnie poprawnie podchodził do miłosierdzia Bożego, ale że konieczne jest osobiste nawrócenie: uznanie własnej niemocy, szczere wyznanie grzechów, płacz nad swoją zdradą i spojrzenie w oczy miłosiernego Pana.

 

"Wszyscy bez wyjątku jesteśmy grzesznikami. Historia naszego powołania i naszej posługi jest naznaczona słabością i grzechem. Musimy zapłakać nad swoimi grzechami" - piszą biskupi. Zachęcają, by każdy ksiądz znalazł w sobie odwagę "by zerwać z nałogami, z grzesznymi przyzwyczajeniami czy wręcz podwójnym życiem".

 

W Liście zwraca się uwagę, że grzechy popełniane przez księży stają się powodem zgorszenia, chętnie nagłaśnianego przez media. Biskupi zaznaczają jednocześnie, ze "w niektórych sytuacjach konieczny może być publiczny akt skruchy i przeproszenia".

 

Sporo uwagi poświęcają autorzy listu sakramentowi spowiedzi zachęcając do upowszechnienia zwyczaju tzw. stałego konfesjonału, praktykowanego już w wielu kościołach w Polsce. Zwracają też uwagę, że polscy wierni niezwykle sobie cenią możliwość spowiedzi bez pośpiechu i poza Mszą świętą.

 

Biskupi przypominają, że prymat miłosierdzia nie oznacza pobłażliwości dla grzechu, bowiem "troska o zbawienie człowieka jest czymś innym niż troska o jego aktualne samopoczucie czy komfort psychiczny". Jednocześnie zachęcają księży, by podczas spowiedzi charakteryzowali się wyrozumiałością i miłością, których przykład dawał sam Chrystus.

 

Odwołując się do przypowieści o miłosiernym Samarytaninie autorzy dokumentu przestrzegają: "Jeżeli w naszym życiu pojawia się postawa niewrażliwości na ludzką biedę, to cała nasza posługa przy ołtarzu staje się niewiarygodna".

 

W kontekście nadchodzącego Światowego Dnia Młodzieży w Krakowie, biskupi wspominają o "pilnym zadaniu, jakim jest miłosierna służba młodym ludziom".

 

Z satysfakcją odnotowują, że Kościół w Polsce jest bogaty w wielu duszpasterzy młodzieży, którzy słuchają młodych i odpowiadają na ich pytania i problemy w świetle wiary Kościoła. "W ten sposób staje się świadkiem, a nie celebrytą, pokornie wskazuje na Jezusa, a nie na siebie" - zaznaczają autorzy.

 

Biskupi wyrażają też zaniepokojenie sytuacjami, w których ksiądz czy grupa księży wyraża opinie różne od nauczania Kościoła w ważnych kwestiach moralnych.

 

Tego typu wystąpienia, chętnie nagłaśniane przez media, powodują zamęt wśród wiernych - stwierdzają autorzy. I dodają, że "wskazanie na moralne zło np. ideologii gender, sztucznego zapłodnienia in vitro, zabijania nienarodzonych jest naszym wspólnym pasterskim obowiązkiem. Zarówno biskupów, jak i księży".

 

Autorzy Listu do kapłanów wskazują, że korzystanie z internetu, Facebooka czy Twittera stwarza wiele szans ale i wiele zagrożeń. W związku z tym proszą wszystkich kapłanów o odpowiedzialność za zamieszczane w sieci słowa i obrazy. Przypominają, że "opinie, które publikujemy w Internecie, są zawsze opiniami księdza, czyli urzędowego reprezentanta Kościoła".

 

W Liście na Wielki Czwartek biskupi przestrzegają też księży przed zaangażowaniem politycznym. Tłumaczą, że "każda publiczna aktywność księdza wymaga roztropnego odróżnienia polityki jako troski o dobro wspólne od zaangażowania w konkretne polityczne projekty". Przypominają, że "posłannictwo księdza jest uniwersalne, czyli skierowane do każdej strony politycznego sporu".

 

"Trzeba na nowo wnikliwie przemyśleć i przemodlić nauczanie Kościoła dotyczące moralności osobistej i społecznej. I nigdy nie zapominać o modlitwie osobistej i publicznej za wszystkich naszych rodaków, niezależnie od ich politycznych poglądów" - czytamy w Wielkoczwartkowym liście polskich biskupów do kapłanów.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.58

Liczba głosów:

19

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

zdziarska51 21:38:47 | 2016-03-22
Jezusa powinni naśladować wszyscy. Nie oglądając się na biskupów. A jak biskupi grzeszą to my wierni też możemy ? Każdy powinien patrzeć na swoje postępowanie a nie na innych.

Oceń 1 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Bazyli 07:49:55 | 2016-03-22
A czy biskupi także zerwą z nałogami, z grzesznymi przyzwyczajeniami czy wręcz podwójnym życiem? Biskupi, którzy powinni naśladować Jezusa uważają pewnie, że Jezus mieszkał w pałacu, jeździł złotym rydwanem a każdy miał mu obowiązek dawać pieniądze "na cele kultu". Może nie czytali Ewangelii ci biskupi. 

Oceń 9 8 odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook