Kaznodzieja papieski o Duchu Świętym i modlitwie wstawienniczej

(fot. youtube.com)

Lepsze uświadomienie sobie w Kościele znaczenia Trzeciej Osoby Boskiej było nieoczekiwanym owocem ostatniego Soboru - powiedział kaznodzieja papieski o. Raniero Cantalamessa OFM Cap w pierwszym tegorocznym kazaniu wielkopostnym, które wygłosił dla papieża i jego współpracowników z Kurii Rzymskiej.

 

Poświęcił je refleksji nad pewnymi aspektami soborowej Konstytucji o liturgii "Sacrosanctum Concilium".

 

Cykl tegorocznych rozważań wielkopostnych nosi tytuł: "Sobór Watykański II po pięćdziesięciu latach. Ponowna lektura z duchowego punktu widzenia". Jest to kontynuacja kazań z ostatniego Adwentu, w których włoski kapucyn kurialny zajął się soborową Konstytucją dogmatyczną o Kościele "Lumen gentium".

 

W kolejne piątki Wielkiego Postu nawiąże on do takich dokumentów Soboru, jak Dekret o ekumenizmie "Unitatis redintegratio" czy Konstytucja dogmatyczna o Kościele w świecie współczesnym "Gaudium et spes".

 

O. Cantalamessa zauważył, że w Konstytucji o liturgii niewiele mówi się o znaczeniu Ducha Świętego, podkreślając jedynie więź między Chrystusem a Kościołem. Ten brak był zresztą znamienny dla teologii ostatnich wieków. Rolę Trzeciej Osoby Boskiej odkryto na nowo, sięgając do licznych odnośnych tekstów z Biblii i ojców Kościoła.

 

"Jeśli jest jakaś dziedzina, w której teologia i życie Kościoła katolickiego ubogaciły się w tych 50 posoborowych latach, to niewątpliwie dotyczy ona Ducha Świętego. Teologia ta rozwija się we wszystkich głównych wyznaniach chrześcijańskich. To przecież w świetle Ducha Świętego apostołowie odkryli prawdę o Jezusie i Jego objawieniu Ojca. Obecne Credo Kościoła jest doskonałe i nikt nie myśli go zmieniać, ale odbija ono wynik końcowy, ostatnie stadium osiągnięte przez wiarę, a nie drogę, którą się do niej doszło. Natomiast ze względu na nową ewangelizację żywotne jest dla nas poznać też drogę, którą dochodzi się do wiary, a nie tylko jej ostateczną kodyfikację, którą głosimy z pamięci w Credo" - zaznaczył mówca.

 

Wskazał, że to ponowne odkrycie roli Trzeciej Osoby Boskiej dowodzi niewątpliwie Jej obecności i skutecznego działania. Podkreślił też znaczenie wzbudzanej w nas przez Ducha Świętego modlitwy wstawienniczej, którą, wyzbywając się egoizmu, wznosimy za siebie nawzajem.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.81

Liczba głosów:

27

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook