Przywódcy siedmiu państw południa UE za jednolitą polityką migracyjną

(fot. shutterstock.com)

Przywódcy siedmiu państw południowej Europy: Włoch, Hiszpanii, Francji, Portugalii, Malty, Grecji i Cypru opowiedzieli się za jednolitą polityką UE w sprawie migracji. Stwierdza to dokument ogłoszony w środę w Rzymie, gdzie odbył się szczyt siódemki.

 

"Państwa południa Europy popierają wspólną politykę europejską w sprawie migracji, by zapobiegać nielegalnemu napływowi i reagować na przyczyny, leżące u podstaw masowych migracji, we współpracy z krajami pochodzenia i tranzytu" - głosi dokument końcowy szczytu, zorganizowanego po raz czwarty. Opowiedziano się w nim za pełnym wcieleniem w życie porozumień zawartych z krajami afrykańskimi i umowy UE z Turcją.

 

Podkreślono ponadto: "Wobec konkretnych sukcesów z ostatnich miesięcy na zewnętrznym froncie migracji, należy kontynuować odpowiednie finansowanie istniejących narzędzi".

 

Liderzy siedmiu krajów zwrócili uwagę na pilną potrzebę nowego systemu udzielania azylu europejskiego, "opartego na prawdziwym poszanowaniu zasad odpowiedzialności i solidarności, szczególnie wobec krajów leżących na pierwszej linii" migracji.

 

W wydanym komunikacie przedstawiono propozycję zorganizowania na wiosnę w całej Unii Europejskiej konsultacji na temat przyszłości UE. Z inicjatywą tą wystąpił prezydent Francji Emmanuel Macron.

 

Uczestnicy szczytu opowiedzieli się za ponadnarodowymi listami wyborczymi do Parlamentu Europejskiego. W ten sposób, zdaniem prezydentów i premierów krajów leżących nad Morzem Śródziemnym, można "umocnić demokratyczny wymiar Unii".

 

Migracja - podkreśla się - zdominowała rozmowy premierów Włoch Paolo Gentiloniego, Grecji Aleksisa Ciprasa, Hiszpanii Mariano Rajoya, Malty Josepha Muscata i Portugalii Antonio Costy oraz prezydentów Francji Emmanuela Macrona i Cypru Nikosa Anastasiadisa w Wiecznym Mieście.

 

Macron powiedział dziennikarzom po obradach, że w ich trakcie wyrażono zbieżne poglądy na temat migracji. - Należy wzmocnić solidarność, by chronić granice i lepiej zarządzać napływem migrantów - podkreślił. Prezydent Francji mówił też o potrzebie większej solidarności europejskiej w tej kwestii.

 

Premier Gentiloni oświadczył zaś, że należy podjąć wysiłki na rzecz "większej europejskiej spójności" i "zniesienia różnic między północą a południem Europy, wschodem i zachodem".

 

Premier Rajoy mówił na konferencji prasowej po obradach: "Migracje są najważniejszym tematem, z jakim UE zmierzy się w najbliższych latach, musząc chronić swoje granice".

 

- Lecz w tej sprawie żaden kraj europejski nie może nic zrobić sam - dodał szef hiszpańskiego rządu. Zwrócił uwagę na potrzebę walki z ubóstwem i z "mafiami", bo i one - stwierdził - stoją za migracją.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.1

Liczba głosów:

168

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

MR 17:33:57 | 2018-01-11
No odkryli Amerykę! Potrzeba było lat i kilku milionów ludzi "bezprizornych". A jak zawyła "postępowa opinia publiczna" na Zachodzie, gdy min. Waszczykowski wołał o uszczelnienie  zewnętrznych granic Europu i udzxielanie  pomocy tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.

Oceń 6 1 odpowiedz

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook