Ksiądz i Instagram to dobre połączenie? Na tym polega głoszenie dobrej nowiny

Ksiądz i Instagram to dobre połączenie? Na tym polega głoszenie dobrej nowiny
Fot. Claudio Schwarz / Unsplash

- Młody człowiek jest obecny w internecie, więc skoro on tam jest, to my księża powinniśmy też tam być, by jak najwięcej dobrych treści tam przekazywać. Na tym polega głoszenie dobrej nowiny - mówi ks. Tomasz Kozłowski - kapelan i duszpasterz harcerzy w archidiecezji białostockiej.

O tym czy ksiądz i Instagram to dobre połączenie oraz na ile pomocne mogą być media społecznościowe w nowej ewangelizacji rozmawiamy z ks. Tomaszem Kozłowskim - kapelanem i duszpasterzem harcerzy w archidiecezji białostockiej.

Kamil Babuśka: Instagram to ulubione księdza medium społecznościowe?

Ks. Tomasz Kozłowski: Chyba tak. Korzystam jeszcze z Facebooka, jednak bardziej informacyjnie. Instagram natomiast jest taką pamiątką, albumem zdjęć, gdzie wrzucam to, co najciekawsze, do czego lubię wracać, coś co jest dla mnie wartością. 

Czyli lubi ksiądz obraz, fotografię.

- Obraz niesie ze sobą większą głębię. Dla mnie Instagram jest też formą komunikacji z młodym człowiekiem. To właśnie harcerze kilka lat temu namówili mnie do założenia tej aplikacji. 

Ksiądz na Instagramie

To, co ksiądz publikuje na swoich profilach: ksiadznarolkach czy ksiadztezczlowiek, jest skierowany głównie do młodych?

- Myślę, że tak. Jestem duszpasterzem i kapelanem harcerzy. Wcześniej w parafii zajmowałem się młodzieżą, ministrantami i dziećmi, więc miałem z młodymi największy kontakt. Ta grupa ma duży udział na Instagramie. Zdaję sobie jednak sprawę, że mogą oglądać mnie także dorośli, a nawet starsi ludzie. 

Ksiądz i Instagram to dobre połączenie?

- Uważam, że to bardzo dobre połączenie, bo ksiądz żyje w samotności, więc na Instagramie może uchylić rąbka tajemnicy. A okazuje się, że to żadna tajemnica, bo każdy z nas żyje normalnie. Duchowny na Instagramie może pokazać swoją codzienność, która bywa kolorowa i szara, radosna i trudna, ale zawsze piękna. I dzięki temu trochę odkłamuje rzeczywistość. 

Myślę, że z tych wszystkich dekad, nawet patrząc na cały XX w., obecne czasy są dla nas jednymi z trudniejszych. Opinia księdza jest nie raz szargana przez media, różne afery. Krąży zbyt wiele stereotypów o życiu księdza.

Instagram jest dla mnie także pewną formą dostępności dla ludzi, których nie znam lub z którymi nie mam po prostu bezpośredniego kontaktu. Nieraz ludzie przez to medium społecznościowe proszą o modlitwę, pytają o różne swoje sprawy, po prostu zwierzają się. Instagram to dobre miejsce komunikacji. 

W ostatnim czasie polscy katolicy mogą oglądać księży także na innych mediach społecznościowych. TikTok stał się bardzo popularny. Czy księdza w najbliższym czasie także będzie można zobaczyć na tej platformie? 

- (śmiech) O TikToka pytałem już harcerzy, którzy wprowadzali mnie do Instagrama. Wydaje mi się, że jest to przestrzeń do zagospodarowania, jednak na razie nie planuję próbować tam swoich sił. 

Nie mam codziennego kontaktu ze szkołą podstawową, a mam wrażenie, że to w dużym stopniu młodzież w tym przedziale wiekowym jest odbiorcą TikToka. Na razie jestem na etapie pisania pracy doktorskiej na KUL, więc tym bardziej trudno byłoby mi znaleźć czas, ale możliwe, że po zakończeniu edukacji przyuczę się z obsługi tej aplikacji. Za to podziwiam księży za pomysłowość na TikToku. Obejrzałem sporo filmików i niosą pozytywną treść.

Ksiądz a media społecznościowe, internet. Jak to pogodzić? Czy nie boi się ksiądz, że ta wirtualna rzeczywistość wciągnie za bardzo, że np. uzależni od lajków, komentarzy, nowych postów?

- Na pewno media społecznościowe niosą ze sobą takie zagrożenia. Zdaję sobie sprawę, że ja także nie jestem "wolny", że to też mnie dotyka. Zastanawiam się nieraz, czy nie za dużo czasu poświęcam np. na Instagrama. Jeżeli rozpoznam to zagrożenie, naturalnie będę chciał to ograniczyć. Rozmawiam o tym z Jezusem na modlitwie. Staram się być czujny.

Z mediami społecznościowymi, z Instagramem jest jak w ty powiedzeniu z nożem. Można go użyć do pokrojenia bułki na śniadanie, ale można też zrobić sobie lub komuś np. krzywdę. Dużo zależy od nas, od naszego podejścia. 

W Instagramie widzę dużo dobra i myślę, że jeszcze nie przesadziłem. 

Nowa ewangelizacja

Jak połączyć "klasyczną", poznaną już przez lata posługę kapłańską z nową ewangelizacją?

- Każdy jest inny. Dla jednego księdza np. już samo założenie Instagrama to jest wielkie wyzwanie. Wielu nie ma tej aplikacji i świetnie się z tym czują. 

Ja dziś prowadzenia duszpasterstwa młodzieży, czy harcerzy nie wyobrażam sobie bez Facebooka czy Instagrama, bo wiele informacji tymi kanałami mogę im przekazać. Dzięki możliwościom technicznym możemy dotrzeć do większej ilości ludzi. Młody człowiek jest obecny w internecie, więc skoro on tam jest, to my księża powinniśmy też tam być, by jak najwięcej dobrych treści tam przekazywać. Na tym polega głoszenie dobrej nowiny.

Zajmuje się też alpha dla harcerzy, to cykl 10 spotkań o chrześcijaństwie. Jest tam głoszony kerygmat. Dzięki internetowi alpha mogli przejść harcerze z różnych terenów Polski, nawet jedna druhna łączyła się z nami z Norwegii. To nie byłoby możliwe, gdyby nie możliwość spotkania online.

Widzi ksiądz, że następuje zmiana generacji wśród polskiego duchowieństwa na taką, która coraz częściej będzie ewangelizować w sieci?

- Nam, młodym księżom to przychodzi bardzo naturalnie, bo telefon w ręce mieliśmy już w młodości. Trudno dzisiaj żyć bez smartfona. Potwierdzam. Telefon u nas księży jest oznaką dostępności a nie uzależnienia od niego.

Social media mogą pomóc Kościołowi w tych trudnych dla niego czasach?

- Internet może być dobrym miejscem do spotkania człowieka z Kościołem. Jest grupa ludzi, którzy normalnie w ogóle nie przyszliby np. na Mszę św., ale gdy spotkają w internecie duchownego, może nadarzyć się okazja do zagadania czy nawet głębszej rozmowy.

 

Dziennikarz i redaktor Deon.pl, student Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie. Uwielbia rozmawiać i poznawać świat z innych perspektyw.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Piotr Kozłowski

W ostatnim czasie niestety coraz częściej słyszymy o różnego rodzaju grzechach Kościoła, które wywołują tu i ówdzie niemałe skandale obyczajowo-duchowe. Bardzo często atak na duchowieństwo odbieramy bardzo osobiście, jako krytykę całej wspólnoty wierzących. Zapominając, że...

Skomentuj artykuł

Ksiądz i Instagram to dobre połączenie? Na tym polega głoszenie dobrej nowiny
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.