To na jego weselu Jezus przemienił wodę w wino. Pan Młody został apostołem

To na jego weselu Jezus przemienił wodę w wino. Pan Młody został apostołem
(fot. shutterstock.com / sz)

Dziś wspomnienie św. Bartłomieja zwanego również w Ewangelii św. Jana Natanaelem. To ta sama osoba. Jeden z dwunastu Apostołów. Tradycja podaje ciekawą historię jego powołania, którą potwierdzają niektórzy badacze i teologowie.

Jak poznał Jezusa? Przez swojego przyjaciela Filipa, który już wtedy był jednym z Jego uczniów. Prawdopodobnie został przez niego zabrany na jedno ze spotkań z Jezusem i słyszał, czego nauczał "prorok potężny w mowie i czynie" (Łk 24, 19). A może było to bardziej osobiste spotkanie dzięki Filipowi? Co ciekawe Natanael (Bartłomiej) wcześniej był bardzo negatywnie nastawiony do Nazarejczyków. Zapytał "czy z Nazaretu może być coś dobrego?". Filip uciął krótko: "Chodź i zobacz". Zaufał mu i był pod wielkim wrażeniem Mistrza, do tego stopnia, że zaprosił Go na swoje wesele w Kanie Galilejskiej, z której pochodził. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie na tym weselu Jezus dokonał cudu przemiany wody w weselne wino, co uznaje się za początek jawnej działalności Jezusa.

Umierający klery i jego wielkie marzenie. Papież je spełnił»

Pan Młody postanowił zostać apostołem. Niewiele możemy powiedzieć o tym, jak wyglądało jego małżeństwo, ale zapewne miał wsparcie żony, zostając uczniem Jezusa.  Być może i ona podążała ze swoim mężem za Jezusem. A może dbała o dom, gdy ten znikał na kilka dni i gościła Apostołów po powrocie? Większość tego, co o nich wiemy, podaje nam tradycja. Z imienia św. Jan wspomina Natanaela jeszcze tylko raz, przy cudownym połowie ryb. Przez całą Ewangelię pozostaje on w cieniu Piotra i Jana. Jednak wytrwał do końca i był obecny również w wieczerniku podczas wylania Ducha Świętego. Później jako misjonarz wyruszył na tereny dzisiejszej Armenii, by ewangelizować. Zginął męczeńsko, będąc torturowanym. Niektóre źródła podają, że został odarty ze skóry, ścięty, a na końcu ukrzyżowany.

Zamiast płakać nad śmiertelną chorobą, zorganizowała sobie radosny pogrzeb»

Szczególnie popularny jest wśród Ormian i Greków, ale również na ziemiach polskich rozwijał się niegdyś jego kult. Poświęcono mu ponad 150 kościołów i sanktuariów. Jest patronem m.in. właścicieli winnic, co wskazuje na jego udział w galilejskim cudzie. Opiekuje się również osobami cierpiącymi na różne choroby nerwowe konwulsje i choroby skórne. Jego relikwie znajdują się w Sanktuarium Maryjnym w Piekarach Śląskich.

Św. Bartłomieju, módl się za nami!

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Szymon Żyśko

Zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga, dlatego najbliżej Niego jesteśmy, będąc sobą.

Byli ludźmi takimi jak ty. Żyli intensywnie i kochali to, co robili. Ich historie to dowód na to, że niebo można odnaleźć tu i...

Skomentuj artykuł

To na jego weselu Jezus przemienił wodę w wino. Pan Młody został apostołem
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.