Libia: nie przejmujemy się wynikami szczytu G8

PAP / apio

Wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Muammara Kadafiego, Chaled Kaaim, oświadczył w piątek, że jego rząd "nie jest zainteresowany" ustaleniami szczytu państw grupy G8 w Deauville i podkreślił, że wszelkie inicjatywy zmierzające do rozwiązania kryzysu libijskiego powinny pochodzić od Unii Afrykańskiej (UA).

- Szczyt G8 był szczytem gospodarczym. Nie jesteśmy zainteresowani jego decyzjami - powiedział Kaaim na konferencji prasowej wkrótce po tym, jak Rosja przyłączyła się do pozostałych uczestników spotkania we francuskim Deauville w żądaniu odejścia libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego.

Wcześniej Rosja sprzeciwiała się wszelkiej ingerencji w sprawy Libii i chciała wystąpić w roli mediatora między reżimem Kadafiego i państwami zachodnimi.

- Nie zostaliśmy poinformowani oficjalnie (o zmianie stanowiska Rosji). Jesteśmy w trakcie kontaktowania się z rządem rosyjskim w celu zweryfikowania informacji podawanych przez prasę - powiedział Kaaim. Odrzucił równocześnie możliwość rosyjskiej mediacji oświadczając, że Trypolis "nie zaakceptuje żadnej mediacji marginalizującej pokojowy plan Unii Afrykańskiej".

DEON.PL POLECA


Pokojowy plan Unii Afrykańskiej, zaakceptowany przez reżim Kadafiego, przewiduje natychmiastowe zawieszenie broni, zwiększenie możliwości udzielani pomocy humanitarnej i rozpoczęcie dialogu na temat zmian politycznych. Nie wspomina jednak o odejściu Kadafiego i dlatego został odrzucony przez powstańców.

Kaaim potwierdził, że w poniedziałek oczekiwany jest w Trypolisie prezydent RPA Jacob Zuma, ale uchylił się od sprecyzowania czy podczas wizyty omawiana będzie kwestia ustąpienia Kadafiego, jak wcześniej informował rząd RPA.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Libia: nie przejmujemy się wynikami szczytu G8
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.