Rosja: nie ma szans na uratowanie uwięzionych górników - gubernator

(PAP/EPA/ALEXANDER ERMOCHENKO)

Nie ma szans na uratowanie 9 górników uwięzionych w rezultacie pożaru w kopalni soli potasowej "Uralkalia" w Solikamsku na Uralu - oznajmił w niedzielę na Instagramie gubernator Kraju Permskiego Maksym Reszetnikow. Dodał, że walka z pożarem jest kontynuowana.

 

Jak głosi oświadczenie gubernatora "zrobiono wszystko co możliwe dla uwolnienia z kopalni dziewięciu budowniczych. Podjęto sześć prób dostania się (do miejsca katastrofy) i opanowania otwartego ognia. Ale ratownicy mówią - nie ma szans".

 

Gubernator dodał, że "walka z pożarem jest kontynuowana".

 

Reszetnikow przekazał wyrazy współczucia rodzinom i bliskim górników i zapewnił, że będzie im okazana wszelka możliwa pomoc.

Górnicy pracujący przy rozbudowie i umacnianiu chodników mieli przy sobie butle tlenowe, ale zapewniały one tlen tylko na określony czas.

 

Do wypadku doszło w sobotę ok. godz. 12 czasu miejscowego (8 czasu polskiego) na głębokości ok. 340 metrów. Pod ziemią pracowało 17 osób, osiem z nich wydostało się na powierzchnię bez obrażeń.

 

Są to pracownicy firmy US-30, która prowadziła prace konstrukcyjne na zlecenie właściciela kopalni, koncernu Uralkali.

Uralkali twierdzi, że odpowiedzialna za kwestie bezpieczeństwa jest firma US-30, która od ubiegłego roku prowadziła tam prace budowlane.

 

Kopalnia "Uralkalia" ma głębokość 500 m. Komitet Śledczy Kraju Permskiego wszczął sprawę karną w związku z prawdopodobnym naruszeniem przepisów bezpieczeństwa robót górniczych.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook