Bakero zwolniony, Janas nowym trenerem

Bakero zwolniony, Janas nowym trenerem
Jose Bakero nie jest już trenerem piłkarzy Polonii Warszawa (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)
inf. w.ł/ŁK

Informację o powierzeniu Janasowi funkcji trenera potwierdził rzecznik prasowy Polonii, były bramkarz tego klubu Radosław Majdan. Nowy szkoleniowiec podpisze dwuletni kontrakt. Piłkarze "Czarnych koszul" stracili w niedzielę pozycję lidera ekstraklasy. W spotkaniu 5. kolejki poloniści ulegli u siebie Koronie Kielce 1:3. To była pierwsza porażka warszawskiego zespołu w tym sezonie.Bakero, legendarny gracz Barcelony, pełnił funkcję trenera "Czarnych koszul" od listopada 2009 roku. W swoim pierwszym spotkaniu zremisował z Legią na wyjeździe 1:1. Wiosną utrzymał Polonię w ekstraklasie (zajął 13. miejsce), a w pięciu meczach nowego sezonu zdobył 10 punktów. W poniedziałek władze klubu rozwiązały z nim kontrakt, który miał obowiązywać do czerwca 2011 roku.

57-letni Janas został zatrudniony na Konwiktorskiej już w lipcu, ale zajął wówczas stanowisko wiceprezesa ds. sportowych. Miał być doradcą Jose Bakero, zajmował się również polityką transferową klubu. W tym czasie na Konwiktorską sprowadzono m.in. Artura Sobiecha, Euzebiusza Smolarka, Bruno Coutinho i Dariusza Pietrasiaka.Przed przyjściem do Polonii Janas - razem z Piotrem Stokowcem - pełnił funkcję trenera Widzewa Łódź, z którym dwa razy z rzędu wygrał rozgrywki 1. ligi (w pierwszym przypadku drużyna nie została dopuszczona przez PZPN do ekstraklasy).Wcześniej Janas prowadził m.in. Legię, z którą wystąpił w Lidze Mistrzów w sezonie 1995/1996. Pod jego wodzą drużyna dotarła do ćwierćfinału tych rozgrywek.W latach 2003-2006 pełnił funkcję selekcjonera reprezentacji Polski. Z kadrą narodową awansował do mistrzostw świata 2006 w Niemczech, gdzie w trzech meczach grupowych zdobył trzy punkty (0:2 z Ekwadorem, 0:1 z Niemcami, 2:1 z Kostaryką).

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Bakero zwolniony, Janas nowym trenerem
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.