Australia: będzie apelacja w sprawie tuszowania pedofilii przez arcybiskupa Wilsona

(fot. Catholic Archdiocese of Adelaide / youtube.com)

Australijska prokuratura ogłosiła w czwartek, że odwoła się od zbyt łagodnego jej zdaniem wyroku skazującego dla byłego abpa Adelaide Philipa Wilsona. Duchowny został skazany na rok aresztu domowego za zatajenie w latach 70. przypadków pedofilii w Kościele.

 

Sąd orzekł w sierpniu, że hierarcha musiał odsiedzieć połowę tej kary, zanim będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zakończenie jej odbywania.

 

Biuro Prokuratury Generalnej Australii podkreśliło w wydanym oświadczeniu, że złoży apelację w sądzie okręgowym w stanie Nowa Południowa Walia od "niestosownego" wymiaru kary dla arcybiskupa Wilsona. Hierarsze groziło do dwóch lat pozbawienia wolności. Sam duchowny również wniósł apelację; rozprawę wyznaczono na listopad - podał australijski nadawca ABC.

 

W maju abp Wilson został uznany za winnego zatajenia przed wielu laty przypadków seksualnego wykorzystywania dziecka przez innego księdza. 67-letni dziś hierarcha został oskarżony o ukrycie poważnego przestępstwa popełnionego przez księdza Jamesa Fletchera; o jego czynach dowiedział się w 1976 roku, gdy był wikariuszem w jednej z parafii w Nowej Południowej Walii.

 

Arcybiskup zaprzecza wszystkim zarzutom, a jego obrona podjęła do tej pory cztery próby umorzenia sprawy, argumentując, że cierpi on na chorobę Alzheimera i dlatego powinien uniknąć procesu.

 

Abp Wilson, który w przeszłości był również przewodniczącym Konferencji Episkopatu Australii, choć nie wykonywał już obowiązków metropolity Adelaide, formalnie wciąż sprawował tę funkcję w oczekiwaniu na proces apelacyjny. Jednak pod koniec lipca papież Franciszek przyjął jego dymisję, złożoną w obliczu narastającej presji, m.in. ze strony ówczesnego premiera Australii Malcolma Turnbulla.

 

W 2017 roku w Australii dobiegło końca pięcioletnie śledztwo w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci m.in. przez duchownych różnych wyznań. Ustalono, że 7 proc. katolickich księży pracujących w Australii od 1950 do 2010 roku było oskarżanych o przestępstwa seksualne wobec dzieci. W ciągu 35 lat prawie 1100 osób złożyło skargi na Kościół anglikański w sprawach dotyczących tego rodzaju przestępstw.

 

Agencja AP pisze, że Adelaide to stolica stanu Australia Południowa, w którym od października zacznie obowiązywać prawo nakazujące księżom zgłaszanie dowodów na molestowanie wyznane im podczas spowiedzi. Podobne rozwiązania prawne są planowane także w stanach Tasmania i Australijskie Terytorium Stołeczne. 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.15

Liczba głosów:

13

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

paton 20:18:41 | 2018-09-08
Kościół nie jest w stanie samodzielnie rozwiązać problemu pedofilii wśród duchownych. Mogą to jednak zrobić władze świeckie w Stanach czy w Australii

Oceń 3 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook