Donald Trump: mam nadzieję, że nie idziemy na wojnę z Iranem

(PAP/EPA/JIM LO SCALZO)

Prezydent Donald Trump, pytany w czwartek przez dziennikarzy, czy USA idą na wojnę z Iranem, odparł: "mam nadzieję, że nie". Nieco wcześniej przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi przypomniała, że administracja nie ma zezwolenia Kongresu na prowadzenie wojny.

 

Trump rozmawiał z reporterami tuż przed spotkaniem ze szwajcarskim prezydentem Uelim Maurerem; Szwajcaria pełni rolę dyplomatycznego pośrednika między Stanami Zjednoczonymi i Iranem. Napięcia w relacjach USA z Iranem rosną w ostatnich tygodniach w takim tempie, że w środę Departament Stanu zarządził wyjazd z Iraku amerykańskich "pracowników rządowych niepełniących kluczowych funkcji", a dzień wcześniej siły zbrojne USA po raz kolejny ostrzegły przed możliwymi zagrożeniami ze strony Iranu dla swoich żołnierzy w Iraku.

 

Trump woli rozwiązać kryzys w relacjach z Teheranem przez kanały dyplomatyczne

 

"Washington Post", powołując się na źródła w administracji, napisał jednak w środę wieczorem, że Trump woli rozwiązać kryzys w relacjach z Teheranem przez kanały dyplomatyczne oraz rozmowy bezpośrednie z irańskimi przywódcami i niepokoi go fakt, że niektórzy jego doradcy dążą do wojny.

 

We wtorek "New York Times", również powołując się na źródła w rządzie, podał, że 7 maja podczas spotkania najwyższych rangą doradców prezydenta do spraw bezpieczeństwa Patrick Shanahan, który pełni obowiązki ministra obrony, przedstawił uaktualniony plan Pentagonu, przewidujący wysłanie 120 tys. żołnierzy na Bliski Wschód.

 

Media: Korea Płn. zmaga się z największą suszą od dziesięcioleci >>

 

Komentując tę informację, dziennik podkreślił, że wprowadzenie modyfikacji do planów Pentagonu dotyczących Iranu jest miarą wpływów, jakie w Białym Domu ma doradca prezydenta do spraw bezpieczeństwa John Bolton, który forsował plan operacji wojskowej w Iranie jeszcze jako członek administracji prezydenta George'a W. Busha.

 

Na początku maja USA skierowały dodatkowo na Bliski Wschód grupę uderzeniową okrętów wojennych z lotniskowcem Abraham Lincoln i eskadrę bombowców B-52 oraz baterie Patriot. Wysoki rangą dowódca irańskich Strażników Rewolucji zapowiedział działania odwetowe ze strony Teheranu w odpowiedzi na wszelkie agresywne poczynania USA.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?