Ojciec, dziecko - wolność i miłość

Wolność nie jest jakąś pustą przestrzenią - próżnią. Jest ona istotnym elementem więzi miłości (fot. horizontal.integration)

Wolność jest istotnym atrybutem męskości. Mężczyzna - mąż i ojciec potrzebuje wewnętrznej wolności, aby mógł wejść w sposób spontaniczny i głęboki w intymną relację emocjonalną zarówno ze swoją żoną, jak i z dziećmi. Wielu mężczyzn unika jednak głębszych relacji z żoną i dziećmi, ponieważ obawiają się ograniczenia emocjonalnego i utraty wolności.

 
Wolność mężczyzny wyraża się między innymi w zachowaniu słusznego dystansu wobec rzeczywistości, w możliwości dokonania świadomego i samodzielnego wyboru oraz w miłości i służbie wobec osób powierzonych jego pieczy.
 
Miarą wolności jest zawsze miara miłości. Jaką miłością człowiek żyje, taką też wolność buduje w sobie. Wolność nie jest jakąś pustą przestrzenią - próżnią. Jest ona istotnym elementem więzi miłości. Ojciec winien odnosić się do dzieci w duchu wolności i wychowywać je do wolności, ponieważ je kocha. Ryzyko, iż dzieci nadużyją wolności, nie uprawnia bynajmniej ojców do niesprawiedliwego ograniczania ich wolności.
 

Wolność wewnętrzna mężczyzny

 

Wolność człowieka ujawnia się zarówno w relacji do siebie samego, swoich doświadczeń wewnętrznych (wolność wewnętrzna), jak też w relacji do osób i rzeczy (wolność zewnętrzna). Wolność zewnętrzna zakłada uprzednie zdobycie wolności wewnętrznej: wolności wobec własnych odczuć, reakcji, potrzeb i pragnień. Zniewolenie w relacji do ludzi i rzeczy posiada zwykle swoje źródło w zniewoleniu wewnętrznym.
 
Ważnym elementem przygotowania do dojrzałego ojcostwa jest zdobywanie wolności wewnętrznej, czyli nabycie zdrowego dystansu do własnych przeżyć i potrzeb: bliskości uczuciowej, dominacji, męskich ambicji, rywalizacji, tendencji do zniechęcenia i smutku, skłonności do depresji, gniewu i agresji, do odczuć zmysłowych. Doświadczenie wolności wewnętrznej daje mężczyźnie poczucie własnej wartości, godności i dobrze rozumianej siły. Doświadczenie wolności jest bardzo ważnym filarem tożsamości męskiej.
 
Autentyczne przeżywanie ojcostwa jest możliwe tylko w poczuciu pełnej wolności. Dawanie siebie poprzez miłość, jakie dokonuje się w ojcostwie, nie może być w żaden sposób wymuszane. Wolność wewnętrzna mężczyzny staje się gwarancją jego postawy wolności w relacjach z żoną i dziećmi. Mężczyzna zniewolony wewnętrznie kieruje się niedojrzałymi odruchami i skłonnościami, które przyjmują nieraz charakter kompulsywny. Wszelkie formy przymusu, łamanie wolności, brutalność i siła w relacjach ojca z dziećmi wypływają zawsze ze zniewolenia wewnętrznego. Wolność ludzka ma jedno oblicze. Jeżeli mężczyzna nie posiada wolności wobec siebie samego, nie może jej także wyrazić w relacji do bliźnich, w szczególności zaś do słabszych od siebie.
 

Wolność w rodzinie

 
Pierwszą szkołą wolności jest rodzina. W rodzinie człowiek otrzymuje miłość i uczy się też stopniowo korzystania z ludzkiej wolności. Wychowanie do wolności ściśle łączy się z miłością między rodzicami i miłością do dziecka. Gdzie zabraknie ofiarnej miłości małżeńskiej i rodzicielskiej, tam zachwiane zostanie również wychowanie do wolności.
 
Kiedy wolność zostaje oddzielona od miłości, wówczas wolnością nazywane bywa nieraz to doświadczenie, które tak naprawdę jest tylko jej nadużywaniem. Jest to negatywne wykorzystanie wolności, które prowadzi do samowoli i anarchii. Nadużywanie wolności przez mężczyznę uderza w jego małżeństwo i ojcostwo. Wiąże się też ono zawsze z wielką krzywdą wyrządzoną żonie i dzieciom.
 
Zniekształcone pojmowanie wolności i jej nadużywanie przez młodych ludzi bierze najczęściej swój początek w braku miłości i nadużywaniu swobody w rodzinie. Jeżeli między rodzicami zabraknie wolności i miłości ofiarnej, dzieci otrzymują wówczas taki zakres wolności, którego nie potrafią udźwignąć; albo też przeciwnie - odbiera im się tę wolność, która jest konieczna do wzrastania. Jeżeli dziecko nie jest kochane, nie rozumie tak naprawdę istoty wolności i nie umie z niej odpowiedzialnie korzystać.
 
1 2  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.67

Liczba głosów:

21

 

 

Komentarze użytkowników (20)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~leszcz 22:22:52 | 2013-04-28
Genderowcy przeginają w jedną stronę, lekceważąc różnice między mężczyznami i kobietami, a niektórzy konserwatyści w drugą, demonizując te różnice i widząc je tam, gdzie ich nie ma. Nawet tak mądremu facetowi jak o.Augustyn zdarza się popełnić ten błąd. Mnie też razi lead tego artykułu, bo został skonstruowany tak, że sugeruje iż wolność jest atrybutem męskim, a nie ludzkim. Znam mnóstwo kobiet, które boją się zaangażowania emocjonalnego z obawy przed utratą wolności. To nie jest jakaś wybitnie męska predyspozycja(tu raczej: niedyspozycja).
W tej kwestii zgadzam się z velario.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~John P. 19:59:02 | 2013-04-28
dla XLeszek. Piszesz o "sztucznzm dzieleniu kobiet i mężczyzn".


Ideologia gender tak wlasnie uwaza, ze miedzy kobieta a mezczyzna nie ma zadnej roznicy; roznice tworz kultura i  wychowania; nawet biologia nie ma wiekszego znaczenia, bo medycyna z biologia sobie radzi, a te roznice na ktore wskazuja "tradycjonalisci", sa wlasznie sztuczne... Ale to wszystko jest chore, bo facet to facet, a kobieta, to kobieta... Facet ma swoje podejscie do zycia, a kobieta swoje...   

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~John P. 19:50:09 | 2013-04-28
"Na pewno wspaniala książka!
Szkoda tylko, że taka droga."

A niby z czego jezuici maja zyc na co dzien, chocby i bardzo skromnie. Ksiazki to bardzo niewdzieczny i niedochodowy interes... Taka ksiazka po angielsku kosztowalaby 500 procent wiecej...
 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

velario 17:09:11 | 2012-01-04
@leszek:
doceniam Twoje słowa i dziękuję za nie. Myślę, że mój ostatni post rozwiał wszelkie wątpliwości co do tego, co miałem na myśli.

Nie będzie pewnie żadnym zaskoczeniem, gdy powiem, że bardzo bliski jest mi punkt widzenia "czytelniczki".
Co do tego, co napisał(a) T7HRR - można ująć ogólnie, że wolność tak kobiety, jak i mężczyzny wyraża się m.in. w możliwości podjęcia decyzji, czy być rodzicem, czy nie. Oczywiście we własciwy dla każdej z tych osób sposób - tj. zostać ojcem (mężczyzna) albo matką (kobieta). 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~czytelniczka 16:49:56 | 2012-01-04
czytelniczko... wiedziałem, że tak zareagujesz :-). Tak to czujesz - z tym nie mogę dyskutować.
mam też nadzieję, że wyrzucenie fragmentu z tekstu:
"Wolność jest atrybutem człowieka. Jest jedna, ale różnie się wyraża:
Wolność mężczyzny wyraża się między innymi w wolności wyboru czy zostać ojcem.
Wolność kobiety wyraża się między innymi w wolności wyboru czy zostać matką.
Wolność ta jest różna: mężczyzna nie może wybrać zostania matką, a kobieta zostania ojcem... "
Oznaczało raczej uznanie go za triuzm niż za herezję :-)

Oczywiście :-D Zresztą... dobrze pamiętam jak współczułam mężowi, że nie może być w ciąży ani rodzić, że nigdy nie pozna tak naprawdę tego, co się czuje przy ruchach dziecka, później euforii porodu, czy momentów karmienia piersią :-D.  Nie przypadkiem dzieci karmiłam po dwa, a ostatnie - ponad trzy lata :-) (hmm trochę też z wygody i lenistwa, przyznaję po cichu), no i cały czas twierdzę z przekonaniem, że wolę (raczej wolałam, bo to już ponad 20 lat ma najmłodsza latorośl) rodzić dzieci (naturalnie) niż chodzić do dentysty (brrrrr....). Hmmm, może kwestia anatomii? ;-) Wszystko inne mogliśmy dzielić, a ze względu na sytuację - to mąż głównie się opiekował maluchami (mógł pracować na II i III zmianę, ja przy stanowisku kierowniczym musialam w pracy być przed południem, brał też części urlopów wychowawczych no i on szedł też na zwolnienia, gdy chorowały, na szczęście - rzadko).  Dość kłopotliwe było przywożenie dzieci na karmienie, zdecydowanie wygodniej byłoby, gdyby mogł też bezpośrednio nakarmić :-)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 15:14:27 | 2012-01-04
czytelniczko... wiedziałem, że tak zareagujesz :-). Tak to czujesz - z tym nie mogę dyskutować.

mam też nadzieję, że wyrzucenie fragmentu z tekstu:
"Wolność jest atrybutem człowieka. Jest jedna, ale różnie się wyraża:

Wolność mężczyzny wyraża się między innymi w wolności wyboru czy zostać ojcem.
Wolność kobiety wyraża się między innymi w wolności wyboru czy zostać matką.

Wolność ta jest różna: męczyżczyzna nie może wybrać zostania matką, a kobieta zostania ojcem... "
Oznaczało raczej uznanie go za triuzm niż za herezję :-)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~czytelniczka 15:05:39 | 2012-01-04
Wolność jest atrybutem człowieka. Jest jedna, ale róznie się ...
Sporne zdanie:
Wolność mężczyzny wyraża się między innymi w zachowaniu słusznego dystansu wobec rzeczywistości, w możliwości dokonania świadomego i samodzielnego wyboru oraz w miłości i służbie wobec osób powierzonych jego pieczy.
Może zostać wypowiedzine równiez w stosunku do kobiety. Będzie zdaniem prawdziwym, ale nie oddajacym = w mojej opinii - istoty wykorzystania wolności przez kobiety. Ja szukałbym jej raczej w zdaniu podobnym do:
Wolność kobiety wyraża się między innymi w zachowaniu empatycznego dystansu wobec rzeczywistości, w możliwości dokonania świadomego i samodzielnego wyboru oraz w miłości i służbie wobec osób powierzonych jej pieczy.
tzn. z jednej strony bardziej:
- sprawiedliwość i zapewnienie bezpieczeństwa
a z drugiej bardziej:
- współczucie i opieka.

A ja jednak bym zapisała "Wolność człowieka wyraża się między innymi w zachowaniu słusznego i empatycznego dystansu wobec rzeczywistości, w możliwości dokonania świadomego i samodzielnego wyboru oraz w miłości i służbie wobec osób powierzonych jej/jemu pieczy."  W konkretnym przypadku -  konkretnego człowieka może być rzeczywiście " z jednej strony bardziej:
- sprawiedliwość i zapewnienie bezpieczeństwa
a z drugiej bardziej:
- współczucie i opieka. " Na przykład - sprawiedliwość i zapewnienie bezpieczeństwa bardziej z mojej strony, a współczucie i opieka bardziej ze strony mojego męża... Jasne, że u innych ludzi mogą być inaczej postawione akcenty...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 13:15:00 | 2012-01-04
Wolność jest atrybutem człowieka. Jest jedna, ale róznie się wyraża:

Wolność mężczyzny wyraża się między innymi w wolności wyboru czy zostać ojcem.
Wolność kobiety wyraża się między innymi w wolności wyboru czy zostać matką.

Wolność ta jest różna: męczyżczyzna nie może wybrać zostania matką, a kobieta zostania ojcem...

Sporne zdanie:
Wolność mężczyzny wyraża się między innymi w zachowaniu słusznego dystansu wobec rzeczywistości, w możliwości dokonania świadomego i samodzielnego wyboru oraz w miłości i służbie wobec osób powierzonych jego pieczy.
Może zostać wypowiedzine rózniez w stosunku do kobiety. Będzie zdaniem prawdziwym, ale nie oddajacym = w mojej opinii - istoty wykorzystania wolności przez kobiety. Ja szukałbym jej raczej w zdaniu podobnym do:
Wolność kobiety wyraża się między innymi w zachowaniu empatycznego dystansu wobec rzeczywistości, w możliwości dokonania świadomego i samodzielnego wyboru oraz w miłości i służbie wobec osób powierzonych jej pieczy.

tzn. z jednej strony bardziej:
- sprawiedliwość i zapewnienie bezpieczeństwa
a z drugiej bardziej:
- współczucie i opieka.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

XLeszek 12:44:42 | 2012-01-04
@velario, nie widzę sensu w odnoszeniu się do wszystkiego, więc zrobię to wycinkowo.


[...]
Oczywiście, zamieszczając posty tutaj zawsze liczę się z tym, że ich odbiór przez konkretną osobę może być wypaczony, ale Ty przeszedłeś moje najśmielsze oczekiwania. Jedyne racjonalne wytłumaczenie, jakie znajduję, jest takie, że nie przeczytałeś dokładnie mojego postu. Jest też inne, mniej racjonalne, ale jak wynika z mojego doświadczenia wcale nie takie nieprawdopodobne, że odrzucasz a priori możliwość zamieszczenia innego komentarza do mojego postu niż negatywny, a gdy powodów do negatywnego stanowiska brak, to trzeba je wymyślić. Powyższa Twoja uwaga jest tego dowodnym przykładem.
c.d.

Jeste jeszcze inne wytłumaczenie...
Biorąc pod uwagę Twoje poglądy na eufemistycznie mówiąc ludzką płciowość, wszelkie Twoje komentarze dotyczące płciowości człowieka czytam nieufnie, a ewentualnie pojawiające się wątpliwości jestem skłonny rozstrzygać na niekorzyść.
I wiesz co? Sądzę że Ty robisz dokładnie to samo z moimi wpisami. A dowodnym tego przykładem jest również Twoja powyższa uwaga, w której przypisujesz mi zachowania wynikające rzekomo z mojej złej woli.

ps.
Ale jeśli rzeczywiście nieprawidłowo czy wręcz krzywdząco zrozumiałem/zinterpretowałem Twoją wypowiedź, to przepraszam Cię za to.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

velario 23:13:00 | 2012-01-03
@leszek (3)
Jeżeli chodzi Ci o to, że wolność kobiety również wymaga zachowania słusznego dystansu do rzeczywistości, dokonywania świadomego i samodzielnego wyboru etc, to OK. I jeżeli nie chodziło Ci przy tym, o to że nie ma różnic w zachowaniu słusznego dystansu do rzeczywistości, dokonywania świadomego i samodzielnego wyboru etc w wydaniu kobiet i mężczyzn, to ponownie źle Cię zrozumiałem.


Oczywiście, różnice między ludźmi w "zagospodarowywaniu" wolności, w sposobie korzystania z niej jak najbardziej istnieją i mogą być one związane m.in. z płcią. Temu absolutnie nie zaprzeczam.

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

 

 

Inteligentne Życie 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook