Św. Teresa od Dzieciątka Jezus doświadczyła depresji. Pomogła jej Matka Boża Uśmiechnięta

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus doświadczyła depresji. Pomogła jej Matka Boża Uśmiechnięta
Św. Teresa z Lisieux w wieku 13 lat (fot. tereska.pl)
aciprensa.com/pzk

Święta Teresa od Dzieciątka Jezus wspominała w swoich pismach, że w dzieciństwie cierpiała na chorobę, która ze względu na swoje objawy przypominała to, co dziś nazywamy depresją, chorobę, która dotyka miliony ludzi na całym świecie, a którą święta miała pokonać dzięki "Dziewicy Uśmiechu".

"13 maja 1883 roku, w święto Zesłania Ducha Świętego, nagle zobaczyłam Najświętszą Pannę i wydała mi się tak piękna, że nigdy nie widziałem niczego podobnego. Jej twarz emanowała niewysłowioną dobrocią i czułością, ale tym, co uderzyło mnie do głębi, był 'czarujący uśmiech Najświętszej Panny'" – napisała święta karmelitanka.

"W tej właśnie chwili wszystkie moje smutki odeszły, dwie grube łzy potoczyły się po moich policzkach i spłynęły po twarzy, łzy czystej radości... Ach, pomyślałam, Najświętsza Panna uśmiechnęła się do mnie, jestem szczęśliwa... To dzięki niej, dzięki jej intensywnym modlitwom, doznałam łaski uśmiechu Królowej Nieba..." – dodała.

Święta Teresa od Dzieciątka Jezus nazwała Maryję z tej wizji "Matką Bożą Uśmiechniętą" i podzieliła się tym doświadczeniem najpierw ze swoją rodziną. Po wstąpieniu do Karmelu w Lisieux, wizja i pobożność Tereski została rozpowszechniona we wszystkich zakonach karmelitańskich na świecie.

Ta pobożność i pamięć o wstawiennictwie Maryi pomogła wielu osobom doświadczającym depresji i innych chorób duszy.

Co to jest depresja?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) definiuje depresję jako "powszechne zaburzenie psychiczne charakteryzujące się smutkiem, utratą zainteresowań lub przyjemności, poczuciem winy lub niską samooceną, zaburzeniami snu lub apetytu, uczuciem zmęczenia i osłabieniem koncentracji".

WHO ostrzega, że "depresja może mieć charakter przewlekły lub nawracający i może znacząco pogorszyć wyniki w pracy lub szkole oraz zdolność do radzenia sobie w życiu codziennym". W skrajnych przypadkach może prowadzić do samobójstwa. Jeśli jest łagodna, może być leczona bez potrzeby stosowania leków. W przypadku umiarkowanej lub ciężkiej depresji, mogą być potrzebne leki i profesjonalna psychoterapia.

Modlitwa do Uśmiechniętej Madonny

Maryjo, Matko Jezusa i nasza Matko, która swym promiennym uśmiechem zechciałaś pocieszyć i uleczyć z depresji Twoją córkę św. Tereskę od Dzieciątka Jezus, przywracając jej radość życia i sens trwania w Zmartwychwstałym Chrystusie, spójrz z matczyną czułością na licznych synów i córki Twoje, którzy cierpią z powodu depresji, zaburzeń i syndromów psychiatrycznych oraz psychosomatycznych chorób.

Niech Jezus Chrystus uleczy i przywróci sens życiu tym ludziom, których egzystencję tak często wyniszczają te ciężkie przypadłości. Maryjo, niech Twój piękny uśmiech nie pozwoli, aby życiowe problemy zaciemniały naszego ducha. Wiemy, że jedynie Twój Syn, Jezus może spełnić najgłębsze pragnienia naszego serca.

Maryjo, w świetle tryskającym z Twojego oblicza błyszczy Boże miłosierdzie. Niech Twoje spojrzenie nas ukoi i niech nas przekona, że Bóg nas kocha i nigdy nas nie zostawi, niech Twoja czułość odbuduje w nas poczucie własnej wartości, zaufanie do naszych własnych umiejętności, ciekawość przyszłości i pragnienie szczęśliwego życia.

Niech rodziny cierpiących na depresję będą pomocne w procesie ich leczenia, niech nigdy nie uważają swych chorych za oszustów szukających w chorobie własnej wygody, niech ich doceniają, wysłuchują, rozumieją i pocieszają.

Uśmiechnięta Dziewico, niech nas dosięgnie prawdziwe uzdrowienie pochodzące od Jezusa i niech ono nas uwolni od tymczasowych i iluzorycznych pociech. Obiecujemy, że po uzdrowieniu będziemy służyć Jezusowi z radością, oddaniem i entuzjazmem, jako uczniowie-misjonarze, głosząc świadectwo naszego odnowionego życia. Amen.

Następnie należy odmówić dwa razy Zdrowaś Maryjo na cześć dwóch łez radości, które spłynęły po twarzy św. Tereski od Dzieciątka Jezus w momencie, gdy została uzdrowiona przez Uśmiechnięta Dziewicę.

(źródło: aleteia.pl)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Joanna Petry Mroczkowska

Zostałam otoczona przewidującą miłością Ojca, który posłał swe Słowo nie po to, aby ocalić sprawiedliwych, ale grzesznych. On chce, bym kochała Go nie dlatego, że mi odpuścił dużo, lecz dlatego, że odpuścił mi wszystko.
...

Skomentuj artykuł

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus doświadczyła depresji. Pomogła jej Matka Boża Uśmiechnięta
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.