Świat arabski potępia zamach w Nicei. Al-Azhar apeluje o jedność

(fot. shutterstock.com)

Wiele krajów arabskich, łącznie z Arabią Saudyjską, potępiło w piątek zamach w Nicei, gdzie zamachowiec zabił 84 osoby. Najwyższy autorytet sunnitów, uniwersytet Al-Azhar w Kairze, zaapelował o jedność w obliczu terroryzmu.

 

- Te haniebne ataki terrorystyczne są sprzeczne z naukami islamu - podkreślił w oświadczeniu kairski uniwersytet islamski. - Al-Azhar stwierdza konieczność połączenia wysiłków w walce z terroryzmem, żeby uwolnić świat od tego zła - dodał.

 

W Arabii Saudyjskiej, nękanej ostatnio krwawymi zamachami, rzecznik rządu potępił "nikczemny" atak terrorystyczny w Nicei i zapewnił Francję o swej "solidarności i współpracy w obliczu wszelkich aktów terrorystycznych".

 

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich szef MSZ, szejk Abd Allah ibn Zajed Al-Nahajan, w komunikacie potępił "nikczemną zbrodnię", oceniając, że wszystkie kraje "powinny działać stanowczo i bez wahania przystąpić do walki z terroryzmem".

 

Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie należą, tak jak i Francja, do międzynarodowej koalicji, która pod kierunkiem Stanów Zjednoczonych walczy z dżihadystami z Państwa islamskiego (IS) w Syrii i Iraku.

 

Zamach zdecydowanie potępiły sułtanat Omanu, Kuwejt i Katar.

 

W Egipcie prezydent Abd el-Fatah es-Sisi, w którego kraju dochodzi do zamachów dżihadystycznych, wyraził "pełną solidarność Egiptu z zaprzyjaźniona Francją" i poparcie Kairu "dla międzynarodowych wysiłków w walce z terroryzmem".

 

Terroryzm "nie zna granic i niszczy życie niewinnych ludzi na całym świecie - podkreślił prezydent Egiptu w oświadczeniu. - Takie działania wzmacniają determinację krajów i ludzi miłujących pokój, aby walczyć z terroryzmem i go pokonać".

 

Wielki mufti Egiptu Szawki Allam określił zamachowca z Nicei jako "ekstremistę, który podąża śladami diabła". - Islam nigdy nie wzywał do rozlewu krwi - zaznaczył.

 

Kierowana przez Mahmuda Abbasa Autonomia Palestyńska ze swej strony potępiła "tchórzliwy, terrorystyczny, dziki akt", który "uderzył nie tylko we Francję, lecz również wolność, równość i braterstwo".

 

"Tchórzliwy terrorystyczny akt" potępił również szef Ligi Arabskiej Ahmed Abul Gheit.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.55

Liczba głosów:

22

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook