Jak dobrze wybrać kierownika duchowego? Skorzystaj z rad jednego z największych autorytetów w dziedzinie duchowości

Jak dobrze wybrać kierownika duchowego? Skorzystaj z rad jednego z największych autorytetów w dziedzinie duchowości
(fot. Catholic Church of England / flickr.com)
Franc Jalics SJ

"Z tej praktyki wyłoni się głębokie wewnętrzne ukierunkowanie, które zmienia życiowe postawy bardziej niż samo zaangażowanie woli" - mówi Franc Jalics SJ.

Pierwszym zadaniem kierownika duchowego na tym etapie rozwoju duchowego jest wzmocnienie relacji danej osoby do Chrystusa. Od chwili odkrycia Jezusa Chrystusa jako naszego skarbu w niebie i od pierwszego aktu oddania się Jemu czeka nas jeszcze daleka droga do stanu, w którym żyje się już nie dla siebie samego, lecz jedynie dla Niego i dla Jego królestwa. Zadanie kierownika duchowego polega tu na wyznaczeniu właściwego kierunku oraz udzieleniu osobie wsparcia na tej drodze.

Kierownik duchowy jest kompasem, nie dokładną mapą

Kierownicy duchowi winni prowadzić osoby do głębokiej miłości Jezusa, która sprawi, że poświęcą Mu całe swoje życie i we wszystkich okolicznościach życia będą szukać na tej ziemi tylko Jezusa Chrystusa. Nie należy tego rozumieć w ten sposób, że osoby te mają zaangażować się w duszpasterstwo czy zostać kapłanami albo wstąpić do zakonu. Życie poświęcone Chrystusowi jest świadczeniem o Nim swoim życiem i głoszeniem radosnej nowiny.

Drogą do tego jest przede wszystkim rozważanie fragmentów Nowego Testamentu, a szczególnie Ewangelii. Prowadzi to do wyrobienia sobie osobistego stosunku do zawartych tam treści. Aby się tego podjąć, trzeba się nauczyć medytacji biblijnej. Kierownicy duchowi powinni pokazywać, w jaki sposób rozumieć Ewangelię, jak zatrzymać się nad jej fragmentem, rozmyślać o niej, odkrywać w swoim życiu podobne albo przeciwne sytuacje i - jeśli to konieczne - próbować je zmieniać; jak czynić postanowienia i jak je realizować. Z takiego rozważania nad Pismem Świętym powinna wypływać jeszcze większa miłość do Jezusa Chrystusa. Pismo Święte musi wskazywać kierunek w konkretnej życiowej sytuacji. Potrzebna jest przy tym pomoc kierownika duchowego. Osoby, którym on towarzyszy, muszą się uczyć otwierania na wewnętrzne poruszenia, które sprawia Jezus, oraz nawiązywania z Nim żywej relacji. Muszą się uczyć otwierania wewnętrznych zmysłów na ewangeliczne wydarzenia, zatrzymywania się nad słowami lub wydarzeniami przedstawianymi w Ewangeliach, umieszczania siebie w dowolnej scenie i przeprowadzania rozmyślań, a także robienia porównań z własnym życiem. Z tej praktyki wyłoni się głębokie wewnętrzne ukierunkowanie na Jezusa Chrystusa, które zmienia życiowe postawy bardziej niż samo zaangażowanie woli. Owo ukierunkowanie najlepiej dojrzewa podczas dni skupienia oraz rekolekcji, a na tej podstawie również w momentach poświęconych na codzienną modlitwę i medytację biblijną. Miłość Chrystusa winna przewyższyć wszystkie skarby ziemi. "Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje" (Mt 6,21).

Bardzo ważna jest też lektura biografii wielkich świętych. Przeprowadzając kanonizacje, Kościół podsuwa nam przykłady świętych i zaleca, byśmy się od nich uczyli. W drugiej fazie życia duchowego te przykłady świętości są jeszcze istotniejsze niż we wcześniejszej, w której Chrystus jeszcze nie był przez nas doświadczany jako Syn Boży.

Kierownicy duchowi muszą być dobrze przygotowani, by towarzyszyć osobom przechodzącym proces podejmowania decyzji. Kiedy podjęcie decyzji jest konieczne? Ile czasu potrzeba na dokonanie wyboru? Jakie wypadki mogą się wydarzyć podczas dochodzenia do decyzji? Wielu na przykład podejmuje decyzję, ale nie rezygnuje z realizacji odrzuconej alternatywy. Dokonanie takiego wyboru nic nie daje. Jak obchodzić się z osobami, które nie są w stanie dojść do jakiegokolwiek rozstrzygnięcia? Dodatkowo należy zważać na znaczenie intencji i jej ciągłe odnawianie. Duchowość działania wymaga wieloaspektowych rozważań, różne są także wypadki powstające w jej ramach.

Własna przeszłość, dzieciństwo, stosunek do rodziców i rodzeństwa, historia relacji rodzinnych - wszystko to obciąża uczuciowość. W momencie odkrycia Jezusa Chrystusa te rzeczy zazwyczaj nie są jeszcze do końca przepracowane. Jeśli chodzi o ten obszar, to kierownicy duchowi muszą mieć oczy szeroko otwarte, aby potrafili udzielić osobie pomocy.

Powiedzieliśmy już, że aktywne życie nie zostawia zbyt wiele miejsca na modlitwę. Ten brak równowagi musi być wyrównywany przez gorliwe odnawianie intencji oraz okresy intensywnej modlitwy. Czas, który w tej fazie rozwoju życia duchowego, to jest fazie pójścia w ślad za Chrystusem, musi być poświęcony modlitwie, jest o wiele dłuższy niż ten, który był przeznaczony jedynie na zachowywanie przykazań.


Chrześcijaństwo jest wspólnotowe

Jezus założył wspólnotę osób. Chrześcijaństwo jest siecią społecznych relacji. Bycie chrześcijaninem oznacza przynależność do jakiegoś Kościoła i osobisty udział w jego życiu, który czyni życie tej wspólnoty zdrowym i pozwala zachować ją w dobrym stanie.

Kościół składa się z wielu ludzi, którzy są świętymi, i wielu takich, którym tej świętości brakuje. Również przywództwo Kościoła spoczywa w ludzkich rękach. Można tu zaobserwować wiele dobrych i wiele złych rzeczy. Pomimo to mówimy o Kościele Jezusa Chrystusa. Musimy starać się przysparzać Kościołowi tego, co dobre, zmieniać w nim to, co da się poprawić, a gdzie niczego nie jesteśmy w stanie zrobić, uczyć się spoglądania w pokoju. Niemożność zmiany czegokolwiek może powodować ból. Bezradność może sprawiać nam ból, ale ciągły wewnętrzny opór, a tym bardziej ustawiczne znieważanie kogoś, nie jest właściwą drogą. Musimy się uczyć przyjmować to, czego nie jesteśmy w stanie zmienić, i przypatrywać się temu z wewnętrznym pokojem, także wtedy, gdy nie dzieje się dobrze. Tam jednak, gdzie można coś zmienić, należy walczyć; walczyć z pojednanym sercem.

Powinniśmy także korzystać z tych pomocy, które w naszych czasach są dostępne i służą rozwojowi grup czy innych relacji społecznych - wiedzy o procesach związanych z dynamiką grupy i sposobach wpływania na grupę, praktykowania komunikacji, która wyrzeka się przemocy, i tak dalej. Kierownicy duchowi muszą znać te środki, stosować je w praktyce i konstruktywnie pomagać osobom, którym towarzyszą.

Tekst pochodzi z książki "Rozwój Duchowy. Pogłebianie życia z Bogiem" Franza Jalicsa SJ. Możecie ją znaleźć w ofercie Wydawnictwa WAM.

***

Nasze życie duchowe składa się z kilku etapów. Wraz z wewnętrznym rozwojem uświadamiamy sobie różne potrzeby, na przykład dostrzegamy konieczność zmiany formy modlitwy czy sposobu działania. Widzimy, że przeobrażeniom ulegają też nasze relacje z ludźmi i z samymi sobą.

Franz Jalics potwierdza, że dla osób pragnących pogłębić swoją duchowość przestrzeganie przykazań to dopiero początek. W swoich rozważaniach szczególnie eksponuje te momenty Pisma Świętego, w których sam Jezus wprowadzał słuchaczy na nowy etap drogi. Pójście za Jego wskazówkami pozwala osiągnąć to, co naprawdę jest celem naszego życia.

Franz Jalics SJ - jeden z największych współczesnych autorytetów w dziedzinie duchowości i kierownictwa duchowego, rekolekcjonista. Autor wielu cenionych książek, w których szczególną rolę poświęca zagadnieniu kontemplacji.(Książka ukazała się już z tytułem: W szkole Jezusa. Cztery etapy duchowego rozwoju)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Franz Jalics SJ

Niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie
św. Augustyn

Nasze życie duchowe składa się z kilku etapów. Wraz z wewnętrznym rozwojem uświadamiamy sobie różne potrzeby, na przykład dostrzegamy konieczność zmiany formy modlitwy...

Skomentuj artykuł

Jak dobrze wybrać kierownika duchowego? Skorzystaj z rad jednego z największych autorytetów w dziedzinie duchowości
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.