Wyjaśniają przyczynę powstania osuwiska

Wyjaśniają przyczynę powstania osuwiska
(fot. PAP/Tomasz Gzell)
PAP / slo

W centrum Warszawy, w okolicy budowy II linii metra w piątek rano zapadła się jezdnia; z dwóch budynków ewakuowano mieszkańców, na noc nie będą mogli wrócić do swoich domów. Osuwisko zostało wypełnione betonem; etapami wraca ruch na ul. Marszałkowskiej.

Do awarii doszło około godz. 4-5 rano. Konsorcjum AGP Metro Polska budujące centralny odcinek II linii metra poinformowało w komunikacie, że podczas wykonywania wykopu podstropowego pękł wodociąg w pobliżu budynku przy ul. Świętokrzyskiej 20. - Wyciekająca woda dostała się także do wewnątrz konstrukcji stacji C11 Świętokrzyska - podano.

Rzecznik wykonawcy metra Mateusz Witczyński informował, że osuwisko nie stanowi zagrożenia dla działania I linii metra; przerwano natomiast prace na budowie stacji Świętokrzyska. W okolicznych budynkach odcięto prąd, gaz i wodę. Wyciek wody został wkrótce zatamowany, a ubytek gruntu wypełniono betonem.

Natomiast z dwóch siedmiopiętrowych budynków - w tym jednego mieszkalnego - ewakuowano ok. 100 osób. Wiadomo, że nie wrócą na noc do swoich mieszkań. Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz zapewnił, że są dla nich przygotowywane miejsca noclegowe w hotelach i miejskich placówkach. Powiedział, że mieszkań ewakuowanych osób pilnują policjanci i straż miejska; mieszkańcy będą mogli do nich wejść w asyście służb.

W piątek nie odbywają się zajęcia w pobliskim gimnazjum nr 38 przy ul. Świętokrzyskiej.

O godz. 12.30 przywrócono ruch na zamkniętym odcinku ul. Marszałkowskej w stronę centrum. Ok. godz. 15 ruch ma wrócić także na drugą część jezdni. Z kolei tramwaje pojadą Marszałkowską w piątek wieczorem lub dopiero w sobotę.

Witczyński powiedział, że to, czy prace na budowie metra mogły doprowadzić do przerwania wodociągu i spowodować osuwisko, będzie wyjaśniane. - Na razie nie wiadomo, jakie były tego przyczyny - powiedział Witczyński.

Także wiceprezydent Warszawy mówił, że będzie wyjaśniane, czy osuwisko jest efektem awarii wodociągu, budowy geologicznej czy prac budowlanych na pobliskiej drugiej linii metra. Poinformował, że z prowadzonego monitoringu wynika, że jeden z budynków po osunięciu się ziemi odchylił się o kilka milimetrów. - Budynki z natury rzeczy pracują. Na dzisiaj jest to kilka milimetrów, ale nie przekracza to norm, które są przewidywane dla tego budynku - powiedział.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wyjaśniają przyczynę powstania osuwiska
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.