Nie pozwolić zamieść pod dywan

Nie pozwolić zamieść pod dywan

Nie można pozwolić, żeby ta sprawa została zamieciona pod dywan. Opinia publiczna, media i politycy wszystkich opcji, powinni zrobić wszystko, aby została ona dogłębnie zbadana i całkowicie wyjaśniona.

Tydzień rozpoczął się od wydarzenia tragicznego. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Mikołaj Przybył postrzelił się po konferencji prasowej w Poznaniu. Chciał popełnić samobójstwo. W tle znowu pojawiła się sprawa katastrofy smoleńskiej.

Na konferencji prasowej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, która dotyczyła m.in. przecieku do mediów ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej, prokurator Mikołaj Przybył oświadczył, że pozyskanie przez Wojskową Prokuraturę Okręgową kontaktów telefonicznych śledczych, biorących udział w śledztwie, było zgodne z prawem.

Płk Przybył mówił m. in., że sytuacja wymagała sprawdzenia wątku udziału obcych służb w tych przeciekach. Jego zdaniem, służby specjalne obcych państw mogły być zainteresowane spowodowaniem zamieszania i skłóceniem Polaków, zwłaszcza przed wyborami parlamentarnymi 2011 roku.

W chwili obecnej mamy za mało informacji, żeby rzetelnie ocenić, jakie były bezpośrednie przyczyny próby samobójczej wojskowego prokuratora. Jedno jest pewne. Nie można pozwolić, żeby ta sprawa została zamieciona pod dywan. Opinia publiczna, media i politycy wszystkich opcji, powinni zrobić wszystko, aby została ona dogłębnie zbadana i całkowicie wyjaśniona.

Tym bardziej, że sprawa wiążę się z katastrofą smoleńską, a przez ostatnie dwa lata wokół śledztwa wyjaśniającego wydarzenia z 10 kwietnia 2010 roku nagromadziło się bardzo wiele niejasności. Zamiast zbliżać się do poznania prawdy, z miesiąca na miesiąc pojawia się coraz więcej pytań. Miejmy nadzieję, że dzisiejsze tragiczne wydarzenie, będzie impulsem, który zmusi służby odpowiedzialne za wyjaśnienie katastrofy do rzetelnego, transparentnego i skutecznego działania.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Nie pozwolić zamieść pod dywan
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.