Rzeczpospolita Znerwicowana

(fot. spDuchamp / flickr.com / CC)

Nie znam zbyt dobrze innych krajów i społeczeństw, jednak kilka podróży oraz bieżący kontakt z rodziną i znajomymi, którzy żyją poza Polską, ułożyło mi się w kilka ciekawych obserwacji.

 

Przyznaję osobiście, i mówi mi to prawie każdy przybysz odwiedzający nasz kraj, że jest u nas tak jakoś... nerwowo. Szybko, szybko i jeszcze raz szybko... Szybkie życie, szybki seks, szybkie zakupy, szybkie auta, szybka praca ... coś jeszcze?


1. Kuzynka w Holandii sprząta hotele, biura i mieszkania. Płacą jej bodajże 10 euro za godzinę. Fajna praca. Ale... zdarzają sie sytuacje, że chciałoby się jeszcze dorobić. Dialog z holenderskim klientem czasem bywa i taki:
- Daj mi 30 euro za te 3 godziny sprzątania, a ja to zrobię w godzinkę.
- Ok, zrób w godzinkę i masz 10 euro.
- Ale ja zrobię całą robotę szybciej, bo mam inne sprawy do załatwienia (Holender nie musi wiedzieć, że mamy inną fuchę).
- Ok, ale albo zrób to w 3 godziny za 30 euro, albo w godzinę za 10 euro.
 

Szwagier, kierowca holenderskiego tira, mówi mi, że, gdy "nasz" kierowca dostaje dzień wolny, to rozpacza, bo "przepadło" 100 euro dniówki... Niby tak, ale przecież bhp dla samego siebie także się przyda, co?
 

2. Były klient zamknął interes i pojechał spawać aluminium do Danii. Po kilku tygodniach Duńczyk łapie się za głowę i mówi:
- Was trzech z Polski robi więcej niż 10 Duńczyków. Nie rozumiem was...
- Jak to? To źle?
- To proste. Zrób ten spaw dobrze, powoli, solidnie. Nie będzie reklamacji, a moja firma będzie miała na rynku "markę" dobrej jakości...
 

3. Sąsiad pracował w Norwegii. Podobna sytuacja. Długo i ciężko musiał się tłumaczyć dlaczego tak szybko, i, co ciekawe, solidnie, osadził drzwi. Jak to możliwe, że Polak w 3 godziny robi pracę Norwega, który ma na to trzy dni? To musi być fuszerka.
 

Akurat nie była, ale zasada "langsam, langsam aber sicher" stale jeszcze dominuje w krajach dobrobytu. I chyba słusznie, i chyba warto, żebyśmy i my trochę "zwolnili".
 

Chyba już taki mamy temperament i w sumie to dobrze, że potrafimy być pracowici i solidni. Intryguje mnie jednak, dlaczego "tam" opłaca się prawie wszystko, a "u nas" mamy problem... Przecież nie ma u nas miasta Houston, więc i problemów nie powinno być.
 

Zapewne więcej do powiedzenia mają ci, którzy na stale przebywają poza krajem. Zapewne widzą i to, że i "tamci" mają wady, nie tylko my. I że my także mamy zalety. Ja mam, a ty?
 

Pamiętam jak kiedyś gdzieś w okolicach Hanoweru, na stacji benzynowej, grupka "swojaków" załapała, że toalety pilnuje... Polak. Od razu było: dajmy na luz, po co mu płacić 50 centów od łebka za toaletę, rzuć mu 1 euro za 4 osoby i już. Chłopak rozumiał te rozmowy i tak jakoś było mu głupio... albo mi się tylko zdawało.
 

Więc? Może wystarczy byśmy samych siebie lepiej potraktowali, troszku zwolnili, zdystansowali...
 

Polubić siebie, czy z tym mamy problem?
 

 

Wspomóż Nas
Tagi: tomasz1968

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

8

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~tamten drugi 23:40:12 | 2012-12-01
 Jeśli będzie solidnie i szybko, a nasze kochane Państwo przestanie nam rzucać kłody pod nogi, to wkrótce to my będziemy nie drugą Irlandią, lecz pierwszą Szwajcarią.

Ale tylko wtedy.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Marysia 23:11:59 | 2012-12-01
Polacy w miastach biegną przed siebie nie patrząc, nie mówią "przepraszam", jak kogoś potrącą, biegają po schodach ruchomych, wciskają się na siłę do pełnych środków komunikacji... nie wiem dlaczego w Niemczech tak nie jest, ale to się rzuca w oczy.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Padre 10:19:17 | 2012-11-29
Słuszne uwagi. mam podobne spostrzeżenia. Wyposazałem mieszkanie, zatrudniłem ekipe montażową  tzw. autoryzowaną. Do montazu byłio 5 drzwi. Myslałem że dla 2 osób to robota na cały dzień. Robili 3 godziny, ale jestem z natury dokladny i musieli jeszcze 3 razy przyjezdzać, aby zrobić poprawki.

Oceń odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook