Czy muzułmanie mogą okłamywać "niewiernych"?

(fot. shutterstock.com)

Dla chrześcijanina sprawa wydaje się być prosta. W sytuacji kiedy ktoś pyta o naszą wiarę, czujemy się w obowiązku wyznać, że jesteśmy chrześcijanami. W ten sposób przyznajemy się do Chrystusa.

 

W sytuacji zagrożenia prześladowaniem takie wyznanie wiary uznajemy za heroizm. Dlatego może być dla nas rzeczywistością gorszącą i niezrozumiałą, kiedy osoby przynależące do innej religii nie mają takiego obowiązku lub ich religia pozwala na ukrywanie swojej przynależności. Czy tak sprawa ma się w islamie? Czy to oznacza, że islam daje przyzwolenie na kłamstwo?

 

Taka perspektywa bardzo upraszczałaby nasze relacje z muzułmanami. Bo skoro mogą kłamać w kwestiach tak istotnych jak religia, to znaczy że nie możemy im zaufać. To z kolei stawiałoby pod znakiem zapytania dialog z islamem. Sytuacja jest jednak bardziej złożona.

 

Czym jest taqiyya?

 

Powszechny pogląd, że muzułmanin może kłamać, wziął się z niezrozumienia zjawiska znanego jako "taqiyya". "Taqiyya" (zamiennie używa się także pojęcia kitmān) to prawo do nieujawniania swojej religii, które przysługuje muzułmanom szyitom w sytuacji zagrożenia prześladowaniem, utratą zdrowia lub życia na skutek działań wyznawców innych religii bądź muzułmanów przynależących do innych nurtów islamu.

 

Sama koncepcja "taqiyyi" narodziła się za czasów intensywnych, krwawych prześladowań mniejszości szyickiej przez muzułmanów sunnickich, którzy zarówno w przeszłości, jak i dzisiaj stanowią przeważającą większość wśród wyznawców islamu (szacuje się, że sunnici to około 85% wszystkich muzułmanów).

 

"Taqiyya" pozwala nie tylko zataić swoją przynależność do odłamu szyickiego. Niektórzy spośród autorytetów religijnych dozwalają modlitwę i zachowywanie się na sposób sunnicki czy nawet dokonywanie czynów niezgodnych z islamem po to, aby uniknąć rozpoznania jako muzułmanin w gronie wyznawców innych religii. W imię taqiyyi dopuszcza się np. picie alkoholu. Warto jednak podkreślić, że o "taqiyyi" może być mowa tylko w sytuacji realnego zagrożenia prześladowaniem.

 

<<Czy powinniśmy bać się dżihadu?>>

 

Przypadki stosowania taqiyyi w społecznościach szyickich zdarzają się także i dzisiaj, ponieważ mniejszość szyicka nie jest uważana za równoprawną przez wiele nurtów islamu. Ugrupowania fundamentalistyczne takie jak np. Państwo Islamskie nie uznają szyitów za muzułmanów, a często traktują ich na równi z odstępcami od wiary.

 

Z powodu "taqiyyi" liczba szyitów na świecie jest trudna do ustalenia. Podobną praktykę pozostawania w ukryciu stosują także narażone na prześladowania muzułmańskie tajemnicze nurty mistyczne.

 

Muzułmanie i ukrywanie prawdy

 

Zamieszanie w kwestii ukrywania religii przez muzułmanów mogło zostać wywołane także rozprzestrzenieniem się innej informacji. Muzułmanie w Polsce jako mniejszość religijna mają zagwarantowane tzw. prawo do milczenia, co może również oznaczać wstrzymanie się od ujawnienia swoich przekonań religijnych np. w sytuacji składania zeznań.

 

Poza tymi wyjątkowymi przypadkami kłamstwo w islamie jest grzechem szczególnie piętnowanym. Dowodzą tego te wersety Koranu: " I nie ubierajcie prawdy w fałsz! I nie ukrywajcie prawdy, skoro przecież wiecie!" (Koran 2,42), "Jeśli on jest kłamcą, to jego kłamstwo obróci się przeciw niemu; a jeśli mówi prawdę, to dosięgnie was część z tego, czym on wam grozi. Zaprawdę, Bóg nie prowadzi drogą prostą tego, kto jest występnym kłamcą" (Koran 40,28) oraz wiele innych.

 

W sunnie wielokrotnie dopatrywano się dowodów na to, że islam dozwala na kłamstwo dla osiągnięcia różnorakich korzyści. Należy jednak pamiętać, że dla muzułmanina Koran jest zawsze pierwszorzędnym źródłem prawa, w związku z tym to, co mówią wersety koraniczne, ma pierwszeństwo przed hadisami Sunny.

 

Sunna w przeciwieństwie do Koranu jest dziełem ludzkim, a nie objawieniem. Ponadto w różnych zbiorach Sunny można znaleźć fragmenty, których wiarygodność nie została potwierdzona (są to tak zwane hadisy słabe).

 

 

Anna Wilczyńska - arabistka, absolwentka Wydziału Orientalistyki UJ. Prowadzi bloga islamistablog.pl. Zajmuje się zagadnieniami prawa muzułmańskiego i nauczaniem języka arabskiego. Współpracuje z Centrum Pomocy Prawnej im. Haliny Nieć w Krakowie, które oferuje bezpłatną pomoc prawną uchodźcom w Polsce.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.17

Liczba głosów:

118

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

nk 16:01:49 | 2017-01-25
Zabijać też niemogą i co z tego?

Oceń 34 7 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook