Duda zdał relację ze spotkania z Merkel

Prezydent Andrzej Duda na konferencji po spotkaniu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w Berlinie, 28 bm. Prezydent Duda wraz z małżonką przebywają z pierwszą wizytą w Niemczech (fot. PAP/Paweł Supernak).

Prezydent Andrzej Duda powiedział po spotkaniu w Berlinie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, że rozmowa dotyczyła kwestii bezpieczeństwa, przyszłości NATO, UE oraz uchodźców. Jak ocenił, były to konstruktywne rozmowy. - Widzę, że jest zrozumienie u naszych partnerów - zaznaczył.

 

- Rozmawialiśmy na temat kwestii bezpieczeństwa, o przyszłości NATO, rozmawialiśmy także o przyszłości UE, rozmawialiśmy oczywiście także o kwestii uchodźców, która tutaj w Niemczech elektryzuje bardzo opinię publiczną ze zrozumiałych względów - powiedział prezydent po spotkaniu z Merkel.

 

Prezydent w Berlinie spotkał się też z prezydentem Joachimem Gauckiem i szefem niemieckiej dyplomacji Frankiem-Walterem Steinmeierem.

 

Duda podkreślił, że z polskiego punktu widzenia najistotniejsze były kwestie bezpieczeństwa oraz rozwiązania prowadzącego do trwałego pokoju na Ukrainie. - To były konstruktywne rozmowy, z panią kanclerz przede wszystkim długie, bo istotnie dłuższe niż to było przewidziane. Powiem tak: jest otwarcie i jest także zrozumienie dla naszej sytuacji, ale oczywiście są też problemy związane z kwestiami bardziej globalnymi niż tylko proste relacje polsko-niemieckie - zaznaczył Duda.

 

- Ucieszyło mnie bardzo to, że na zakończenie spotkania pani kanclerz powiedziała, że w tych sprawach chce ze mną pozostawać w stałym kontakcie, dosłownie w kontakcie bieżącym, na zasadzie telefonicznej i to dobrze. Widzę, że jest zrozumienie u naszych partnerów - ocenił prezydent.

 

Przypomniał, że to jego pierwsza wizyta w Niemczech. - A zatem ja tę pracę dopiero rozpoczynam, ale widzę dobrą prognozę na przyszłość - dodał.

 

Pytany, jak odpowiedziałby na argumenty Niemiec, które w sprawie budowy na wschodzie baz Sojuszu Północnoatlantyckiego wskazują na akt stanowiący NATO-Rosja z 1997 roku, Duda odparł: "Argumenty są różne, ale proszę mi wierzyć, pani kanclerz Merkel rozumie całokształt sytuacji i widzi (...) jak się strona rosyjska zachowuje".

 

Prezydent pytany, jak możemy mówić o europejskiej solidarności, gdy na problemy Niemiec odpowiadamy "my mamy problem z Ukrainą", odparł: "Nie tylko w ten sposób odpowiadamy. Prosiłbym, by w ten sposób nie spłycać tego problemu. Problem jest znacznie szerszy". Zaznaczył, że najdłuższą rozmowę w tej sprawie odbył z prezydentem Gauckiem.

 

Prezydent Duda uważa, że aby skutecznie odpowiedzieć na kryzys imigracyjny, trzeba zająć się nie tylko jego skutkami, czyli obecnością imigrantów w Europie, ale także przyczynami, czyli niestabilnością w krajach, skąd imigranci przybywają.

 

- To kwestia starania się, by sytuacja wojenna została zakończona, choćby w Syrii; także kwestia szukania rozwiązań pomocowych dla krajów, w których konieczne jest podniesienie standardów i jakości życia, bo z tych względów ludzie imigrują; to także walka z przestępczością, choćby z tymi, którzy tych ludzi bardzo często do ucieczki ze swoich krajów nakłaniają, obiecując złote góry w Europie - powiedział.

 

Duda wskazywał, że mówiąc o solidarności należy rozumieć ją w szerszym tego słowa znaczeniu, poprzez pryzmat sytuacji, w jakiej znajdują się poszczególne kraje, także i Polska. Powiedział, że decydowanie w sprawie przyjmowania uchodźców jest m.in. kwestią suwerenności i sytuacji, w jakiej są poszczególne kraje. - Ona musi być uwzględniana - zaznaczył.

 

Polska para prezydencka spotkała się także w Ragensdorfie z rodziną Jana Baczewskiego. Baczewski (1890-1958) był współtwórcą Związku Polaków w Niemczech i współzałożycielem Związku Mniejszości Narodowych w Niemczech. Był działaczem politycznym i oświatowym, który jako poseł na sejm Prus walczył o uregulowanie spraw szkolnictwa dla mniejszości polskiej, występował także w obronie prawa mniejszości polskiej do pielęgnowania odrębności kulturowej i tradycji.

 

Żona prezydenta Agata Kornhauser-Duda odwiedziła szkołę Sophie-Scholl Schule, której krótko, w 1986 roku, była uczennicą.

 

Wizytę pary prezydenckiej w Berlinie zakończy spotkanie z Polonią.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.71

Liczba głosów:

21

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?