Seks jako służba innym

Często traktujemy seks jako zachowanie służące wyłącznie wzajemnej przyjemności. Nawet jeśli Kościół mówi dziś, że intymna więź cielesna służy też budowaniu miłości małżeńskiej, niewielu, nawet bardzo świadomych swej wiary, katolików przeczuwa, że seks mógłby być w zamierzeniu Boga drogą prowadzącą do służby Stwórcy a (pośrednio) i innym ludziom.

 

Warto odwołać się tu do dwóch wskazań Pisma Świętego, aby zrozumieć, na czym ta służba polega. Obydwa zawierają to samo przesłanie: seksualne zbliżenie i rozkosz znajdują się w centrum związku, w którym kochające serce przelewa swoje uczucie ze stabilnego, bezpiecznego miejsca w pełną miłości służbę skierowaną do bliźnich.

 

Pierwszym ze wspomnianych wskazań jest motyw miłości Boga do Izraela, porównywanej do miłości męża do żony (np. Oz 1, 2; Iz 54, 5). Możemy nazwać ten motyw historią małżeństwa Boga. Miłość Boga do Jego oblubienicy, Izraela przedstawiono w Biblii  jako błogosławieństwo dla całego świata. Bóg żarliwie kocha swój lud i wzywa go, by odwzajemniał tę miłość równie oddanym i szczerym uczuciem. Jest to miłość o wiele bardziej intensywna i namiętna niż w jakimkolwiek małżeństwie między ludźmi.

 

Najlepsza i najmocniejsza seksualna intymność pomiędzy mężczyzną i kobietą jest zaledwie słabym odbiciem pełnego namiętności oddania, jakie Bóg okazuje swojemu ludowi. Jest to wprawdzie burzliwe małżeństwo, raz po raz zrywane przez duchową niewierność Izraela, ale trzeba zauważyć, że nawet ten namiętny związek skierowany jest na cel znajdujący się poza nim.

 

Od samego początku celem owej intensywnej miłości jest przerodzenie się w błogosławieństwo dla całego świata. Przez wzgląd na to przymierze miłości „będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi” (Rdz 12, 1-3). Adam poślubił Ewę po to, żeby wspólnie mogli troszczyć się o „ogród”, podobnie Pan „poślubia” Izraela, żeby wspólnie mogli sprawować sprawiedliwe rządy nad światem i zaprowadzać w nim porządek. Izrael miał być jak płodna winorośl, która zapuszcza korzenie i napełnia najdalsze zakątki ziemi

(Ps 80, 8-11).

 

Jest to obraz miłości, która staje się błogosławieństwem znacznie przekraczającym granice swojej sypialni.

 

Skoro taki był cel Bożego małżeństwa, o ileż bardziej my powinniśmy starać się służyć Mu w naszych związkach. Oznacza to, że w centrum naszych małżeństw powinna znajdować się pełna namiętności intymność, dzięki której błogosławieństwo będzie przelewać się na innych ludzi. Taki właśnie cel mają relacje pomiędzy małżonkami. Nawet w Pieśni nad Pieśniami małżeństwo przeradza się w błogosławieństwo płodności.


Seks – wiosna zapowiadająca spokojną jesień

 

Drugim zawartym w Piśmie Świętym dowodem na to, że intymność w małżeństwie prowadzi do dalekosiężnych korzyści, jest Pieśń nad Pieśniami. Takie stwierdzenie może wydawać się zaskakujące, ponieważ wielu ludzi uważa, że Pieśń nad Pieśniami dotyczy wyłącznie seksualnego pożądania i rozkoszy. Jednak tę księgę należy czytać na dwóch poziomach. Na jednym poziomie jest to zbiór pieśni miłosnych, które w otwarty i piękny sposób opisują napięcia i rozkosz, jakie są udziałem zakochanych. Szczyt tej rozkoszy kochankowie osiągają w seksualnym zjednoczeniu (Pnp 5, 1).

Ponieważ jednak jest to księga biblijna, całkiem naturalne i prawidłowe jest odczytywanie jej również na drugim poziomie, czyli jako pieśni miłosnych Pana, Boga z Pisma Świętego, którego ukochaną jest naród wybrany, oraz pieśni tego narodu wyrażającej miłość do Niego.

 

Obydwa poziomy odczytywania są prawdziwe. Bóg kocha swój lud tak, jak mężczyzna namiętnie zakochany w swojej żonie, a Jego lud odpowiada Mu w ten sam sposób. Opisywane bez zbędnego zażenowania rozkosze miłości erotycznej w małżeństwie nabierają znaczenia i zyskują wymiar cudu, dlatego że są słabszym odbiciem większej i głębszej miłości pomiędzy Bogiem a Jego ludem. Pytanie jednak brzmi: czy w Pieśni nad Pieśniami w jakikolwiek sposób wskazano, że seksualna rozkosz wykorzystywana jest w służbie Bogu?

 

1 2 3  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4

Liczba głosów:

20

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~och, ach 22:22:00 | 2015-03-27
oczywiście, że seks istnieje wyłącznie dla przyjemności. Innego celu uprawiania seksu nie ma.

Oceń 5 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Zour3141 22:00:38 | 2015-03-27
Kto tu w ogóle wstawia te skrajnie liberalno-seksualne artykuły na
katolicką stronę?

Oceń 2 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~bogdanko 10:25:44 | 2009-10-10
Miło się czyta taki piękny tekst w naszym portalu katolickim, wreszcie. ogromna część nas była wychowana jednak inaczej.dobrze ,że idzie nowe.
Jest jeszcze problem zbieżny mianowicie tak podstawowa sprawa jak wieź obojga jest jak to cytowane jest wyżej stara jak Biblia i wcześniej, natomiast w licznych publikacjach wiemy, do miłości pełnej potrzebne jest "tak" Kościoła. Zapomina się tu ,że" miłość była pierwsza niz Kościół" (cytat z blogu powszechnego).

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook