- To kara za te bójki w Warszawie - powiedziała moja żona zaraz po przegranym meczu Polaków z Czechami, gdy niespodziewanie okazało się, że wraz z nami z grupy odpadają Rosjanie. Żachnąłem się na to w pierwszym momencie, cały jeszcze w emocjach i żalu po słabym występie naszej "jedenastki". Teraz jednak myślę, że nawet jeśli jest to zbyt prosty schemat myślowy, to coś faktycznie ważnego oznacza ta wspólna polsko-rosyjska porażka.
- To kara za te bójki w Warszawie - powiedziała moja żona zaraz po przegranym meczu Polaków z Czechami, gdy niespodziewanie okazało się, że wraz z nami z grupy odpadają Rosjanie. Żachnąłem się na to w pierwszym momencie, cały jeszcze w emocjach i żalu po słabym występie naszej "jedenastki". Teraz jednak myślę, że nawet jeśli jest to zbyt prosty schemat myślowy, to coś faktycznie ważnego oznacza ta wspólna polsko-rosyjska porażka.
PAP / drr
Szok - tym jednym słowem "Sowietskij Sport" komentuje w niedzielę sobotnią porażkę piłkarskiej reprezentacji Rosji z Grecją (0:1), która, przy równoczesnej przegranej Polski z Czechami (0:1), wyeliminowała Sborną z mistrzostw Europy.
Szok - tym jednym słowem "Sowietskij Sport" komentuje w niedzielę sobotnią porażkę piłkarskiej reprezentacji Rosji z Grecją (0:1), która, przy równoczesnej przegranej Polski z Czechami (0:1), wyeliminowała Sborną z mistrzostw Europy.