"Księże Kardynale, proszę się nie gniewać, ale…". Krystyna Pawłowicz pisze list do kard. Nycza

(fot. Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland (Krystyna Pawłowicz) [CC BY-SA 2.0], via Wikimedia Commons // PAP/Tomasz Gzell)

"Księże Kardynale, proszę się nie gniewać, ale…" - tak zaczyna się list prof. Krystyny Pawłowicz do kardynała Kazimierza Nycza. Posłanka PiS oskarża w nim hierarchę o stosowanie przemocy moralnej.

 

W liście opublikowanym na facebookowym profilu oraz portalu wpolityce.pl, Pawłowicz sugeruje, że kardynał Nycz posługuje się taką interpretacją wiary katolickiej, która występuje przeciwko "jasnemu nakazowi obrony Krzyża".

 

Posłance chodzi o kwestię przyjmowania uchodźców i słowa wygłoszone przez kard. Nycza w homilii na tegoroczny Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, który obchodziliśmy w ostatnią niedzielę.

 

Kardynał podkreślił w niej, że papież Franciszek od początku pontyfikatu przypomina każdemu, że spotkanie z uchodźcą jest dla chrześcijanina okazją do spotkania z Chrystusem. "I nie są to jakieś wymagania nadzwyczajne, one wynikają z istoty Ewangelii. Pomagając człowiekowi szczególnie dotkniętemu, pomagamy samemu Chrystusowi" - powiedział hierarcha.

 

"Papież mówi, że naszym zadaniem i zadaniem Kościoła jest przyjmować uchodźców, chronić ich przed wszelkimi niebezpieczeństwami, które im grożą, promować ich w środowisku, w którym się znaleźli szukając lepszego życia czy uciekając przed niebezpieczeństwem śmierci i prześladowań. Naszym zadaniem jest też uczestniczenie w pojęciu integracji" - dodał kard. Nycz.

 

"Trudno nazwać liberałem czy lewakiem św. Piusa X". Dlaczego Kościół ustanowił Dzień Migranta i Uchodźcy? >>

 

"Chrystus zostawił nam nakaz obrony wiary, Chrystus nie nauczał islamu, Chrystus nie był muzułmaninem, ani «uchodźcą» czy «migrantem» w obecnym groźnym i odpychającym znaczeniu i we wrogim dla chrześcijaństwa obecnym kontekście historycznym. Zrównanie Chrystusa z obecnym uchodźcą islamskim, migrantem terroryzującym goszczące go miejsce jest - myślę - nadużyciem wobec naszej wiary i wobec nas" - czytamy w liście Pawłowicz, która dalej zarzuca kardynałowi proislamską agitację.

 

 

Księże Kardynale, proszę się nie gniewać, ale na żądanie naszych Wyborców i w swoim imieniu to powiem: Proszę nie...

Opublikowany przez Krystyna Pawłowicz na 14 stycznia 2018

 

 

 

"Dziś bronimy Polskę przed naporem bezbożnych nurtów lewackich i będziemy bronić przed antychrześcijańską agresją islamu, która teraz dokonuje się w Europie, i którą wszyscy przecież ze zgrozą obserwujemy" - kończy swój list zatroskana posłanka.

 

Kardynał Nycz nie jest osamotniony. W zeszłą niedzielę w całej Polsce odbyły się msze za uchodźców i wygnańców, odprawione według specjalnego formularza liturgicznego.

 

Prymas Polski, abp Wojciech Polak, podczas mszy w Inowrocławiu przypomniał słowami papieża Franciszka, że każdy wygnaniec i uchodźca pukający do naszych drzwi jest "okazją do spotkania z Jezusem". Bóg bowiem "powierza macierzyńskiej miłości Kościoła każdą osobę ludzką zmuszoną do opuszczenia swojej ojczyzny w poszukiwaniu lepszej przyszłości".

 

Wczoraj w podsumowaniu po Światowym Dniu Migranta i Uchodźcy, abp Stanisław Gądecki odnosząc się do statystyk, które mówią, że 63 proc. Polaków jest przeciwnych przyjmowaniu uchodźców, zaznaczył, że "choćby nawet 99 proc. było przekonanych, że nie wolno ich przyjmować i im pomagać, to my tym się nie kierujemy". "Nami kieruje ewangelia i chcielibyśmy, żeby ewangelia w kraju katolickim ludźmi kierowała" - wyjaśnił przewodniczący KEP. 

 

Dodał, że liczy na to, iż w końcu uda się powrócić do rozmów z polskim rządem do tematu korytarzy humanitarnych. "Patrząc na doświadczenia Wspólnoty Sant'Egidio z parlamentem włoskim - które były bardzo negatywne przez dłuższy czas, w końcu jednak doprowadziły do wprowadzenia tych korytarzy humanitarnych - nie tracę nadziei. Do pewnych idei trzeba dorosnąć" - ocenił abp Gądecki.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.08

Liczba głosów:

882

 

 

Komentarze użytkowników (31)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

hlary 23:51:33 | 2018-01-19
Mały Jezus był migrantem razem z Maryją i Józefem. Zaraz po urodzeniu gdy była rzeź niewiniątek uciekli do Egiptu. Biedna ta Pawłowicz. Co za miernoity Ci dzisiejsi pseudo "profesorowie".

Oceń 2 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

ekomarek1 22:53:18 | 2018-01-18
Może na hierarcię trzeba będzie nałożyć karę jak na TVN,uspokoi się;jakaś podstawa prawna na to się zawsze znajdzie,zwłaszcza teraz po reformach sądownictwa.Żona wolfganga pomoże,zawiesi L4 i pomyśli o tym co zrobićz piotrowiczem.
W końcu to Kaczyński jest prorokiem.,a papież jest w Toruniu.I oni wiedzą co jest grane.

Oceń 9 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

no_name 21:51:10 | 2018-01-17
Dla pani profesor prymasem pewno jest pan J. Kaczyński. Ciekawe kogo szanowna prof. uznaje za papieża? Stawiam, że obecnego prezydenta USA, on podobnie rozpoznaje Ewangelię...  ;-)

Oceń 7 36 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

trubadur1 20:45:47 | 2018-01-16
"Miłujcie nieprzyjaciół waszych..." (Mt.5, 44-48). "Kto chce zachować swoje życie, straci je a kto straci swoje życie z mego powodu, ten je zachowa" (Łk. 9, 24). "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą..."(Mt.10, 28).                                                   Ludzie po co wy chodzicie do kościoła?! Ale wygląda na to, że teraz razem z Krystyną P. zakładacie nowy. O takich, jak wy Biblia mówi "plemię żmijowe" i "groby pobielane", "patrzą a nie widzą", "słyszą a nie posłuchają". "Złodzieje i nierządnice wejdą przed wami do królestwa niebieskiego"(Mt.21, 31-32). Kiedy się zaczniecie nawracać?!

Oceń 17 79 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Tadeusz_25 20:43:04 | 2018-01-16
W pełni popieram panią Pawłowicz. Kard. Nycza bardzo szanowałem jako biskupa w Krakowie, później w Koszalinie-Kołobrzegu. Z radością przyjąłem jego nominację na arcypasterza Warszawy. Ale niestety, dziwne bardzo szybkie skumanie się z H. Gronkiewicz-Walc, przedziwna akcja z krzyżem spod pałacu prezydenckiego, gorszące powiązania z Komorowskim, szczególnie gdy odprawiał Mszę św. w kaplicy prezydenckiej dla kliki pod pretekstem rocznicy zamachu na prezydenta Narutowicza (obchodzonej tak PO RAZ PIERWSZY I OSTATNI), gdy w tym samym dniu tysiące ludzi modliło się w katedrze i wokół niej za ofiary katastrofy smoleńskiej - nie raczył się tam nawet pojawić. Politycznie fatalnie - jest bez kręgosłupa (czy ceną jest świątynia Opatrzności Bożej?). Proponuję lekturę kazań kard. Stefana Wyszyńskiego, bo chyba nie zna bezkompromisowej postawy tego wspaniałego, prawdziwego duszpasterza, który nie opuszczał swych owiec i miał odwagę zawsze stać przy prawdzie, a nie politpoprawności (wtedy większość episkopatu przecież tak naprawdę zdradziła, opuściła Wyszyńskiego ulegając komunie).

Oceń 90 18 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

andrzej_a 19:31:11 | 2018-01-16
Nastały takie czasy, końca czasów, iż Bóg najwyraźniej zaczął obdarowywać większą Mądrością ludzi świeckich, niż samych hierarchów KK, aby ci wypełnili proroctwo.

Chyba właśnie teraz wypełniają się słowa Pana Jezusa, który zapowiedział:
 [...]Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą (Łk 19,40)

Oceń 87 14 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

janm 19:30:38 | 2018-01-16
Rzeczywiście, należymy z panią Krystyną do różnych kościołów. Mój, to Kościół Rzymsko-katolicki z Ojcem Świętym Franciszkiem, jako jego zwierzchnikiem. Pani Krystyna, jak rozumiem, aspiruje do przywództwa autokefalicznego Kościoła Polskiego. Nie będzie pierwszą kobietą - głową kościoła. Elżbieta II też nią jest.

Oceń 23 134 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Luc 18:47:50 | 2018-01-16
Oto prawdziwa chrześcijanka i katoliczka!

Swoją drogą, nie jestem za likwidacją uniwersytetów tylko dlatego, że Krystyna Pawłowicz jest profesorem.

Oceń 15 100 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Stick 17:16:09 | 2018-01-16
Dobrze, że do prawicy zaczyna docierać, że Kościół nie stoi dziś z Polakami, tylko reprezentuje interesy Watykanu i Berlina.

PiS powinien teraz mocno uderzyć kler po kieszeni, zwłaszcza diecezje Nycza, Skworca, czy Polaka. Zobaczymy, czy wtedy bedą tak gardłować za islamizacją :)

Oceń 96 26 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

08joanna.b 17:07:39 | 2018-01-16
Ja to widzę tak: człowiekowi w potrzebie pomóc trzeba i pomoc nie oznacza wcale, że ja muszę się z nim zaraz zakolegować z samego faktu udzielenia pomocy. Problem polega na tym, że nie ma akurat w przypadku uchodźców żadnej gwarancji, że wszyscy przybywający uszanują w 100 % prawo do choćby wyznania tych co gościny udzielili. I właśnie ten brak gwarancji niesie w sobie krzyż. Nikt nie powiedział, że krzyż będzie komfortowy, aksamitny albo pluszowy, miły, uprzejmy i ładny i lekki jak ze styropianu.

Oceń 15 121 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook