Modlitwa do św. Józefa o dobrego męża i dobrą żonę

(fot. shutterstock.com)

Mało kto wie, że św. Józef jest bardzo skutecznym orędownikiem "sercowym". Może warto poprosić go o pomoc w poszukiwaniach drugiej połowy? Oto dwie modlitwy, które możecie wykorzystać.

 

Modlitwa o dobrą żonę


Święty Józefie, przeczysty Oblubieńcze Bogarodzicy Maryi! Bóg uczynił Cię najszczęśliwszym małżonkiem, dając Ci za towarzyszkę życia Najświętszą i Niepokalaną Dziewicę, Matkę samego Boga. Przez piękno i świętość Twojego życia stałeś się Patronem wszystkich małżonków. Proszę Cię o szczęśliwy wybór i łaskę dobrej, wiernej, roztropnej i świętej żony, której mógłbym powierzyć moje serce i złączyć się z nią mocą łaski sakramentu małżeństwa. Uproś jej mądrość życia, szerokość serca, pobożność, aby promieniowała dobrocią i kształtowała życie rodziny według zamysłów Przedwiecznego. Amen.


Modlitwa o dobrego męża


Święty Józefie, Oblubieńcze Bogarodzicy! Na progu dojrzałego i samodzielnego życia zwracam się do Ciebie o pomoc w podjęciu trudnej decyzji małżeństwa i wyboru odpowiedniego męża. Świadomość, że sama Najświętsza Maryja Panna - Matka Boża, znalazła w Tobie najlepszego towarzysza życia i wiernego Oblubieńca, sprowadza mnie dziś w tej sprawie do Ciebie. Proszę Cię o łaskę dobrego męża, wiernego towarzysza życia, z którym mogłabym związać się węzłami sakramentalnej łaski, założyć rodzinę Bogiem silną, dzielić losy w powodzeniu i niedoli, we wzajemnym zrozumieniu, szacunku, miłości i poświęceniu się oraz budować szczęście życia rodzinnego na zasadach Ewangelii. Amen.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.78

Liczba głosów:

32

Komentarze użytkowników (38)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

odiasolutioncenter 02:17:49 | 2019-05-09
Witam, Nazywam się jannik Brinkerhoff Chcę podziękować temu wspaniałemu człowiekowi Dr Odii za to, co zrobił w moim życiu, (4 lata) temu ja i moja żona mieliśmy katastrofę, więc odeszła, nie wiedząc, gdzie ona wyszła z moim 2 dzieciaki, byłem naprawdę zszokowany, że poszedłem złożyć raport na policję o mojej zaginionej żonie, zabierającej moje dzieci, więc szukali i szukali wciąż nie mogli jej znaleźć, byłem naprawdę chory i nie mogę żyć bez niej i ja naprawdę tęskniłam za moimi dziećmi, byłam naprawdę zdenerwowana moją jaźnią, ponieważ nie mogłam dwukrotnie kontrolować mojej bezużytecznej złości, stawałam się sfrustrowana, stałam się uzależniona od narkotyków i piję alkohol z powodu mojej sytuacji po tym, jak moja żona opuściła mnie na dobre (4 lata ) więc niestety znajomy powiedział mi o rzucającym zaklęcie internetowym o nazwie Dr Odia i powiedział mi, żebym skontaktował się z nim, żeby pomógł mi przywieźć moją żonę, z początku uczyłam go, że żartuje, dopóki nie zauważyłam, że jest cholernie poważny , więc postanowiłem się z nim skontaktować, nie mogłem uwierzyć własnym oczom Dr Odia powiedziała mi, żebym się tym nie martwił moja żona wróci do mnie z moimi dziećmi bezpiecznie w ciągu 12 godzin. Po rzuceniu zaklęcia zadzwonił do mnie i powiedział, że nie powinienem się martwić, że moja żona przyjdzie teraz, w chwili, gdy skończył ze mną rozmawiać przez telefon, niestety moja żona wróciła do mnie z moimi dziećmi, byłem naprawdę szczęśliwy, to było najszczęśliwsze dzień w moim życiu, więc postanowiłem podzielić się swoim świadectwem o nim, jego czar działa natychmiast po rzuceniu go, wielkie dzięki dla Dr Odii za przywrócenie mojej żonie do mnie szczęśliwie. Jeśli masz jakieś problemy, prosimy o kontakt z nim, ponieważ może on pomóc w rozwiązaniu problemów. przez e-mail: [email protected], dla WhatsApp i Viber chat: +27638836445

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

trufla77 16:12:56 | 2016-03-20
Witam.Nie wiem,co sądzić o skuteczności, wstawiennictwu świętych odnośnie "znalezienia" drugiej połówki.. Jestem sama, 10 lat temu mąż mnie rzucił po pół roku małżeństwa. Przez te 10 lat bezskutecznie modlę się o męża.. Nie jest łatwo być samej. Chodzi o każdą sferę życia.Czas ucieka, a na dziecko szczególnie.. Wiem jedno, nie można się łudzić,że prośby zostają zawsze wysłuchane. Mój przypadek to potwierdza,co nie znaczy,że szanse u św. Józefa są dla wszystkich przekreślone. Powodzenia dla wszystkich szukających, niegasnącej nadziei na to,że znajdą kogoś wartościowgo na swej drodze.Ania

Oceń 28 12 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

alula-borealis 18:59:50 | 2015-11-24
Strasznie dziwna w moim mniemaniu jest pogoń za znalezieniem kogoś. Robimy sobie na złość, chodząc na dyskoteki, które zawsze były dla nas głupie, malujemy się, chociaż nie czujemy się dobrze. Udajemy, bo za wszelką cenę musimy mieć kogoś do kochania. A czemu nie pozostać sobą do końca i poczekać na osobę, która pokocha nas takich, jacy jesteśmy? To, że mając tyle i tyle lat nie mamy drugiej połówki może oznacza, że jesteśmy jedyny w swoim rodzaju i coś innego jest nam przewidziane...?

Oceń 16 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Broccoli 17:11:42 | 2015-04-30
Modlę się do Boga od kilku lat, do św. Józefa i św. Rity od ponad roku i co? I nic ;( Te wszystkie "bzdury" o powołaniu itp. to nie dla mnie, ukończyłem studia, jako jeden z nielicznych zostałem sam, nigdy nie miałem żadnej dziewczyny, nie znoszę swojej "czystości", jest dla mnie udręką, bo oznacza wieczną samotność, a serce krzyczy i błaga o miłość. Nie ma dnia, bym nie był smutny z powodu ciągłej samotności. Nie zależy mi na tym, by miec na koncie X partnerek, chcę trafić od razu na tę jedną jedyną, chociaż bardzo się boję, że ona niestety już dziewicą nie będzie, a dla mnie to ważne, żeby chociaż w sprawach "łóżkowych" mieć jednakową ilość partnerów, czyli zero, ale na to już niestety nie liczę.
Chciałbym poznać już teraz, nawet dzisiaj, wspaniałą dziewczynę, z którą z radością założyłbym rodzinę.
Niech się ktoś za mnie pomodli do kogo uzna za stosowne, bo ja sam najwyraźniej nie jestem w stanie wybłagać u św. Józefa czy Boga tego cudu, żeby w końcu do jasnej cholery poznać moją kochaną dziewczynę. Z każdym dniem moja samotność staje się coraz większym cierniem i ofiarowałem już te moje cierpienia Jezusowi, ale ukojenia w tym ani grama nie znalazłem ;( Nie chcę być do końca życia samotny albo poznać żonę dopiero w wieku np. 40 lat, to byłby dla mnie dramat. Nie potrzebuję dziewczyny bogatej, bo wielu facetów teraz o tym też myśli przy doborze partnerki, chcę, żeby miała dobre serce, trochę uroku osobistego, żeby była zaradna i pracowita i jeżeli miałoby to także jej pomóc, to jeżeli też jest smutna w swojej samotności to Boże spraw, żebyśmy się jak najszybciej poznali i miałbyś dwie smutne osoby mniej. Bardzo chcę spotkać po prostu taką swoją bratnią duszę, z którą czułbym się bardzo swobodnie, żebyśmy mogli się śmiać każdego dnia i cieszyć się sobą nawzajem. BOŻE ZLITUJ SIĘ NADE MNĄ, DOŚĆ TEJ PRZEKLĘTEJ SAMOTNOŚCI I BRAKU MIŁOŚCI ;(

Oceń 32 8 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~gość 22:31:13 | 2015-03-20
Czasy kiedy dziewczyna "czekała" chyba minęły, sytuacja prawno-ekonomiczna wymaga bardziej partnerskiej relacji i dziewczyna też musi się starać właściwym działaniem a nie tylko chęciami dobrymi i biernym czekaniem aż będzie starą panną.

Oceń 3 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Pyza 06:42:02 | 2015-03-20
Modliłam się, bez pośredników, do Pana Boga o dobrego męża i takiego dobrego dostałam, a on chyba się nie modlił, więc ma to co ma, czyli mnie. 

Oceń 46 8 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~madzia 22:07:55 | 2015-03-19
a można swoimi słowami? bo ja bym po prostu chciała wymodlić mężczyznę, dla którego będę dobra, który we mnie zobaczy dobro, który mnie zrozumie i nie zostawi, szczęgólnie w najtrudniejszych momentach mojego  życia. Chcę prosić o kogoś, kogo będę pragnęła kochać i z kim będę pragnęła robić coś dobrego dla siebie, dla niego, dla innych. Czuję, że jak się pomodlę tą modlitwą o wstawiennictwo, św. Józef może nie zrozumieć o co mi chodzi :(

Oceń 16 5 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Gosia 14:16:39 | 2015-03-19
Ja dziękuję św. Józefowi za ochronę przed błędami, chodzi mi o wybór mężczyzn na mojej drodze. Byłam z chłopakiem 4 lata i nagle natchnęło mnie na modlitwę do św. Józefa tam było jedno zdanie umieszczone na początku modlitwy, a mianowicie "Święty Józefie, doprowadź do zerwania każdej znajomości, która nie podoba się Panu Bogu" i stało się nagle zaczęło się strasznie psuć między nami, po 2 miesiącach na naszej drodze pojawiły się cudowne osoby, które niesamowicie pasowały do nas charakterem i poglądami. Dużo czynników spowodowało, że w końcu podjęliśmy decyzję o rozstaniu. I mogę powiedzieć, że to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Choć nie żaluję tamtych lat :) Teraz on ma cudowną dziewczynę z którą planuje wspólne życie, na a ja jeszcze spotkałam na swojej drodze kilku mężczyzn, ale od razu znajomość zaczynalam od kierownictwa św. Józefa. No i muszę powiedzieć, że 2 miesiące to był max i zwykle najle coś się wypalało z obu stron. Choć nie wiem dlaczego nasza "ostatnia" rozmowa zwykle zawierała pochwałe dla mojej osoby i zdanie, że znajde kogoś lepszego od nich :D No i teraz najśmieszniejsze jest, to że rzeczywiście następna osoba była jeszcze bardziej ułożona, atrakcyjna i inteligięna. Teraz jestem w związku z moim starym znajmomy z okresu technikium, to też dziwne spotkanie było, po latach i nagle coś zaiskrzyło, mieszka niedlaeko :) ahh życie lubi płatać figel Chwała Panu

Oceń 26 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~natalia 12:30:57 | 2015-03-19
a ja się modliłam jako panna od 16. roku życia o dobrego męża a dostałam jednego z gorszych jak się niestety po slubie okazało.... bardzo jestem tym zawiedziona że mimo modlitw nikt mnie tam na górze nie wysłuchał...

Oceń 12 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Hela 10:47:45 | 2015-03-19
Muszę powiedzieć, że mam mieszane uczucia czytając te modlitwy. 1. Ciekawe rozłożenie akcentów: mężczyzna modli się o żonę spełniajacą konkretne wymagania; kobieta modli się o męża, z którym wspólnie będzie mogła coś budować. Zatem kobieta modli się też za siebie, podjemuje odpowiedzialność za kształtowanie rodziny; mężczyzna czeka na żonę, która tę odpowiedzialność podejmie. A on sam? 2. Dlaczego "na progu dojrzałego i samodzielnego życia"?Modlitwa pochodzi chyba z dawniejszych czasów i nie uwzględnia osób, które nie podejmują decyzji życiowych zaraz po maturze - a takich jest dziś coraz więcej. Tym, co wychodzą za mąż w wieku dojrzałym, na etapie zawodowej samodzielności, św. Józef już nie pomaga? 3. Co to znaczy "wybór" dobrego męża lub dobrej żony? Jakby tabuny panien i kawalerów do wzięcia biegały po ulicy - wystarczy wyciagnąć rękę i wybrać. A przecież tu nie chodzi o szukanie odpowiedniego "egzemplarza", tylko o rozeznanie, czy się w ogóle ma powołanie do małżeństwa oraz czy te konkretne dwie osoby mają powołanie do życia razem jako małżeństwo.

Oceń 21 5 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook