Powiew zmian

ks. Artur Stopka
(fot. Celestine Chua / flickr.com / CC BY 2.0)

W Polsce nasila się potrzeba zmian. Narasta świadomość ich konieczności. To już nie jest tylko ogarniające coraz szersze kręgi społeczeństwa zmęczenie dotychczasową stagnacją. To nabierające siły pragnienie zmiany, które skłania coraz większą liczbę ludzi do działania. Mają oni dość dotychczasowej sytuacji, odrzucają ją, buntują się, protestują przeciwko niej. Chcą czegoś nowego. Nie chodzi im o drobne, kosmetyczne poprawki, ale o radykalne przekształcenia, które dadzą im poczucie, że nie żyją w zastanej rzeczywistości, lecz aktywnie ją kształtują. Nie chcą być tylko pasywnymi odbiorcami i konsumentami, ale zamierzają być kreatorami, aspirują do tworzenia jej po swojemu, według własnych reguł i oczekiwań.

 

Często nie są one jasno i precyzyjnie sformułowane. Najistotniejsze okazuje się dążenie do tego, aby było inaczej niż dotychczas. Dlatego niejednokrotnie ci, którzy chcą zmiany, większość uwagi skupiają na niszczeniu zastanych systemów (także systemów wartości), form, procedur, zwyczajów, metod, hierarchii itp. Burzenie bywa ważniejsze od planowania, co stanie w miejsce dotychczasowych konstrukcji i jakie rozwiązania zastąpią odrzuconą praktykę.

 

Uświadomienie sobie w porę narastającej w społeczności potrzeby zmian pozwala tym, którzy poczuwają się do odpowiedzialności za jej los i kształt, tak pokierować rozwojem wypadków, aby nie doszło do wybuchu, do dewastacji tego, co istotne i niezbędne dla jej funkcjonowania, do nieopanowanych przejawów agresji i nienawiści.

 

Do wszechobecnego i wszechogarniającego ówczesne społeczeństwo amerykańskie pragnienia zmiany odwołał się Barack Obama w kampanii wyborczej 2007-2008. Używał trzech haseł: "Change We Need", "Change We Can Believe In" oraz "Yes We Can". Mówiły one o potrzebie zmiany, o wierze w zmianę i o zdolności do jej przeprowadzenia. Uzyskał ogromne poparcie i został prezydentem Stanów Zjednoczonych. Wygrał, bo obiecywał zmianę. Zmianę, którą niemal każdy z jego wyborców pojmował odmiennie. Zmianę, która oznaczała głównie odrzucenie tego, co dotąd przeszkadzało, denerwowało, dołowało, raniło, wykluczało, niszczyło życie i uniemożliwiało osiągnięcie poczucia szczęścia.

 

Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Polsce pokazała, jak silna jest potrzeba zmiany w naszym społeczeństwie. Wygląda na to, że jej natężenie zaskoczyło polityków różnych opcji. Rozpoczęły się pośpieszne starania o zagospodarowanie tych, którzy pragną zmiany. Trudno w tej chwili powiedzieć, czy zostanie w nich uwzględnione to, co - moim zdaniem - jest jednym z największych oczekiwań. Myślę, że duża część tych, którzy domagają się zmian w naszym kraju spodziewa się, że zaczną być traktowani podmiotowo, a nie przedmiotowo. Nie tylko przez polityków, nie tylko przez władze różnych szczebli. Nie tylko przez państwo i jego struktury.

 

Zastanawiające, że w komentarzach dotyczących sytuacji społecznej w Polsce rzadko i ostrożnie mówi się o dokonującej się zmianie pokoleniowej. Wydaje się, że wejście na rynek pracy i do życia publicznego tzw. pokolenia Y, czyli ludzi urodzonych w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, jest ważnym elementem kształtującym nastroje i oczekiwania społeczne. To oni potrzebują zmiany.

 

Warto mieć świadomość, że ogarniające duże części społeczności pragnienie zmian dotyczy wszystkich sfer życia, nie tylko polityki czy gospodarki. Obejmuje ono również życie religijne. Choć jeszcze nie przyjmuje form widocznych z daleka, obecne jest także w Kościele. Trzeba to dostrzegać i uwzględniać, zarówno w bieżącej aktywności, jak i planując pracę duszpasterską oraz działania ewangelizacyjne, aby w przyszłości nie robić zdziwionych min.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.29

Liczba głosów:

24

 

 

Komentarze użytkowników (75)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~c-a 17:51:21 | 2015-05-17
Potrzeba zmian , tak potrzeba . Nie może być tak , aby ideoologie mniejszości były narzucane większości . Ludzie potrzebują oddechu , swobodnego oddechu . A nie tańczenia tak jak im zagra p. Środa , p. Palikot i im podobni . To są nam obce trendy . My chcemy być u siebie , z własnego wyboru , pielęgnować własne tradycje , zwyczaje . My nie gęsi i nie musimy gęgać tak jak nam nakazuje Unia i jej poplecznicy . Unia , komunizm , faszyzm to wszystko to samo . To jedna i ta sama ideologia dążąca do zniewolenia człowieka . A człowiek potrzebuje wolności i Prawdy opartej w Bogu . Dostępu do źródeł utrzymania i godnego życia . Obóz rządzący tego Polakom nie zapewni . On po prostu samodzielnie nie potrafi myśleć ani działać.

Oceń 2 18 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~INFO2 10:39:53 | 2015-05-15
Najemnik deonu ks. Stopka poucza na każdy temat - na wszystkim się zna lepiej. Nie jest tylko wiarygodnym duszpasterzem bo swoją pisaniną na deonie zaufanie już dawno stracił

JEŻELI O CZYMŚ PISZE KS. STOPKA TO RACZEJ PRZEZ SWOJĄ NIEWIARYGODNOŚĆ ZNANĄ Z DEONU OD RAZU PROFANUJE TEMAT

Oceń 2 62 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wieszcz 00:27:47 | 2015-05-15
dawno ucichł wspólnotowy śpiew pod bramą
raz na zawsze skonfiskował czas ulotki
do galerii — tych handlowych — tłumy walą
ruski czołg jak stał tak stoi obok stoczni

nam ciebie trzeba nowa duszo, twej nadzieji
przepędzisz ruskich, komoruskich wszystkich tuskich
i kościołowi oddasz godność oraz siebie
i Lecha wskrzesisz w Jarosławie po wsze czasy

Oceń 2 11 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~celnik 19:37:08 | 2015-05-14
Kto delegował P. Komorowskiego na strażnika  żyrandola? Czy nie był nim obecny "prezydent" UE?  Czy w związku z tym P. Bronek jest Osobą  samodzielną, niezależną, czy teżjest ........................?

Oceń 5 10 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~senior 18:43:07 | 2015-05-14
Czy w polsce pod rządami  mafii Kopaczowej-Komorowskiego i Piechocińskiego, a wcześniej Tuska i Pawlaka wszystko jest w porządku? Czy wszystkim ludziom  żyje się lepiej? Czy nie ma w naszej Ojczyźnie wiele do posprzątania i przywrócenia Polski  na normalne tory? Ile polskiej własności jest jeszcze w naszych, polskich rękach? Kto w Polsce  jest benficjentem przemian w ostatnim ćwierćwieczu? Wszyscy Polacy po równo, sprawiedliwie, czy też   wyłącznie wybrańcy? Kim jest P. Komorowski? Katolikiem? Prezydentem wszystkich Polaków?  Człowiekiem wykształconym, tytanem intelektu,   osobnikiem z dobrymi manierami, czy też ..............................? Kim są  Polacy popierający takiego  tytana, takiego "katolika"? Odpowiedźcie sobie Państwo sami. Czy chamskie ataki na Autora artykułu to dzieło fanów Bronka?

Oceń 5 13 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

tes 18:09:12 | 2015-05-14
Te potrzeby zmian o których Ksiądz pisze towarzyszą nam praktycznie od 1989(jakoś przedtem ludziom wystarczała teczka w kiosku,marchewka na działce,talon na kolorowy tv-oczywsicie większości)-zaczęło sie od kontestowania Mazowieckiego,potem przyszła gwałtowna milość do oszołoma z Peru,potem fascynacja powrotem komuny,potem rozpiepieprzajacymi wszystko Kaczyńskimi,potem fascynacja Palikotem,ostatnio Kukizem,a teraz z nowu oczekiwanie jak kania ddżu,ze  Kaczyński w osobie Dudy czegoś dokona.Mimo niedawnych doskonalych notowan Komorowskiego.No ,coż,trochę jesteśmy popieprzeni.

Oceń 15 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Gość Niedzielny 15:35:05 | 2015-05-14
Gdyby Kościół kupił tę pokusę, miałby świecki spokój (bo przecież nie święty). Księża staliby się urzędnikami kultu, odwalającymi zamawiane ceremonie, czyli głównie pogrzeby, a wierni… No cóż, wierni byliby niewierni. Bo niby czego mieliby szukać w Kościele, który nie odpowiada na żadne ważne pytania? Aborcja? To sprawa sumienia. Gender? Nie bądźmy śmieszni. Sztuczne zapłodnienie? Trzeba zrozumieć ludzi pragnących potomstwa. Cudzołóstwo? A fe, co za słownictwo, nie rańmy ludzi. Seksedukacja? No cóż, wiedza to nie grzech.

POLITYKA W KOŚCIELE - GOŚĆ NIEDZIELNY W KTÓRYM NA SZCZĘŚCIE JUŻ NIE MA KS. STOPKI

Oceń 2 24 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~parafianin 15:28:39 | 2015-05-14
~abc 20:06:05 | 2015-05-13
Najemnik deonu ks. Stopka poucza na każdy temat - na wszystkim się zna lepiej. Nie jest tylko wiarygodnym duszpasterzem bo swoją pisaniną na deonie zaufanie już dawno stracił

JEŻELI O CZYMŚ PISZE KS. STOPKA TO RACZEJ PRZEZ SWOJĄ NIEWIARYGODNOŚĆ ZNANĄ Z DEONU OD RAZU PROFANUJE TEMAT

Oceń 2 27 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~poeta 01:33:37 | 2015-05-14
Rapsodia Ku Czci Lecha Kaczyńskiego

Że w bój poprowadził krzywdzonych,
że trwałość zwycięstwu nadał,
dla nadchodzących epok
stawiając mocny fundament -
grób, w którym leży ten
nowego człowieczeństwa Adam,
wieńczony będzie kwiatami
z nieznanych dziś jeszcze planet.

Aby Andrzej Duda był jeszcze większy!!

Oceń 6 14 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~abc 20:06:05 | 2015-05-13
Najemnik deonu ks. Stopka poucza na każdy temat - na wszystkim się zna lepiej. Nie jest tylko wiarygodnym duszpasterzem bo swoją pisaniną na deonie zaufanie już dawno stracił

Oceń 32 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?