Sejm: Nowy projekt antyaborcyjny

Sejm: Nowy projekt antyaborcyjny
(fot. shutterstock.com)

Bezwzględnego zakazu przerywania ciąży chcą autorzy obywatelskiego projektu ustawy, który ma być rozpatrywany na najbliższym posiedzeniu Sejmu. To już piąta w tej kadencji próba zmiany przepisów regulujących dopuszczalność aborcji, trzecia - zaostrzenia ich.

Projekt został przygotowany przez Fundację Pro - prawo do życia. Z inicjatywy tej organizacji podejmowanych było kilka poprzednich prób zaostrzenia obowiązujących przepisów dotyczących aborcji. Fundacja konsekwentnie zabiega o zaostrzenie ustawy i co kilka lat wnosi do Sejmu obywatelskie projekty.
W Polsce, w myśl ustawy o planowaniu rodziny ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży z 1993 r., aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, np. gwałtu.
Autorzy projektu chcą wykreślić te zapisy z ustawy, co spowoduje, że aborcja będzie niedopuszczalna, bez żadnych wyjątków. Jednocześnie proponują wprowadzenie przepisu, zgodnie z którym nie popełni przestępstwa lekarz ratujący kobietę w ciąży, jeśli w wyniku jego działań leczniczych życie straci dziecko.
W projekcie przewiduje się również m.in. wykreślenie artykułu, w myśl którego należy zapewnić swobodny dostęp do informacji i badań prenatalnych, szczególnie wtedy, gdy istnieje podwyższone ryzyko bądź podejrzenie wystąpienia wady genetycznej lub rozwojowej płodu, albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu płodu.
Według autorów projektu sformułowanie tego przepisu wskazuje, że ma być on (i ich zdaniem faktycznie jest) wykorzystywany przy tzw. aborcji eugenicznej (w przypadku podejrzenia upośledzenia lub choroby płodu). Zapewniają jednocześnie, że badania prenatalne rzeczywiście służące zdrowiu dziecka i matki będą powszechnie dostępne na dotychczasowych zasadach, jako mieszczące się w pojęciu opieki medycznej, którą - zgodnie z ich projektem - powinny być otoczone kobieta w ciąży i jej dziecko.
Do artykułu, w którym mowa jest o wprowadzeniu do programów nauczania "wiedzy o życiu seksualnym człowieka, o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życia w fazie prenatalnej oraz metodach i środkach świadomej prokreacji", autorzy projektu chcą dopisać, że nauczanie w tym zakresie "musi respektować normy moralne rodziców i wrażliwość uczniów", a udział w zajęciach wymaga pisemnej zgody rodziców lub pełnoletnich uczniów. Obecnie udział w takich zajęciach nie jest obowiązkowy, ale pisemnie trzeba zgłosić rezygnację z nich, a nie zgodę na uczestnictwo.
W projekcie zapisano, że za przerywanie ciąży za zgodą kobiety - tak jak obecnie - grozić ma kara pozbawienia wolności do lat trzech; taka sama kara grozić ma za pomoc kobiecie ciężarnej w przerwaniu ciąży lub nakłanianie jej do tego.
Projekt przewiduje również zmianę tytułu ustawy na: "o ochronie życia i zdrowia ludzkiego od poczęcia".
To już piąta w tej kadencji Sejmu próba zmiany przepisów określających, w jakich sytuacjach można przerwać ciążę - do tej pory dwukrotnie usiłowano je zliberalizować, również dwukrotnie - zaostrzyć.
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Sejm: Nowy projekt antyaborcyjny
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.