Poroszenko: to priorytetowa sprawa dla kraju

(fot. Mykhaylo Palinchak / Shutterstock.com)

Deeskalacja konfliktu we wschodniej Ukrainie pozostaje dla rządu w Kijowie sprawą priorytetową - oświadczył prezydent Petro Poroszenko w niedzielę. Jego zdaniem nie ma alternatywy dla zawartych z separatystami porozumień pokojowych z Mińska.

 

"Rozpoczęcie politycznego procesu deeskalacji i uregulowania (konfliktu) pozostają naszym priorytetem. Nie widzimy alternatywy dla mińskich porozumień" - powiedział prezydent na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO).

 

Ministrowie spraw zagranicznych UE spotkają się w poniedziałek, by porozmawiać o konflikcie na Ukrainie i rozważyć sposoby zwiększenia presji na Rosję - dodał. Rząd ukraiński i Zachód oskarżają Moskwę o podsycanie ukraińskiego konfliktu.

 

Co najmniej 30 osób zginęło, a blisko 100 zostało rannych w sobotę w ostrzale miasta Mariupol, na południowym wschodzie Ukrainy. Według OBWE ostrzału dokonano z obszarów kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów.

 

Mariupol to strategiczny port przy granicy z Rosją, położony przy jedynej drodze lądowej między Rosją a okupowanym przez nią Krymem. Ukraińcy obawiają się, że jeśli Rosja otwarcie zaatakuje ich kraj, to główną ofensywę przypuści właśnie w tym regionie.

 

Porozumienia z Mińska zostały zawarte we wrześniu w obecności OBWE między przedstawicielami Rosji, Ukrainy i separatystów. Przewidują przestrzeganie rozejmu i linii demarkacyjnej między rządowymi wojskami ukraińskimi a oddziałami rebeliantów, rozpoczęcie wycofywania ciężkiej broni oraz wymianę jeńców.

 

Mińskie ustalenia nie są jednak respektowane, a Ukraina i Rosja oskarżają się wzajemnie o ich łamanie. 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~a-psik 15:21:05 | 2015-01-25
Ukraińcy obawiają się, że jeśli Rosja otwarcie zaatakuje ich kraj, to główną ofensywę przypuści właśnie w tym regionie.

No to jak to w końcu jest - cały czas mówią, że Rosja ich otwarcie atakuje, a teraz się okazuje, że dopiero się tego obawiają.
Czy komukolwiek można tam w ogóle wierzyć?

Oceń 2 3 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook