Nie wszyscy księża przyrzekają celibat

Być dla innych Wojciech Żmudziński SJ / "Być dla innychi"

Wielu łacińskich katolików nie wie, że Sakrament Święceń nie wyklucza Sakramentu Małżeństwa, a celibat obowiązuje księży tylko w niektórych rytach.
(fot. lambda_X/flickr.com)

ZOBACZ TAKŻE

W najnowszym tygodniku "Newsweek" profesor Józef Baniak, socjolog religii, wypowiada się o celibacie księży tak, jakby rodziny mogli posiadać jedynie pastorzy protestanccy. Niewiadomo dlaczego przemilcza się w Polsce fakt, że nie wszystkich księży katolickich obowiązuje celibat.

 

 

Na okładkę tygodnika "Newsweek" trafił temat celibatu wśród księży. Jest i reportaż o "księdzu, synu księdza", rozmowa z socjologiem religii, profesorem Józefem Baniakiem i komentarz Szymona Hołowni, który zauważa, że "nikt nikomu nie każe być katolickim księdzem", i że "odpowiedzialności za składane zobowiązania, podpisywane dokumenty oczekują od nas na co dzień państwo, banki, nasi pracodawcy - podobnie jest z księżmi, którzy po sześciu latach namysłu bez żadnego przymusu składają przyrzeczenie, że wytrwają w celibacie". 
 

Gdy jednak mowa o celibacie, warto pamiętać o jednym fakcie, który w tej dyskusji często jest pomijany. Taki mianowicie, że nie wszystkich księży katolickich obowiązuje celibat. Profesor Baniak wspomina "prawosławie, Kościoły starokatolickie, chrześcijańskie, jakie zrodziły się w procesie reformacji", ale nie wspomina Kościołów katolickich, a o celibacie księży wypowiada się tak, jakby rodziny mogli posiadać jedynie pastorzy protestanccy. 

 

Nie wszyscy mężczyźni, którzy otrzymują Sakrament Święceń w Kościele katolickim składają przyrzeczenie celibatu. Zdecydowana większość kapłanów rytów wschodnich, posługująca milionom katolików na Wschodzie i na Zachodzie, ma rodziny. Niestety obraz żonatego księdza nie mieści się często w stereotypowym i ciasnym myśleniu katolików kultury zachodniej czy łacińskiej.

 

Wielokrotnie spotykam się ze stwierdzeniem, że grekokatolicy nie do końca są katolikami, że są akceptowani ale nikt nie pochwala tego, że są żonaci. A nawet słyszę to z ust niektórych księży. Jakby ukraińscy księża byli jakąś drugą, gorszą kategoria księży a ich małżeństwa były miłosiernie i wyjątkowo przez Stolicę Apostolską akceptowane.

 

Za każdym razem, gdy jestem na Ukrainie z grupą polskiej młodzieży czy też z nauczycielami, muszę im wyjaśniać, że Komunia święta jest tak samo ważna i godna jak w ich własnej parafii. Mimo to u niektórych uprzedzenia długo pozostają: „to jednak nie do końca katolicki kościół – mówią – nie ma tu adoracji i różaniec jakiś taki inny…, no i jak pogodzić seks z celebracją Eucharystii”.

 

Z czego wynikają takie postawy? Jestem przekonany, że przede wszystkim z niewiedzy. Wielu łacińskich katolików nie wie, że Sakrament Święceń nie wyklucza Sakramentu Małżeństwa, a celibat obowiązuje księży tylko w niektórych rytach. Na lekcjach religii w szkołach, katecheci podają uczniom do wierzenia, że księża nie mogą być żonaci. To jednak tylko półprawda, bo nie wszyscy księża. Umacniając w ten sposób istniejące w większości społeczeństwa stereotypy, pokazujemy jak my, łacińscy księża, jesteśmy zamknięci na różnorodność i bogactwo Kościoła.

 

Czytaj dalej...

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.95

Liczba głosów:

55

Komentarze użytkowników (154)

Dodaj komentarz
2010-09-02 17:01:15 | Cytuj | Zgłoś
~Aragorn
To, co Ojciec napisał, że ludzie patrzą na księży żonatych jako mniej godnych pełnienia posługi kapłańskiej


I właśnie dlatego utrzymywany jest celibat, żeby ludzie patrzyli na księży żonatych "jako mniej godnych pełnienia posługi kapłańskiej", bo dzięki temu Kościół rzymski wydaje się owieczkom "lepszy" od Kościoła prawosławnych i protestantów. Mechanizm prymitywny, ale działa skutecznie i ludziska chlapią ozorami tak, jak rzymska propaganda sobie tego życzy. Można się zżymać, ale nie ucieknie się od prawdy, że celibat jest orężem walki między chrześcijanami używanym dla wykazania rzekomej wyższości chrześcijan rzymskich. Niestety celibatariusze są zakładnikami tej walki... Nie wiecie o co chopdzi z celibatem? O władzę.
2010-09-02 16:50:48 | Cytuj | Zgłoś
~Aragorn
Zadałem bardzo konkretne pytania i proszę o konkretną odpowiedź na te, a nie inne.
Proszę nie zbywać ich wskazaniem kilku książek odpowiadających na inny zestaw pytań.

A niby dlaczego ktoś ma odpowiadać na Twoje pytania?
Toż to lenistwo.
Sam znajdź odpowiedź.


Znam odpowiedź, nie musze jej szukać. Pytania zadałem w ramach dyskusji, ale dyskutanci migają się od odpowiedzi, żeby nie napisać nic przeciw celibatowi.
2010-09-02 16:13:48 | Cytuj | Zgłoś
~Alicja
Może lepiej zastanowić się w jakim celu są zamieszczane takie artykuły, które coś kontrowersyjnego w naszym mniemaniu poruszają (bo to przecież fakt na wschodzie), zamiast przekonywać siebie nawzajem o jedynej słusznej racji. Tak jak pisał Ojciec Wojtek tu nie chodzi o podważanie zasadności celibatu, ale umiejętności korzystania z różnorodności Kościoła Katolickego. Nasze opinie (również mówię tutaj o sobie) bardziej świadczą o naszej nieumiejętności przyjęcia innych rozwiązań niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni - rozpatrywanie celibatu w aspekcie dobra lub zła, bardziej lub mniej godnego wypełniania powołania. Może też aspekt ten pokazuje, jak bardzo byłby to problem "zwykłych" ludzi Kościoła, a nie samych księży, gdyby zniesienie celibatu stało się faktem w Kościele łacińskim. To, co Ojciec napisał, że ludzie patrzą na księży żonatych jako mniej godnych pełnienia posługi kapłańskiej to mam wrażenie jest sednem całego sporu i pokazuje jak daleko jesteśmy od zasad pozytywnie rozumianego ekumenizmu. To czego nie znamy, nie jest nasze jest dla nas obce, gorsze.
2010-09-02 15:40:08 | Cytuj | Zgłoś
~leszek
Żmudziński SJ chyba nie nalezy juz do swojego zgromadzenia ? No bo jak osoba konsekrowana mogłaby takie rzeczy wypisywać? Co prawda mało kto go zna i czyta (etatowi komentatorezy Deonu) ale jednak  katolicki Deon to zamieszcza.

Anno, przestań ciągle osądzać i dokładać ludziom. opamiętaj się! Weź sobie poczytaj swoją ulubioną św.Faustynę to może Ci przejdzie...
2010-09-02 15:37:04 | Cytuj | Zgłoś
~Anna
Żmudziński SJ chyba nie nalezy juz do swojego zgromadzenia ? No bo jak osoba konsekrowana mogłaby takie rzeczy wypisywać? Co prawda mało kto go zna i czyta (etatowi komentatorezy Deonu) ale jednak  katolicki Deon to zamieszcza.
Zobacz wszystkie komentarze na forum

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?