Dlaczego właśnie Deon?

(fot. sxc.hu)

Dlaczego właśnie Deon? O powodach wyboru tej, a nie innej nazwy dla portalu opowiada Marek Zboralski, ekspert w nazewnictwie i brandingu z firmy Nomen z Poznania.

 

Ważkich powodów jest klika. Oto one (w przystępnym skrócie i bez wchodzenia w językoznawcze lub perswazyjne niuanse):

 

  • Ta nazwa jest wyrazista fonetycznie. Łatwo ją zrozumieć "ze słuchu", a w konsekwencji - poprawnie zapisać, co ma szczególne znaczenie w adresach internetowych (bo w nich nie można się wszak pomylić "ani o literkę").
  • Jest też bardzo krótka i pozbawiona znaków diakrytycznych, a więc "przyjazna dla palców" (znów biorąc pod uwagę jej częste wystukiwanie na klawiaturze komputera).
  • Brak znaków diakrytycznych powoduje, że forma tej nazwy w adresie internetowym nie jest zniekształcona. Dzięki temu nie traci ona na walorach identyfikacyjnych.
  • Motywacja znaczeniowa jest tu prosta, dość przejrzysta i zgodna z tematyczno-ideowym profilem portalu: deo (Bóg) + on (skrót od wyrażenia on line, oznaczającego "internetowość"). W dużym i potocznym uproszczeniu jest to więc: Bóg na łączach.
  • Dla tej nazwy są (tzn. były) dostępne najbardziej wartościowe domeny internetowe.

 

Czytaj też:

Deon - cóż to za dziwne słowo? »

Wywiad z menedżerem portalu Deon.pl, Arturem Demkowiczem SJ

 

Rzecz jasna Deon ma też wady (jak każda nazwa!). Na przykład blisko mu do Demona, co trudno uznać za korzystną zbieżność. Możliwy jest tu zarzut: to tylko jedna litera różnicy. Owszem, ale wpisując nazwę do przeglądarki internetowej zmiana jednej (którejkolwiek) litery oznacza skierowanie internauty do innej, specyficznej dla tego adresu strony. Serwisy internetowe (np. portale) o bardzo podobnych nazwach wcale więc ze sobą nie "sąsiadują", bo każda z tych nazw odsyła do oddzielnej strony - gdzieś w bezkresach sieci www.

 

Poza tym do tej sytuacji można "dorobić" życiowe, a nawet religijne objaśnienie. I to wcale nie błahe! Otóż często jest tak, że bardzo niewiele różni rzecz dobrą od złej - jeden gest, czyn, wyraz, znak (np. literka) może zmienić wszystko! Nie wystarczą więc nasze dobre intencje - trzeba być też czujnym, uważnym, dokładnym!...

Podobno, gdy ktoś wpisał w Google "deon", to wyszukiwarka zapytała, czy chodzi o "demon". Ja tego nie doświadczyłem, bo dysponenci portalu dobrze sobie poradzili z tzw. wypozycjonowaniem jego nazwy (to podstawa internetowego marketingu). Ale gdyby nawet tak było, to też można by to pouczająco "umocować" religijne i… promocyjnie.

 

Św. Augustyn powiedział: "Raz wybrawszy, codziennie wybierać muszę!" Jeśli więc raz wybrałeś Boga, to od tej pory wielokrotnie będziesz musiał wybierać właśnie Jego, a nie szatana (i grzech). Jeśli jesteś wierzący, codziennie i świadomie wybieraj Deon.pl (na przekór ew. "podpowiedziom" przeglądarki), bo tym potwierdzisz swoją wiarę! Hm, te słowa wielkiego i świętego filozofa mogą być niezłym mottem / sloganem dla tego portalu.

 

Marek Zboralski

(pobożny specjalista od nazw marketingowych :-)

Płatności na DEON.pl realizowane są poprzez bezpieczny system Platnosci.pl.
Po wypełnieniu formularza zostaniesz tam automatycznie przeniesiony.
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.71

Liczba głosów:

42

 

 

Komentarze użytkowników (101)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Mariusz 00:50:03 | 2014-06-25
"Motywacja znaczeniowa jest tu prosta, dość przejrzysta i zgodna z tematyczno-ideowym profilem portalu: deo (Bóg) + on (skrót od wyrażenia on line, oznaczającego „internetowość”)"

A może jednak deo (Bóg) + on. Pytam kto, Król Królów Chrystus nie, Duch Święty nie, to kto jest taki ważny? jako dodatek do Boga? Może jednak ten który się zbuntował - szatan? Sprytnie wytłumaczone „internetowość” - postaraj się bardziej to zbyt prymitywne.

Oceń 1 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~muszka 15:05:31 | 2013-08-30
Mi się kojarzy jeszcze z neonem - a skoro to Deon, to taki Deo-Boski neon, miejsce w internecie świecące boskim światłem ;)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

ks. Łukasz Rybiński 16:18:02 | 2013-08-15
A dla mnie Deon kojaży się z Czcigodnym Sługą Bożym Leonem Dehon :)

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~ela 09:22:48 | 2010-08-21
Anno, gdyby był moderator Twoje- przepraszam- ale bezsensowne "wypowiedzi" byłyby moim zdaniem wycinane. Rzucasz coś w przestrzeń, pod niemalże każdym tekstem. Zdobądź się może na dłuższą wypowiedź, napisz jaki masz problem. Bo na chwilę obecną to naprawdę wygląda na trollowanie albo wyrzucanie z siebie własnych emocji i mówiąc Twoim językiem "dokładanie"- chyba przede wszystkim Deonowi.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszek 09:04:58 | 2010-08-21
Czyli brak moderatora to pozytyw Deona? Mozna bezkarnie dokładać ludziom. Od razu. Bez czekania. Deonie obudź się.

@Anno! Obudź się! I przestań dokładać ludziom korzystając z tego że nie musisz się logować!

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Anna 08:17:36 | 2010-08-21
Czyli brak moderatora to pozytyw Deona? Mozna bezkarnie dokładać ludziom. Od razu. Bez czekania. Deonie obudź się.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~leszek 20:37:31 | 2010-08-20
Anno, co do komentowania, obrażliwych inwektyw i wyzwisk.
Zauważam, że jedna osoba potrafi tak doskonale manipulować DEON.pl, że nikt tego nie zauważa (nikt z redakcji nie zauważa i oczywiście nikt z redakcji Deon to nie jest!).
Dlatego jedyny sposób to całkowita ignorancja tej osoby.
Pozdrawiam, życzę dobrego wieczoru, z Panem Bogiem.


No proszę :-) Błękitne Niebo :-) Jaka Ty jesteś genialna! Wprost Miss Intelektu ;-)
Tylko sposób utrzymywania tego mniemania o sobie jakoś prosty...

Oceń Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

JurekS 19:29:20 | 2010-08-20
wicio, myślę, że wielu/e z nas mogłoby uderzyć się w piersi i trochę przyjrzeć się swoim komentarzom. Nie mówię, żeby byc poprawnym politycznie. Ale chyba zbyt często robimy tzw "wycieczki osobiste" co do zdolności intelektualnych naszych adwersarzy. Wiem, że są osoby, które celowo nakręcają atmosferę i az trudno oprzeć się żeby nie "przywalić". Ale próbować możemy, a przynajmniej w takich neutralnych sprawach, jak choćby post gościa Anna.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wicio 18:59:31 | 2010-08-20
Dzienniczek siostry Faustyny to nie dekalog. Nie trzeba w niego wierzyć. A Ty nie rozwalaj dyskusji pod płaszczykiem troski o Deon. Jak się nie podoba, to idź na wp albo na onet, tam moderacja działa doskonale. Komentarze wchodzą po godzinie od wpisania i są doskonale poprawne politycznie.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Anna 18:28:26 | 2010-08-20
A moderatorzy chyba wogóle nie działają tyle jest tu dokopywanie innym.

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook